Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Regulacje - Polska

Prof. Drapała: Sądy coraz przychylniejsze dla wykonawców

| Roman Czubiński źródło: Rynek Infrastruktury.pl 30.06.2017

 

 

Prof. Drapała: Sądy coraz przychylniejsze dla wykonawców
fot. deSpool, sxc.hu

 

Linia orzecznicza polskich sądów w sporach między inwestorem a wykonawcą nie jest już tak niekorzystna dla tego ostatniego, jak jeszcze kilka lat temu – powiedział podczas Kongresu Infrastruktury Polskiej prof. dr hab. Przemysław Drapała, partner w kancelarii Jara, Drapała&Partners. Zdaniem profesora roszczenia firm budowlanych są coraz częściej uwzględniane w przypadku wykrycia błędów w przygotowanych przez zamawiającego dokumentach, przedłużenia terminu z winy inwestora oraz nieprzewidzianej zmiany okoliczności. Wciąż jednak zdarza się, że wykonawcy przegrywają spory na własne życzenie, nie przygotowując się rzetelnie do procesu.
Tematem wystąpienia profesora były tendencje w sporach sądowych wykonawców z inwestorami publicznymi. Pierwszą z omówionych przez prelegenta prawidłowości był fakt, że niewiele roszczeń zgłaszanych przez generalnych wykonawców jest uwzględniana już na etapie kontraktowym. – Po stronie publicznej dominuje przekonanie, że lepszym rozwiązaniem jest skierowanie do sądu – stwierdził prof. Drapała. Liczba sporów sądowych nie maleje, a łączna kwota roszczeń waha się między 6 a 10 miliardami złotych. Spośród wszystkich toczących się postępowań zaledwie ok. 1% kończy się ugodami. – W roku 2016 było to 39 z 3830 sporów, przy czym nie wiadomo, ile z nich dotyczyło inwestycji infrastrukturalnych – zaznaczył profesor.

Błędy w dokumentacji – podstawa do roszczenia

Dobrą informacją dla wykonawców może być jednak stopniowe kształtowanie się linii orzecznictwa uwzględniającej ich niektóre interesy. W latach 2014-2017 Sąd Najwyższy i sądy apelacyjne wydały szereg orzeczeń wskazujących w szczególności na kilka przypadków, w których wykonawcom przysługuje prawo do dochodzenia wynagrodzenia za prace wykraczające poza zakres umowy – a to właśnie takiej sytuacji dotyczy większość postępowań o roszczenia. – Sądy odwołują się do błędów i braków w dokumentacji projektowej w przypadku zamówień typu „buduj”. Wybudowanie elementów dodatkowych niezbędnych dla działania inwestycji, ale nieujętych w dokumentacji prowadzi do zasądzenia kwot na rzecz wykonawcy nie tytułem wynagrodzenia, ale jako bezpodstawne wzbogacenie zamawiającego – wyjaśnił prof. Drapała. Inne przypadki to nieliczne orzeczenia, w których sądy zwracają uwagę na wady opisu przedmiotu zamówienia przy inwestycji „projektuj i buduj”.

Znaczenie mogą mieć także polecenia zmiany, również wydane w sposób nieformalny. Jako skrajny przypadek prof. Drapała opisał sytuację, w której czas zamknięcia torowego koniecznego do wybudowania obiektu inżynieryjnego został skrócony z zakładanych 6 miesięcy do 72 godzin. Prelegent nie podał nazwy ani lokalizacji inwestycji, prawdopodobnie chodziło jednak o wiadukt linii kolejowej nr 25 nad budowaną w Łodzi Trasą Górna, który w efekcie owej zmiany warunków musiał zostać wsunięty w nasyp zamiast wybudowania klasyczną metodą połówkową. – Wynagrodzenie miało charakter ryczałtowy, sąd zasądził jednak wartość różnicy między pierwotnie zakładanymi a rzeczywistymi kosztami wykonania, którą oszacowano na 24 mln zł – poinformował prof. Drapała.

Im dłuższa budowa, tym większe koszty wykonawcy

Częstym elementem sporów są także koszty związane z wydłużeniem czasu budowy. – Dopiero w ostatnich 4-5 latach przebija się do sędziów świadomość, że przedłużenie realizacji kontraktu wiąże się z kosztami dla wykonawcy. Chodzi nie tylko o koszty personelu, sprzętu, utrzymania zaplecza czy energii, ale również o udział kosztów zarządu – stwierdził profesor. Pojawiły się nieliczne na razie orzeczenia uwzględniające roszczenia albo na podstawie klauzul kontraktowych, albo jako naprawienie szkody po stronie wykonawcy. Wzrasta też, w ocenie prof. Drapały, poziom wiedzy biegłych o metodach liczenia kosztów przedłużenia.

Trzecia grupa to roszczenia o podwyższenie ryczałtu. – Część wykonawców myli wykonanie prac dodatkowych lub zamiennych z tym samym zakresem prac, ale wykonanym w zmienionych warunkach – zaznaczył prof. Drapała. Do sądów apelacyjnych trafiają obecnie sprawy z okresu sprzed Euro 2012, kiedy to w latach 2009-2012 ceny asfaltu i paliw wzrosły w sumie o ponad 100%. Niektóre sądy uwzględniają te powództwa, choć starają się dzielić koszty pomiędzy zamawiającego i wykonawcę. Do niedawna przyjmowano, że aby mogła znaleźć zastosowanie klauzula o „nieprzewidywalnej zmianie stosunków”, zdarzenie powinno dotyczyć całej branży, jednak wyrok Sądu Najwyższego w sporze między inwestorem i wykonawcą stadionu Energi w Gdańsku wskazał, że w szczególnych przypadkach może ono mieć także wymiar indywidualny.

Wykonawcy zbyt mało ostrożni

Kolejną zauważoną przez prelegenta tendencją jest coraz większa liczba podstaw do naliczania kar umownych wobec wykonawcy. Obok przekroczenia terminu zakończenia inwestycji lub odstąpienia od umowy taką podstawą może być także np. opóźnienie etapu lub nieuzgodnione zatrudnienie podwykonawców. Profesor przytoczył fragment sprawozdania Prokuratorii Generalnej za ubiegły rok, według którego, choć w wielu przypadkach można miarkować kary, podmioty reprezentujące Skarb Państwa na podstawie przyjętej praktyki dochodzą całej ich wysokości. Z drugiej strony sami wykonawcy, szczególnie firmy średniej wielkości, są często niedostatecznie przygotowani na możliwe ryzyka związane z karami umownymi, co przejawia się między innymi w zaniechaniu gromadzenia dokumentacji dowodowej oraz obmyślania strategii obrony.

Kancelaria Jara Drapała&Partners reprezentuje wykonawców i podwykonawców w sporach sądowych od ponad 15 lat. Łączna kwota sporu w 60 procesach, w których obecnie bierze udział, wynosi ponad 900 milionów złotych. - Byliśmy pełnomocnikami w precedensowych postępowaniach, także przed Sądem Najwyższym, przyczyniając się do kształtowania orzecznictwa – podkreślił prof. Drapała. Firma doradzała także wykonawcom w trakcie realizacji szeregu inwestycji drogowych, kolejowych, energetycznych oraz innego rodzaju.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 



ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS