Ekspert: Via Carpatia niepotrzebna. Między Lublinem a Białymstokiem ruch jest śladowy - Rynek Infrastruktury: Porty, Stocznie, Lotnisko, Porty lotnicze, Autostrada, Obwodnica, Energetyka, Ciepłownictwo, Linie kolejowe, PKP PLK, Telekomunikacja, Operatorzy
Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Ekspresówki - Polska

Ekspert: Via Carpatia niepotrzebna. Między Lublinem a Białymstokiem ruch jest śladowy

| Bartosz Józefiak źródło: RynekInfrastruktury.pl 19.04.2018

PARTNER DZIAŁU


 

Ekspert: Via Carpatia niepotrzebna. Między Lublinem a Białymstokiem ruch jest śladowy
fot. Kondzio1990, commons.wikimedia.org, GNU FDL

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Ruch na Drodze nr 19 między Lublinem a Białymstokiem jest zbyt mały, by uzasadniał budowę Via Carpatii. Obawiam się, że idziemy tropem Hiszpanii, która przeinwestowała – mówi dr. Michał Wolański, specjalista ds. ekonomiki transportu.
Via Carpatia to planowana trasa łącząca Litwę, Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię i Grecję. W Polsce znana pod numerem S19. To największy, obok CPK, projekt inwestycyjny PiS. W Polsce trasa będzie liczyła 700 kilometrów. Gotowych jest na razie 40, a w budowie i przetargach kolejne 130 kilometrów.

Rządzący podkreślają, że to niezwykle ważny projekt, który gwarantuje rozwój regionów wschodnich i łatwe połączenie z regionem. Ale eksperci nie są tak entuzjastyczni.

Warszawa blokuje rozwój na wschodzie

– Mam wątpliwości co do potrzeby budowy trasy S19 – mówi dr. Michał Wolański z Katedry Transportu Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, doradca z dziedziny transportu.

– Moim zdaniem regiony Białegostoku i Lublina zdecydowanie potrzebują połączeń z zachodnimi rynkami. W rozwoju tego kierunku główną barierą jest przejście przez Warszawę.

Ekspert wyjaśnia: Co prawda Lublin, Białystok, Olsztyn w ciągu góra trzech lat będą dobrze skomunikowane ze stolicą, ale by dotrzeć na zachód, ciężarówki wciąż muszą przebyć Warszawę. A stolica póki co nie ma obwodnicy. Ruch idzie przez miasto, w niektórych godzinach transport ciężarowy jest zakazany. Większość ciężarówek objeżdża Warszawę, na przykład drogą krajową nr 62. To duże utrudnienie dla tranzytu.

– Musimy spojrzeć też na elementy, które wpływają na atrakcyjność regionów. W ostatnich 10 latach firmy mogły wybierać między wieloma lokacjami, dostępność była zdecydowanie kluczowym czynnikiem przy wyborze lokalizacji firm. Teraz warunki się jednak zmieniły, bo polski rynek pracy jest mocno nasycony. W rozwoju regionów coraz większe znaczenie będzie miała siła robocza, coraz mniejszą – komunikacja. W Polsce pokutuje wiara, że jeśli budujesz gdzieś drogę, to przyciągnie ona masę nowych inwestorów i poprawi się jakość życia. Ale biorąc pod uwagę brak siły roboczej ta wiara może być zgubna  – dodaje dr Wolański.

Via Baltica wystarczy?

Badania natężenia ruchu na Via Carpatii nie napawają optymizmem. Odcinek od Rzeszowa na południe, przez Krosno do granicy słowackiej ma większy ruch i jest bardziej obiecujący, bo łączy autostradę A4 z granicą. Spory ruch jest również między Lublinem i Rzeszowem. Najgorzej jest na odcinku Białystok – Lublin.

