W czasie imprezy może nas odwiedzić od 700 tysięcy do 1,5 miliona kibiców. Natężenie ruchu zacznie rosnąć jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem mistrzostw. - Pierwszy wzrost będziemy obserwować kiedy wraz z drużynami do Polski zaczną przyjeżdżać kibice. Wyjadą po trzech tygodniach, kiedy mistrzostwa się skończą - powiedział Kotlarek, dojadając, że Polska ma już doświadczenie w zarządzaniu transportem drogowym w podobnych sytuacjach.
- Terminowa rozbudowa autostrad jest ważna ze względu na program budowy dróg. Nie ma ona aż tak istotnego znaczenia z punktu widzenia mistrzostw, które potrwają około trzech tygodni - mówił w czasie otwarcia spotkania Kotlarek. Zdaniem szefa PKD Polska jest w stanie przyjąć na kibiców z całej Europy. - Mamy wcześniejsze doświadczenia, na przykład te, które nabyliśmy na przykład w czasie wizyty Jana Pawła II w Polsce. Pozwalają one sądzić, że jesteśmy w stanie poradzić sobie z silnym natężeniem ruchu, zwłaszcza, że mamy obecnie dużo lepszą sytuację niż kilka lat temu. Dysponujemy lepszą infrastrukturą i technologią, która wcześniej nie była dostępna.
Konferencja została zorganizowana przez ITS Polska i Polski Kongres Drogowy. Honorowy patronat objęło Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. W czasie spotkania, obok spraw związanych z transportem drogowym, omawiany będzie stan przygotowania infrastruktury kolejowej i portów lotniczych.








