Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Krajowe - Polska

Czy w przyszłości zapłacimy za przejazd drogami ekspresowymi?

| Elżbieta Pałys źródło: RynekInfratsruktury.pl 08.05.2017

 

 

Czy w przyszłości zapłacimy za przejazd drogami ekspresowymi?
fot. Acubens, commons.wikimedia.org, GNU FDL

Zobacz więcej na temat:

Inwestycje drogowe
PPP
MIB
PBDK

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Na liście zamierzeń inwestycyjnych typowanych do realizacji w formule partnerstwa publiczno-prywatnego opracowanej niedawno przez Ministerstwo Rozwoju znajduje się sześć dużych przedsięwzięć drogowych. To m.in. S6 Koszalin – Gdańsk, Obwodnica Metropolitalna Trójmiasta czy S10 między Toruniem a Bydgoszczą. To potencjale przedsięwzięcia, których realizacja może być uzależniona od pozyskania prywatnych środków. Czy tak będzie, dowiemy się ostatecznie po przyjęciu przez rząd zaktualizowanej wersji programu budowy dróg. A jeśli drogi te faktycznie powstaną za pieniądze prywatne, czy w przyszłości za przejazd nimi będziemy musieli zapłacić? 
Wciąż czekamy na uaktualniony, dostosowany do możliwości finansowych Program Budowy Dróg Krajowych. Prace nad nim wciąż trwają, choć jak zapewnia resort infrastruktury, są bliskie finału. Według wielokrotnych zapewnień wiceministra Jerzego Szmita, żadne inwestycje nie zostaną z programu wykreślone, realizacja niektórych może być jednak odsunięta w czasie.  

W  międzyczasie Ministerstwo Rozwoju opublikowało bazę zamierzeń inwestycyjnych, które mogą być realizowane w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. To zadania, które wcześniej do finansowania ze środków niepublicznych typował resort infrastruktury. Teraz, poprzez wprowadzenie ich na listę zamierzeń inwestycyjnych do realizacji w PPP Ministerstwo Rozwoju potwierdziło, że zaangażowaniem pieniędzy prywatnych w przypadku tych zadań jest możliwe. Czy taka wersja ich finansowania zostanie podtrzymana w zaktualizowanym programie budowy dróg?  

Dwie autostrady

Wśród inwestycji możliwych do sfinansowania ze środków prywatnych, jest budowa wschodniego odcinka autostrady A2 od Siedlec do granicy państwa w Kukurykach. To odcinek o długości 97 km. Koszt jego budowy szacowany jest na 4,28 mld zł.

Autostrada A2 w kierunku wschodnim już wcześniej typowana była do realizacji w formule pozabudżetowej. Zastosowanie drogowej spółki specjalnego przeznaczenia rozważano wówczas dla odcinka między Mińskiem Mazowieckim a Siedlcami. Teraz jako odpowiedni dla formuły PPP wskazany został fragment jeszcze bardziej wysunięty na wschód.

Na trasie pomiędzy Siedlcami a Kukurykami natężenie ruchu wg GPR 2015 wynosi od 2,6 tys. do 11, 2 tys. poj. na dobę.

Podobnie, pozabudżetowe finansowanie w postaci drogowej spółki, zakładane było dla budowy drugiej jezdni autostrady A18 Olszyna – Golnice. To zadanie nadal wskazywane jest jako możliwe do sfinansowania spoza budżetu.

Wartość tego projektu szacowana jest na ok. 1 mld zł. Obecnie natężenie ruchu na tym odcinku, z powodu fatalnego stanu technicznego nazywanego najdłuższymi schodami Europy, wynosi 7,3 – 9,1 poj. na dobę.

Dwie obwodnice


Kolejnym rozważanym do finansowania z prywatnych środków odcinkiem jest S6 Zachodnie Obejście Szczecina. To 51 km dwujezdniowej drogi ekspresowej wraz z tunelem drogowym i 9 węzłami drogowymi. Żeby go wybudować, według rządowych szacunków, trzeba 2,4 mld zł. W korytarzu planowanej trasy przemieszcza się obecnie od 1,2 do 13 tys. pojazdów na dobę.

Na listę projektów rekomendowanych do realizacji w ramach PPP trafiła też Obwodnica Metropolii Trójmiejskiej w ciągu S6. Na jej budowę, według szacunków, trzeba aż 1,88 mld zł. To droga o dużym prognozowanym natężeniu ruchu. W korytarzu tej trasy porusza się 16-77 tys. pojazdów na dobę.

Dwie ekspresówki

W ciągu tej samej drogi ekspresowej S6 z funduszy prywatnych mógłby – według MR – być sfinansowany także odcinek od Gdańska do Koszalina. To prawie 160 km trasy, na które potrzeba – według zapisanych w dokumencie MR szacunków – 6,24 mld zł.

Wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit od dłuższego czasu powtarzał, że budowa tej drogi jest zbyt droga w stosunku do natężenia ruchu. Realizacja tej trasy w zaplanowanym wcześniej przebiegu i terminie wciąż stoi pod znakiem zapytania.

Średniodobowy roczny ruch na tej trasie wynosi od 5,8 do 65 tys. poj. na dobę i w skali roku jest on mocno zróżnicowany. Niedawno ujawniony został pomysł dotyczący rozwiązania problemu nadmiernego ruchu w tym rejonie w okresie wakacyjnym, gdy natężenie pojazdów jest największe. Ma nim być zupełnie nowa droga prowadząca od Trójmiasta w kierunku Władysławowa, tzw. Via Maris. Czy dla realizacji ekspresowej szóstki w kierunku Koszalina jedyną szansą będzie znalezienie prywatnego partnera?

Podobnie niepokojące były losy trasy ekspresowej S10 między Toruniem a Bydgoszczą. W pierwszym podejściu przetarg na dokumentację dziesiątki na tym odcinku został przez GDDKiA unieważniony ze względu na ceny ofert, które wykroczyły poza budżet zamawiającego. Po apelach środowisk samorządowych przetarg ogłoszono ponownie – z sukcesem. Wykonawca już pracuje nad dokumentacją dla S10 Toruń – Bydgoszcz. Budowa tego odcinka jest jednak wskazana jako możliwa do realizacji w formule PPP. Jeśli w ślad za dokumentem Ministerstwa Rozwoju w taki sam sposób zostanie zapisana w PBDK, będzie budowana dopiero w tedy, gdy znajdą się na nią pieniądze.

To trasa długości 50,4 km, łącząca dwie stolice regionu Kujawsko-Pomorskiego, w korytarzu której porusza się od 10,8 do 14,9 tys. poj. na dobę. Koszt budowy oszacowano na 1,97 mld zł.

Czy będą płatne?

Łączna wartość przedsięwzięć wskazanych jako możliwe do realizacji ze środków prywatnych – według szacunków wskazanych w dokumencie MR – to blisko 18 mld zł. Finansowanie pozabudżetowe jest na razie przedstawione jako „pomysł”. Czy jeśli jednak zadania te zostaną zapisane w PBDK i będą w przyszłości realizowane z udziałem środków prywatnych, czy w przyszłości zapłacimy za przejazd tymi trasami?

– Możliwość poboru opłat za przejazd po drogach, niezależnie od systemu ich realizacji, musi pozostawać w zgodzie z obowiązującymi regulacjami prawnymi. Możliwość ta, w przypadku dróg krajowych, uwarunkowana jest m.in. klasą drogi czy spełnieniem określonych warunków. Przykładowo - możliwość poboru opłat od wszystkich kategorii pojazdów za przejazd autostradami istnieje po dostosowaniu poszczególnych odcinków do poboru opłat oraz po ujęciu odcinka w rozporządzeniu w sprawie autostrad płatnych – zaznacza biuro prasowe MIB. Opłata elektroniczna może być z kolei pobierana po ujęciu poszczególnych odcinków, na których ma się to odbywać, w rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej. Obecnie jest ona pobierana na drogach krajowych od pojazdów ciężkich.

Według obecnych założeń, finansowanie dróg skazanych w „zamierzeniach inwestycyjnych PPP” ma się opierać na tzw. opłacie za dostępność (wypłacanej przez Skarb Państwa prywatnemu partnerowi). Tak naprawdę jednak ostatecznie kwestie te prawdopodobnie rozstrzygną się dopiero w momencie podpisania umów w odniesieniu do konkretnych przypadków.

Na razie wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit podkreśla, że nie każda droga, nawet budowana w PPP, nadaje się do tego, by pobierać na niej opłaty. Sam pobór opłat oznacza bowiem pewne koszty i w wielu przypadkach ich ponoszenie może być nieuzasadnione, w stosunku do potencjalnego zysku.

Co z A1?

To zupełni inaczej niż w przypadku A1 między Tuszynem a Częstochową. Ten ostatni fragment autostrady północ-południe z projektów typowanych do realizacji w ramach spółki specjalnego przeznaczenia ma być przesunięty do finansowania ze środków publicznych. Taką zapowiedź usłyszeliśmy jeszcze w październiku z ust ministra Andrzeja Adamczyka, jednak także i w tym przypadku konieczne jest potwierdzenie tego zamiaru w zaktualizowanym programie drogowym zaakceptowanym przez rząd.

Resort odpowiadający za drogi ma tu dwa silne argumenty: pierwszy to czas (realizacja ze środków publicznych będzie znacznie szybsza, a droga ma istotne znaczenie w układzie komunikacyjnym kraju), drugi to przyszłe dochody. Według szacunków, opłaty za korzystanie z tej trasy mogą przynosić (według obecnych stawek) 150 mln zł wpływów do KFD w ciągu roku. To konkretne pieniądze, które mogłyby zasilać budowę kolejnych dróg, zatem realizowanie A1 ze środków publicznych, z punktu widzenia MIB, można traktować jak inwestycję.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 



ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS