W branży drogowej nadal dominuje pesymizm - Rynek Infrastruktury: Porty, Stocznie, Lotnisko, Porty lotnicze, Autostrada, Obwodnica, Energetyka, Ciepłownictwo, Linie kolejowe, PKP PLK, Telekomunikacja, Operatorzy
Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Biznes - Polska

W branży drogowej nadal dominuje pesymizm

| Roman Czubiński źródło: 07.07.2017

PARTNER DZIAŁU


 

W branży drogowej nadal dominuje pesymizm
fot. Roman Czubiński

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Choć największy kryzys, połączony z upadłościami firm i spadkiem ich rentowności, branża ma już za sobą, wykonawcy wciąż nie inwestują w majątek wystarczająco dużo, by odtworzyć go w całości. Jedna czwarta firm ma rentowność na poziomie znikomym lub ujemnym. Podstawą omówienia sytuacji była czternasta edycja „Raportu o firmach drogowych”, przygotowanego przez Ogólnopolską Izbę Gospodarczą Drogownictwa we współpracy z Arcata Partners.
Przedstawiciel Arcata Partners Jacek Stefański rozpoczął od przybliżenia kontekstu rynkowego. Nakłady na wszystkie rodzaje dróg osiągnęły szczyt w roku 2011, przekraczając poziom 46 mld zł. Szybki spadek rozpoczął się już w rok później. W latach 2013-2016 wartość inwestycji ustabilizowała się na poziomie 23-24 mld zł. Prognoza na bieżący rok przewiduje ponowny wzrost, jednak już nie tak duży, jak przed sześcioma laty – nakłady mają nieznacznie przekroczyć 30 mld zł. Potem ich wartość ma stopniowo spadać do poziomu 25 mld zł, na którym utrzyma się w latach 2019-2021. Do 2023 r. wskaźnik ten zmaleje do 20 miliardów.

Coraz mniej inwestycji w stosunku do PKB

– Pod względem stosunku nakładów do wartości PKB sytuacja nie wygląda dobrze – kontynuował prelegent. Jeśli założyć umiarkowany wzrost PKB o 3% rocznie do roku 2023, PKB wyniesie już 2700 mld. Wydatki brutto na drogi krajowe i samorządowe osiągną wtedy taką proporcję do PKB, jak w roku 2000. – Pamiętajmy, że PKB Polski wynosiło wtedy ok. 747 mld zł. W roku 2016 było to już 1800 mld, a więc 2,5 raza więcej. Żyjemy więc w zupełnie innej rzeczywistości, niż 16 lat temu – zaznaczył Stefański.

Rentowność już lepsza, ale wciąż słaba

Pod względem rentowności branża przeszła dwa kryzysy: w okolicach roku 2001 i 2012. – Miały one zupełnie inną genezę: w 2012 r. załamania rentowności i bankructwa miały miejsce w czasie bezprecedensowego wzrostu rynku. Nie jest to sytuacja normalna – stwierdził przedstawiciel Arcata. Autorzy raportu podzielili firmy drogowe na trzy segmenty: duże (o średniej sprzedaży powyżej 100 mln zł rocznie w ciągu 6 lat), średnie i małe. Mediana rentowności netto, czyli stosunku zysku do sprzedaży, wynosiła w 2012 r. we wszystkich grupach ok. 0,5%. Dla porównania, obecnie ostatnie dostępne dane, odnoszące się do roku 2015, wahają się od 1,5 dla małych do ponad 3% dla średnich firm.

– Można też spojrzeć na problem nieco inaczej, badając udział firm o rentowności znikomej lub ujemnej (czyli właśnie poniżej 0,5%) wśród wszystkich firm drogowych. Również przy takim ujęciu wyraźnie widać wspomniane dwa kryzysy – kontynuował Stefański. W okolicach roku 2012 dotyczyło to ponad połowy firm miała rentowność ujemną lub znikomą. Według ostatnich dostępnych danych (za rok 2015) było to ok. 25% firm, co – w ocenie prelegenta – nadal było złym wynikiem.

Nie było „wyprowadzania zysków”

Analityk przeszedł następnie do sumarycznego spojrzenia na całość branży. Jak stwierdził, powtarzana często teza o wyprowadzaniu zysków nie ma pokrycia w faktach. – Przez 20 lat łączne zyski firm wyniosły 15,6 mld zł, a łączne straty – 10,4 mld. Bilans był zatem dodatni i wynosił 5,2 mld zł. Jeśli chodzi o przepływy do i od akcjonariuszy – dywidendy wyniosły 8,4 mld zł (6,8 mld zł po opodatkowaniu), a częste w kryzysowych czasach dopłaty do kapitału własnego – 6,6 mld zł. Do kieszeni właścicieli trafiło więc raptem 200 mln zł, fiskus natomiast zgarnął z tego ponad miliard złotych – wyliczył. Kapitały własne przedsiębiorstw wzrosły o ponad 3 mld zł, było to jednak – według Stefańskiego – konieczne, by firmy mogły nadal działać.

Upadłości: winni inwestorzy, ale i firmy

Upadłości i likwidacje dotknęły w latach 2012-2016 łącznie 114 firm. Zdaniem przedstawiciela Arcata należałoby dodać do nich liczne firmy, które „zniknęły po cichu”. – Chodzi o takie przedsiębiorstwa, które wegetują, istniejąc tylko pod względem prawnym, ale nie ogłaszają wyników finansowych lub zmniejszyły obroty np. z 50 do 1,5 mln zł – wyjaśnił. W ciągu 20 lat upadło 265 firm, czyli 36% wszystkich, które analizowano w tym okresie. – Wahania rentowności świadczą o tym, że branża jest dość ryzykowna – skonstatował Stefański.

Udział firm o poziomie ryzyka wyższym od krytycznego (zagrażającego upadłością) osiągnął rekordową wartość (58%) w 2001 r. Podczas drugiego kryzysu w roku 2012 było to 43%. – Ostatnio jednak sytuacja bardzo się pod tym względem poprawiła: wskaźnik ten wynosi ok. 15% – poinformował Stefański. Przyczyn tego stanu jest wiele, mają one jednak związek przede wszystkim z kształtowaniem rynku przez zleceniodawców: jednym z popełnionych w poprzednich latach błędów było dopuszczanie do przetargów na budowę autostrad firm, które nigdy w takiej budowie nie uczestniczyły. Znaczenie miał też gwałtowny wzrost cen mas bitumicznych w 2012 r. – Trzecia sfera przyczyn to brawura samych firm, które nie analizowały podejmowanych kontraktów (okazywały się za słabe albo kapitałowo, albo kompetencyjnie) i bieżącej sytuacji. Z drugiej strony część winy ponoszą zleceniodawcy, którzy to akceptowali – dodał przedstawiciel Arcata.

Małe i średnie firmy płacą szybciej

Następnym poddanym analizie zjawiskiem była rotacja zobowiązań, czyli sposób regulowania przez firmy zobowiązań wobec podwykonawców i dostawców. – Występuje tu duża różnica. Firmy średnie i małe regulują zobowiązania na ogół w ciągu 40-60 dni, a duże wykorzystują swoją pozycję i każą czekać nawet 100, a czasem, jak w roku 2013, 140 dni – stwierdził Stefański.

Co ciekawe, do roku 2004 wartość ta we wszystkich grupach firm była podobna. Jeśli wziąć pod uwagę otrzymywane przez firmy należności, we wszystkich grupach firm czas oczekiwania wynosi ok. 40 dni.

Wykonawcy raczej pesymistyczni

– W roku 2015 poprawiła się nieco rentowność, zwrot na kapitale własnym sięgnął 12%, co przy niskich stopach procentowych jest wartością akceptowalną. Odtwarzanie majątku było jednak nadal mniejsze od jedności, co oznacza, że inwestycje są mniejsze od amortyzacji – ocenił analityk. Za niepokojące uznał utrzymywanie się tego wskaźnika przez ostatnich 5 lat. Wskazuje to na niski poziom optymizmu zarządów firm, co potwierdzają również wyniki przeprowadzonej w ubiegłym roku wśród prezesów ankiety na temat przyszłego wzrostu rynku i cen. – 64% ankietowanych prezesów firm twierdzi, że będzie pod tym względem gorzej – przytoczył Stefański.

Pesymizm ten może wyjaśniać struktura badanych firm. – Interesowała nas także ilość robót drogowych. Jako miarę przyjęliśmy ilość wbudowanych mas bitumicznych. Pod względem całościowym wartość ta się nie zmieniła, ale w poszczególnych segmentach już tak. Duże firmy zanotowały wzrost o 9%, pozostałe – spadek o 17%. Firm średnich i małych jest jednak więcej – wyjaśnił Stefański. Również mediana przychodu ze sprzedaży firm dużych wzrosła w 2015 r. o 5%, a średnich – spadła o 11%.

„Raport o firmach drogowych” ma w założeniu zarówno pokazywać bieżącą sytuację w branży, jak i omawiać ewolucję jej sytuacji w dłuższej perspektywie. Podstawą są dane liczbowe publikowane w sprawozdaniach finansowych i prognozach, a także zbieranych za pomocą ankiet. Zakres obejmuje 420 firm, podzielonych według wielkości oraz regionu, oraz ewolucję ich kondycji w czasie.



VII Kongres Kolejowy
 

Okrągły Stół Energetyczny organizowany jest od 2016 roku jako wspólna inicjatywa Ministra Energii Krzysztofa Tchórzewskiego oraz Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Do tej pory w centrum obrad znalazły się kwestie oczekiwań Unii Europejskiej w zakresie polityki ochrony klimatu oraz krajowe zasoby surowców, które wpływają m.in. na poziom bezpieczeństwa energetycznego, a także temat potrzeb inwestycyjnych w zakresie infrastruktury przesyłowej i mocy wytwórczych. W debatach Okrągłego Stołu udział biorą członkowie rządu, szefowie największych koncernów energetycznych, wpływowi eksperci i naukowcy. Spotkanie co roku gromadzi około 300 gości. Dziś mamy zaszczyt pracować nad trzecią już edycją OSE, która odbędzie się 27 czerwca 2018r. Zapraszamy do sprawdzenia programu i rejestracji na stronie www.okraglystolenergetyczny.pl

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS