Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Biznes - Polska

Co się dzieje z PKB i innymi wskaźnikami?

| Michał Grobelny źródło: Rynek Infrastruktury.pl 25.12.2016

 

 

Co się dzieje z PKB i innymi wskaźnikami?
fot. Pixabay

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

„Dramat”, „najgorszy wynik od trzech lat”, „nie tak to miało wyglądać…” – to tylko kilka z komentarzy, które pojawiły się po podaniu przez GUS danych dotyczących produktu krajowego brutto w III kwartale 2016 r. Rząd przyznaje, że nie są to najlepsze informacje, choć stara się patrzeć na przyszłość z optymizmem. Zupełnie inaczej sytuację ocenia opozycja i większość ekonomistów.
Wartość wskaźnika wzrostu PKB w III kwartale wyniosła tylko 2,5%. W I kwartale tego roku mieliśmy do czynienia z jego wartością na poziomie 3%, w drugim – 3,1%. Szacunki tego, jaką wielkość przybierze on w III kwartale mówiły o ok. 2,9%. Jednocześnie Ministerstwo Finansów zakładało, że wzrost PKB za cały 2016 r. wyniesie 3,4%. Dane dotyczące okresu od lipca do sierpnia sprawiają, że osiągnięcie takiego poziomu jest już bardzo wątpliwe, aby nie powiedzieć, że nierealne. W interesujący sposób zmieniały się też prognozy Ministerstwa Rozwoju. W styczniu 2016 r. wicepremier Mateusz Morawiecki mówił, że wzrost PKB w 2016 r. „przyspieszy do 3,7-3,8%”. W marcu oświadczył natomiast, że „jest szansa na wzrost PKB w 2016 r. powyżej 3,5%”. Na początku sierpnia wskazywał, że „nadal [jest] szansa na ok. 3,5% wzrostu PKB w 2016 r.”, a pod koniec tego miesiąca stwierdził, iż „w całym 2016 r. możliwy [jest] wzrost PKB o 3,3-3,4%”. Pod wpływem bardzo niekorzystnych informacji napływających z rynku, w październiku 2016 r. Morawiecki powiedział natomiast, że „wzrost PKB nie jest teraz najważniejszy dla Polski”. Niezależnie od deklaracji polityków, spodziewane było przyspieszenie pod koniec 2016 r., jednak tendencja okazała się odwrotna.

Winni – opozycyjni przedsiębiorcy?

Jako głównego „winowajcę” tego stanu rzeczy wskazuje się spadek inwestycji. W tej sprawie głos zabrał nawet lider PiS, Jarosław Kaczyński, który stwierdził, że odpowiedzialna za to jest część polskich przedsiębiorców, jego zdaniem związanych z opozycją, którzy „nie chcą podejmować się różnego rodzaju przedsięwzięć gospodarczych, zyskownych dla nich, bo uważają, że lepiej zaczekać, aż wrócą dawne czasy”. Przeciwko takiemu poglądowi zaprotestowały wspólnie Business Centre Club, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Rada Biznesu oraz Pracodawcy RP. Pogląd Kaczyńskiego określono jako absurdalny, jednocześnie wymieniając działania rządu, które zdaniem przedstawicieli wymienionych podmiotów były niekorzystne dla biznesu – wprowadzenie podatków branżowych, podwyższenie płacy minimalnej, obniżenie wieku emerytalnego, znowelizowanie ustawy o VAT, zwiększenie penalizacji działalności gospodarczej, zwiększenie długu publicznego, niejasne zapowiedzi zmian w systemie podatkowym, zmiany w największych spółkach Skarbu Państwa, eliminacja prywatnych firm z ochrony zdrowia, zwiększanie dystansu do Unii Europejskiej. Jednak, jak wskazuje z kolei BGK, za 2,5% wzrostu PKB w III kwartale 2016 r. odpowiada przede wszystkim brak nowych inwestycji po stronie rządowej. Zdaniem przedstawicieli Banku odbicia należy spodziewać się na początku 2017 r. – ma nastąpić wówczas zakończenie okresu tzw. luki inwestycyjnego pomiędzy dwiema perspektywami finansowymi Unii Europejskiej. Mają pojawić się przetargi, jak również bardziej wyraźnie ma być widoczny efekt zwiększonej konsumpcji związanej z programem 500+. To już jednak nie pierwsze takie zapowiedzi.

Słowom Jarosława Kaczyńskiego zaprzeczają też dane podane przez Morawieckiego, który wskazał, że inwestycje podmiotów prywatnych rosną w tempie 4,5% rocznie. Co najciekawsze, wbrew narracji rządzących, to nakłady firm z kapitałem zagranicznym „ciągną” polską gospodarkę. W I półroczu wzrost inwestycji takich firm wyniósł aż 12 proc. Podmioty te mają największy udział w całości wydatków. W 2016 roku było to 43 proc. (21 mld zł), a w 2015 r. - tylko 37 proc.

Ile można zarobić w budownictwie?

Według danych GUS, przeciętna pensja brutto w budownictwie we wrześniu 2016 r. wyniosła 4266 zł. Była ona nieznacznie większa od kwoty odnotowanej w sierpniu (4221 zł) oraz w lipcu (4177 zł). O ile co roku występują tutaj pewne stałe fluktuacje – z oczywistych względów najniższy poziom pensji brutto w budownictwie odnotowywany jest na początku każdego roku, w okresie zimowym. Następnie zazwyczaj przez kilka miesięcy rośnie. Niemniej jednak średni roczny poziom przeciętnej pensji brutto w budownictwie zwiększa się od 2010 r. Obrazuje to linia trendu zaznaczona na wykresie obok. Co ciekawe, również i tutaj w ostatnich latach widoczny był tzw. efekt Euro 2012, czyli znaczący spadek różnych wskaźników branżowych zauważalny po zakończeniu realizacji ogromnych inwestycji infrastrukturalnych związanych z mistrzostwami Europy w piłce nożnej. W 2010 r. średnio miesięcznie można było w branży zarobić 3535 zł, w 2011 r. – 3684 zł. W 2012 r. kwota ta jeszcze rosła – do poziomu 3697 zł, ale już w 2013 r. zmalała do 3657 zł. Na szczęście wkrótce potem nastąpiło odbicie – do poziomu 3862 zł w 2014 r. W 2015 r. średnia pensja brutto po raz pierwszy przekroczyła poziom 4000 zł, wynosząc 4014 zł (najwięcej w październiku – 4183 zł).

Według badań przeprowadzonych przez Sedlak&Sedlak za 2015 r. najwięcej w branży budowlanej zarabia się na terenie województwa mazowieckiego (średnio 4925 zł brutto), dolnośląskiego (4000 zł), wielkopolskiego (3920 zł) i małopolskiego (3700 zł). W pozostałych regionach średnie zarobki to: pomorskie – 3600 zł, śląskie – 3550 zł, zachodniopomorskie, kujawsko-pomorskie, łódzkie, opolskie – 3500 zł, podlaskie – 3493 zł oraz lubelskie – 3480 zł. Stawkę zamykają województwa: świętokrzyskie (3350 zł), lubuskie (3200 zł) oraz podkarpackie (2941 zł). Jak wynika z danych przedstawionych przez wspomniany podmiot, na najwyższe zarobki mogą liczyć pracownicy zatrudnieni w budownictwie obiektów przemysłowych oraz dróg i mostów – mediana na poziomie 4200 zł. O wiele niższe pensje otrzymywali pracujący przy projektowaniu i budownictwie mieszkaniowym – mediana w wysokości 3500 zł.

Ogólny wskaźnik koniunktury gospodarczej w budownictwie – czyli jak przedsiębiorcy oceniają stan gospodarki


Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w październiku 2016 r. wyniósł minus 9,1. Powstał on na bazie danych, zgodnie z którymi na poprawę koniunktury rynkowej wskazuje 10,6% przedsiębiorstw, a jej pogorszenie – 19,7% (przy pozostałych podmiotach sygnalizujących brak zmiany). Oznacza to kilkupunktowe pogorszenie – w poprzednim zestawieniu (za wrzesień 2016 r.) wskaźnik wyniósł minus 5,4 (12% podmiotów rynkowych wskazywało na poprawę, pogorszenie sygnalizowało 17,5%). W porównaniu do września pogorszeniu uległy także przewidywania odnoszące się do portfela zamówień, spodziewanej produkcji budowlano-montażowej czy sytuacji finansowej przedsiębiorstw aktywnych na rynku budowlanym. Sygnalizowana jest także możliwość redukcji zatrudnienia na poziomie wyższym niż spodziewane w okresie ostatnich czterech miesięcy. Dane GUS wskazują też na to, że przedstawiciele firm z branży budowlanej spodziewają się spadku cen robót budowlano-montażowych w nieco większym stopniu niż miało to miejsce w okresie od maja 2016 r. Nieznacznie wzrósł też odsetek tych podmiotów, które planują prowadzenie prac budowlano-montażowych poza granicami naszego kraju. W październiku zeszłego roku możliwość taką sygnalizowało 24,3% ankietowanych przedsiębiorstw. Teraz grupa ta zwiększyła się do 25,9%. Niemniej jednak szefowie tych firm przyznają, że spodziewają się spadku wielkości portfela zamówień na roboty budowlano-montażowe realizowane na rynkach zagranicznych. Podobnie pod tym względem było także w sierpniu, wrześniu i październiku.

Produkcja budowlano-montażowa – pesymistyczne dane

Od sierpnia do września 2016 r. nastąpiło zwiększenie produkcji budowlano-montażowej. Był to pierwszy wzrost od czerwca tego roku, jednak wartość tego wskaźnika jest niższa od analogicznego za 2015 r. aż o 15,3% (najniższy poziom został osiągnięty w sierpniu 2016 r., kiedy to zanotowano spadek w porównaniu z analogicznym miesiącem roku poprzedniego aż o 20,5%). Widoczny jest wzrost produkcji asfaltu, cementu, wapna oraz masy betonowej prefabrykowanej. Spadek odnotowano natomiast w produkcji spoiw gipsowych i stali surowej. Niemniej jednak, jeśli zestawimy poziom produkcji budowlano-montażowej z tego roku do analogicznych miesięcy 2010, 2011, 2012 czy 2014 r., różnica na niekorzyść wskaźników z bieżącego roku wynosi nawet kilkadziesiąt procent. Zeszły one niemalże do poziomu z 2013 r., w którym to doszło do wyhamowania inwestycji po Euro 2012. Bardzo pesymistyczne dane na temat produkcji budowlano-montażowej są przywoływane jako jedne z głównych oznak niepokojącego spowolnienia gospodarczego w III i na początku IV kwartału tego roku.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 



ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS