Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Biznes - Polska

Budimex: Jesteśmy twardym graczem, ale dotrzymujemy słowa

| Elżbieta Pałys źródło: RynekInfrastruktury.pl 02.04.2018

PARTNER DZIAŁU


 

Budimex: Jesteśmy twardym graczem, ale dotrzymujemy słowa
fot. Budimex

Zobacz więcej na temat:

Budimex
Dariusz Blocher
Wywiad

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Budimex, lider branży budowlanej w Polsce, wszedł właśnie do pierwszej piątki największych wykonawców na rynku kolejowym. W tej kwestii nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. – Jeżeli umiemy zarządzać projektem, dobrać odpowiedni zespół, zbudować harmonogram, to jesteśmy w stanie skutecznie realizować różne zadania – stwierdza prezes Dariusz Blocher. O firmie, która jest obecna na polskim rynku od 50 lat, mówi: to twardy negocjator, ale jednocześnie partner zawsze dotrzymujący słowa.
Elżbieta Pałys, „RynekInfrastruktury.pl”: Budimex w tym roku obchodzi swoje 50-lecie. W jubileuszowy rok wchodzi z rekordowym, wartym ponad 10 mld zł portfelem zamówień i bardzo dobrymi wynikami finansowymi. Jak widzi pan firmę za kolejne 10-20 lat?

Dariusz Blocher, prezes Zarządu Budimex SA: Nasza firma podąża za pieniędzmi, więc to, w jakim miejscu się znajdziemy, będzie zależało od tego, gdzie będą pieniądze.
Będziemy firmą bardziej infrastrukturalną niż budowlaną, która będzie tworzyć łańcuch wartości dodanej, czyli inwestować swoje pieniądze, projektować, budować, utrzymywać, zarządzać i sprzedawać. Można powiedzieć, że koncesje czy partnerstwo publiczno-prywatne to model, do którego zmierzamy.

Chcemy też działać na większej liczbie rynków zagranicznych. Dzisiaj jesteśmy obecni w Niemczech i na Litwie. W przyszłości chcielibyśmy rozszerzyć działalność przynajmniej o pozostałe kraje ościenne.

Obecnie Budimex jest liderem na rynku budowlanym, przy czym firma stale dywersyfikuje swoją działalność. 

W ostatnim roku przekroczyliśmy 6 mld w sprzedaży tylko w budownictwie, co czyni nas zdecydowanym liderem. Jesteśmy najbardziej rentowną spółką i najbardziej wartościową, jeśli chodzi o giełdową wycenę akcji. Rozwijamy zatrudnienie, dbamy o rozwój pracowników, zajmujemy pierwsze miejsca wśród top pracodawców w Polsce. Jesteśmy też w indeksie RESPECT, gdzie skupione są firmy zarządzane w sposób odpowiedzialny.

Jesteśmy obecni w pięciu podstawowych segmentach, czyli na drogach, na kolei, w budownictwie mieszkaniowym i niemieszkaniowym oraz w przemyśle. Mamy 200 czynnych kontraktów.
Dywersyfikacja segmentowa to także konsekwencja filozofii podążania za pieniędzmi, co nie oznacza, że tylko zarabiamy. Dojście do pewnego poziomu pozwala nam m.in. na realizowanie programów społecznych adresowanych do dzieci czy rodziców. W ubiegłym roku w ramach Grupy Budimex przeznaczyliśmy 1,5 mln zł na darowizny.

W portfelu zamówień Budimeksu w ostatnim roku istotnie wzrósł m.in. udział projektów kolejowych, osiągając historycznie wysoki poziom. Ale Budimex na rynku kolejowym nie jest nowicjuszem…

Uznaliśmy kiedyś, że nie ma dużej różnicy w budowaniu dróg kolejowych, kołowych czy gazociągu. Jest oczywiście inna specyfika, ale tak naprawdę chodzi o project management – jeżeli umiemy zarządzać projektem, dobrać odpowiedni zespół, zbudować harmonogram, to jesteśmy w stanie skutecznie realizować różne zadania.

Pierwszy nasz kontrakt kolejowy, tzw. Święta Katarzyna, to był 2004 r., później była modernizacja Gdyni Osobowej, następnie kontrakty w ramach Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, LCS Iława, dalej historia z PNI i wreszcie sześć nowych kontraktów. My się nie pojawiliśmy nagle, nie jesteśmy nowym graczem na rynku kolejowym, jesteśmy tylko większym niż byliśmy do tej pory.

Mamy 1,6 mld zł w inwestycjach kolejowych, co stanowi 15%naszego portfela. Obecny portfel zamówień w segmencie kolejowym daje nam, na równi z Porrem, 4.-5. miejsce wśród wykonawców na tym rynku.

Czy w tej kwestii Budimex liczy na jeszcze więcej?

Naszym celem dotyczącym segmentu kolejowego jest osiągnięcie miliarda złotych w sprzedaży. Do tego powoli zmierzamy, ale robimy to odpowiedzialnie. Chcemy najpierw przygotować ludzi, maszyny, operatorów, a to wymaga czasu.

Dwa lata temu podjęliśmy decyzję o zakupie sprzętu, a dopiero teraz przyjechały ostatnie maszyny. Do tej pory nie byliśmy więc aż tak agresywni w zdobywaniu kontraktów. Teraz, mając już sprzęt, zapewne zwiększymy swoją aktywność.

Na rynku budowlanym nie jest to jednak najłatwiejszy czas. Co będzie największym wyzwaniem w obszarze inwestycji kolejowych?

Przede wszystkim kumulacja prac i nakładanie się takich odcinków jak S17 z LK-7 do Lublina, gdzie w tym samym czasie budujemy i drogę, i tory. Zatem dużym wyzwaniem będzie logistyka związana z transportem materiałów i kruszyw.

Problemem będzie także dostęp do wykwalifikowanej kadry, operatorów oraz sprzętu. Na wyszkolenie dobrego operatora maszynisty potrzeba 7-10 lat, a ta grupa pracowników się starzeje, wkrótce może to się stać „wąskim gardłem”.

W przypadku zadań w systemie „projektuj i buduj” problemem będą także słabe zasoby projektanckie. Obecnie są one niewystarczające, mamy tu bowiem do czynienia z luką pokoleniową.
Oczywiście kolejnictwo dotkną także te same ograniczenia, które występują w innych dziedzinach budownictwa, czyli wzrost cen materiałów, problem z indeksacją cen, szybkością podejmowania decyzji.

Czy Budimex jest na to przygotowany?

Wiemy, co nas czeka, jakie mogą być ryzyka, na co możemy mieć wpływ, a na co nie, ale nie mogę powiedzieć, że z tym się uporaliśmy. Jest trudno.

Nie możemy na przykład skompensować sobie wzrostów cen materiałów, które podrożały o kilkadziesiąt procent, a zapisany w kontraktach wskaźnik waha się maksymalnie do 1%. Jedyna możliwość szukania oszczędności to optymalizacja projektu.

Nasze kontrakty nie są tak dobre, jak byśmy chcieli. Większość ryzyk jest po stronie generalnego wykonawcy.

Co można zrobić, żeby to poprawić?

To nie jest łatwe, bo umowy są sztywne i nie można ich w dowolny sposób modyfikować.

Przede wszystkim kontrakty powinny być mniej zbiurokratyzowane. One dziś opisują każdy szczegół, zmuszają do zatrudniania tysięcy osób, by tworzyć papiery, a nie pracować. Moglibyśmy zrezygnować z tak detalicznego opisywania wszystkiego, w tym ochrony uczestników. Powinniśmy także przejść na elektronizację procesu składania ofert.

W kontraktach należałoby też planować wyższe kwoty na nieprzewidziane okoliczności, zwłaszcza w przypadku remontów, a to z nimi mamy do czynienia w kontraktach kolejowych. Poza tym musi powstać nowy wskaźnik indeksacji cen – najlepiej na bazie koszyka produktów i kosztów pracy, tak by indeksacja była realna. Zawsze też zachęcam do większej elastyczności, jeśli chodzi o dopuszczenia materiałów, zwłaszcza lokalnych.

Wspomniał pan wcześniej o optymalizacji jako jedynej płaszczyźnie do ograniczania kosztów. Jak największa firma budowlana odnajduje się na rynku innowacji?

Osiągnięcie takich wyników i realizacja zadań w dobrej jakości, permanentnie wymagała od nas innowacyjnych pomysłów. Innowacje u nas były zawsze, ale teraz zaczynamy na nie patrzeć w sposób usystematyzowany.

Utworzyliśmy specjalną komórkę do spraw innowacji, ubiegamy się o granty, realizujemy projekty badawcze, dotyczące np. starzenia się dróg asfaltowych czy nowych podkładów zintegrowanych. Chcemy też inwestować w startupy.

Firma, którą pan zarządza ma już ugruntowaną pozycję i zapewne także opinię na rynku. Z jakimi cechami, pana zdaniem, powinien się kojarzyć Budimex?

Budimex jest firmą, która dba o swój interes. Oznacza to, że zawsze upominamy się o to, co nam się należy, ale w zamian dotrzymujemy słowa. Jesteśmy twardym negocjatorem, ale jak powiemy „tak” – czy to inwestorowi, czy podwykonawcom, to na pewno dochowamy obietnic.

Nasza firma jest wiarygodnym i przewidywalnym partnerem – zarówno dla inwestorów giełdowych, jak i takich jak PLK. Inwestor wie, że jeśli wchodzi Budimex, to nie będzie lekko, bo będziemy domagać się wszystkiego, co nam się należy, ale wie też, że inwestycja będzie zrealizowana na przyzwoitym poziomie. Wiadomo także, że my najpierw robimy, a później żądamy zapłaty.

Jesteśmy też firmą, która w większym stopniu niż inne, dba o bezpieczeństwo na budowach, stosuje nowoczesne narzędzia, zatrudnia dużo młodych ludzi, a także stara się, by wzrastał udział kobiet w firmie – i co roku rośnie on o 1%.

Powstaliśmy 50 lat temu, przetrwaliśmy lepsze i gorsze czasy i się rozwijamy. Rozwijamy przede wszystkim polską infrastrukturę od Suwałk po Bogatynię, uczestniczymy we wszystkich poważnych projektach. Jesteśmy odpowiedzialni za to, co zrobimy, a jeśli coś zepsuliśmy, to naprawimy. Nie znikamy stąd.

Czy zamierzacie w jakiś sposób uczcić tegoroczny jubileusz?

Pikniku z tej okazji nie będzie. W zamian ogłosimy konkurs grantowy na ciekawe, innowacyjne projekty i inicjatywy społeczne, wskazane przez lokalnych liderów. Chcemy, by były one zrealizowane w tym roku, który jest dla nas jubileuszowy. Chcielibyśmy zostawić trwały ślad, bo i to, co pozostawiamy po sobie, jest trwałe, jak koleje, drogi, mosty. Uhonorujemy także pracowników, którzy są z nami od kilkudziesięciu lat.

O historii warto pamiętać i wyciągać z niej wnioski, ale trzeba patrzeć w przyszłość.



VII Kongres Kolejowy
 

VI Kongres Infrastruktury Polskiej odbędzie się 14 czerwca w Hotelu Sheraton w Warszawie. W tym roku Kongres ponownie stanie się miejscem wymiany opinii i informacji na temat kondycji szeroko pojmowanego polskiego rynku infrastruktury.

Tematyka tegorocznego Kongresu obejmie obszary związane z inwestycjami w infrastrukturę drogową i kolejową, plany rozwojowe żeglugi śródlądowej oraz strategiczne inwestycje z obszaru infrastruktury transportowej. Dyskutować będziemy także o zagrożeniach w realizacji projektów, technologiach dla inteligentnego budownictwa oraz infrastrukturze na potrzeby nowych środków komunikacji. Sprawdź program i zarejestruj się tutaj

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS