W 2013 roku Polska branża budowlana zwolni

data dodania: 2012-06-02 09:17:00
źródło: Rynek Infrastruktury
autor: ew
Zmniejszenie liczby projektów drogowych będzie miało wpływ na wyniki w polskim sektorze budowlanym w 2013 i 2014 roku – tak wynika z badań firmy PMR. Polski rynek budowlany będzie mógł liczyć na wzrost jedynie w bieżącym roku.

Według firmy PMR, w 2012 roku na polskim rynku budowlanym będzie możliwy około 5-procentowy wzrost. Niestety zostanie on zredukowany w ciągu kolejnych dwóch lat: 2013 i 2014. Powodem tej sytuacji będą miały kończące się przedsięwzięcia inwestycyjne obejmujące budownictwo drogowe. Pogorszy to wyniki segmentu inżynieryjnego już od przyszłego roku.


Jednak w dłuższej perspektywie przewiduje się, że, sektor energetyczny wraz z segmentem budownictwa kolejowego będą lokomotywą wzrostu w budownictwie. To inwestycje w tych domenach pozwolą częściowo zrekompensować spółkom budowlanym mniejszą ilość kontraktów w branży drogowej.


W 2011 roku to sektor drogowy wniósł największy wkład w budownictwo inżynieryjne i osiągnął ponad 44 procent. Jednak najbliższe lata będą oznaczać utratę części udziału przez branżę budownictwa drogowego.


Bartłomiej Sosna, analityk rynku budowlanego w PMR mówi, że w latach 2010-2011 ogłoszono przetargi na realizację niezbędnych mocy energetycznych o wartości co najmniej 60 mld zł. Ma to doprowadzić do rozbudowy infrastruktury energetycznej o mocy 11 GW.


Według Sosny, większość nowych bloków energetycznych ma rozwinąć się w 2015 i 2016 roku, jednak opóźnienia w postaci jednego roku lub dwóch lat są bardzo prawdopodobne, głównie z powodu przedłużających się procedur przetargowych.


Polski rynek budownictwa inżynieryjnego odnotowuje stały wzrost od 2006 roku, a ostatni rok był rekordowy dla branży. Wzrost ten był napędzany realizacją projektów inwestycyjnych przygotowywanych z myślą o Euro 2012 oraz trwającymi projektami współfinansowanymi z unijnego budżetu na lata 2007-2013.


Jak twierdzi Bartłomiej Sosna, informacje o wstępnej wersji przyszłej unijnej perspektywy na lata 2014-2020 będą korzystne dla długookresowych prognoz dla branży budowlanej. Pozwala to założyć, że do 2020 roku firmy budowlane będą miały wiele zleceń.


Obecnie ważne jest natomiast przetrwanie i przeczekanie prognozowanego okresu spowolnienia. Nadchodzące zmiany w budownictwie skłaniają firmy do restrukturyzacji i przebranżowienia, co pozwala przejść do bardziej rozwojowych segmentów budownictwa. Wśród nich znajduje się bez wątpienia budownictwo kolejowe i energetyczne.


Komentarze (1)

  • dodano 2013-01-31 18:55:30 przez wojciechwelke@op.pl

    Rok 2013 będzie na pewno ciężki, ma to związek z problemem ze sprzedażą mieszkań na rynku pierwotnym (banki nie chętnie udzielają kredytów),a co za tym idzie to i rynek wtórny mocno stracił. Widać to było już rok wcześniej. Branża budowlana dla małych firm jest już w tej chwili w bardzo słabej kondycji, a co pokażą dalsze miesiące. Wielu budowlańców powróciło w roku 2012 do kraju, co jeszcze bardziej powoduje spadek płac na rynku budowlanym. A więc kryzys dopiero do nas dociera. Trzeba się uzbroić w cierpliwość i czekać aż chciwe banki znów dostaną "zielone światło" na wysokie zarobki na kredytach mieszkaniowych dla każdego. I TAK TO SIĘ NAPĘDZA.

dodaj komentarz

Proszę zapoznać się z regulaminem