– Między Bielskiem Podlaskim a Kockiem notujemy ruch rzędu 6 tysięcy pojazdów na dobę, a w niektórych miejscach raptem 3,5 tysiąca. Generalnie wielkość ruchu na tym fragmencie waha się między trzema a pięcioma tysiącami pojazdów na dobę. To mniej, niż na drodze Płońsk – Toruń – Bydgoszcz, gdzie budowa ekspresówki nie jest planowana w dającej się przewidzieć przyszłości. Przyjęło się, że budowa drogi ekspresowej ma sens, jeśli częstotliwość ruchu przekracza 15 tysięcy pojazdów na dobę. DK nr 19 nijak nie spełnia tego parametru. W okolicach Lubartowa aż do Lublina notujemy co prawda bardzo duży ruch: rzędu 25 tysięcy pojazdów. To jednak ruch pojazdów do Lublina, a nie ruch tranzytowy – dodaje doktor Wolański.

Odcinek Sokółka – Wasiłków jest bardziej obiecujący, bo tam na dobę zanotowano od 14 do 16 tysięcy pojazdów. To ruch tranzytowy do Litwy. Jest jeden szkopuł. Tamtejszy ruch zostanie w dużym stopniu rozładowany przez Via Baltica, której budowa również się toczy. Via Carpatia może więc okazać się niepotrzebna.

Lepiej postawić na transport publiczny

– Warto też pamiętać, że każda inwestycja drogowa przynosi korzyści, ale też koszta. W Polsce nie jesteśmy w pełni świadomi kosztów konstrukcji dróg. Budujemy dużo, ale w przyszłości będziemy je musieli utrzymać własnym nakładem sił. Nie mam pewności, że bilans korzyści i kosztów z ich budowy będzie wychodził na plus. Oczywiście istnieje w ekonomii zjawisko indukcji ruchu – im więcej dróg budujesz, tym bardziej zwiększy się liczba pojazdów. Powinniśmy sobie jednak zadać pytanie: czy na zależy nam na pobudzaniu ruchu samochodowego?

Ekspert dodaje: Jeśli chcemy usprawnić dostępność wschodniej Polski, czasami lepiej byłoby zainwestować w transport publiczny – autobusy, które dowiozą siłę roboczą z najmniejszych miejscowości do miast. Dobrym rozwiązaniem jest też pociąg do prawie każdej miejscowości. Tymczasem w małych miejscowościach, zwłaszcza w woj. warmińsko – mazurskim, mamy albo małą częstotliwość pociągów, albo zupełny bak połączeń. W okolicach Olsztyna, czy na Podkarpaciu PKP PLK zainwestowało w nowe linie kolejowe. Tyle tylko, że dzisiaj jeżdżą tam po cztery pociągi dziennie.

– Wiara, że tylko ekspresówka pomoże w rozwoju regionu, jest zgubna. Obawiam się, że idziemy tropem Hiszpanii, która przeinwestowała – wyjaśnia Michał Wolański.

Efekt? Dziś Hiszpanie mają autostrady, po których zamiast samochodów hula wiatr. Istnieje ryzyko, że Via Carpatia podzieli ich los.



VII Kongres Kolejowy
 

Okrągły Stół Energetyczny organizowany jest od 2016 roku jako wspólna inicjatywa Ministra Energii Krzysztofa Tchórzewskiego oraz Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Do tej pory w centrum obrad znalazły się kwestie oczekiwań Unii Europejskiej w zakresie polityki ochrony klimatu oraz krajowe zasoby surowców, które wpływają m.in. na poziom bezpieczeństwa energetycznego, a także temat potrzeb inwestycyjnych w zakresie infrastruktury przesyłowej i mocy wytwórczych. W debatach Okrągłego Stołu udział biorą członkowie rządu, szefowie największych koncernów energetycznych, wpływowi eksperci i naukowcy. Spotkanie co roku gromadzi około 300 gości. Dziś mamy zaszczyt pracować nad trzecią już edycją OSE, która odbędzie się 27 czerwca 2018r. Zapraszamy do sprawdzenia programu i rejestracji na stronie www.okraglystolenergetyczny.pl

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS