Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Regulacje - Polska

Infrastruktura drogowa dla dzikich zwierząt – z czyjej kieszeni?

| Olga Plesińska źródło: RynekInfrastruktury.pl 01.06.2016

PARTNER DZIAŁU


 

Infrastruktura drogowa dla dzikich zwierząt – z czyjej kieszeni?

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad chce, by finansowanie elementów infrastruktury drogowej przeznaczonej dla dzikich zwierząt spoczęło na Ministerstwie Środowiska, ze względu na to, że elementy nie służą samej trasie. Eksperci od ochrony środowiska uważają, że koszty tych urządzeń można zmniejszyć poprzez rozsądne projektowanie. Podkreślają, że infrastruktura dla środowiska to standard europejski.
W kwietniu tego roku, w rozmowie z „Rynkiem Infrastruktury”, Jerzy Szmit, wiceminister infrastruktury i budownictwa, wyraził opinię, że urządzenia ochrony zwierząt i środowiska, budowane wraz z drogą, nie służą samej trasie. W związku z tym, zdaniem wiceministra, finansowanie jej z pieniędzy przeznaczonych na ochronę zwierząt i środowiska wydaje się logiczne. Według wyliczeń Jerzego Szmita średni koszt urządzeń ochrony zwierząt to 10% całego kosztu inwestycji. Gdyby nie nakazy Regionalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska, o takim, a nie innym przebiegu drogi, który jest ich zdaniem konieczny ze względu na dobro natury, trasy mogłyby być krótsze i tańsze. Wracamy do tematu, chcąc udzielić głosu specjalistom z zakresu ochrony środowiska, którzy szczegółowo zajmują się tematem przejść dla dzikich zwierząt.

Standardy

Według ekologów należy pamiętać, że droga nie wisi w próżni. Tak jak w trakcie projektowania konieczne jest uwzględnienie infrastruktury dla przemieszczających się pieszo mieszkańców danego obszaru, konieczne jest również zapewnienie choćby minimum równowagi na poziomie środowiska naturalnego. Eksperci zajmujący się tą problematyką podkreślają, że Europejskie standardy środowiskowe dla budowy dróg obowiązują wszystkie państwa członkowskie, a spełnienie tych standardów to często warunek otrzymania zgody na budowę, jak również dofinansowania projektu.

– Współcześnie budowane drogi muszą spełniać wysokie standardy środowiskowe. Ten stan rzeczy wynika z aktualnie dostępnej wiedzy oraz jest warunkiem uzyskania dofinansowania ze środków unijnych. Urządzenia ochrony środowiska dbają o to, by droga nie spełniała jednej, wybranej funkcji (gospodarczej) kosztem ograniczania innych i generowania wtórnych strat społecznych i środowiskowych – mówi prezes „Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot”, Radosław Ślusarczyk.

Pomoc w projektowaniu

– Przejścia dla zwierząt i mosty ekologiczne (krajobrazowe) to jedyne działania, ograniczające negatywny wpływ barier ekologicznych tworzonych przez drogi na środowisko. Bariery ekologiczne powodują zagrożenia przyrodnicze na ogromną skalę – ich obecność prowadzi do fragmentacji środowiska, zubożenia bioróżnorodności i wymierania gatunków. Liczba przejść dla zwierząt (także innych rozwiązań środowiskowych) zależy od siły negatywnego oddziaływania danego odcinka drogi oraz wartości przyrodniczej przecinanych obszarów. Przejścia planuje się w ramach postępowań OOŚ, dobierając ich odpowiednią liczbę, parametry i lokalizacje – mówi Radosław Ślusarczyk.

Eksperci z „Pracowni” tematem przejść optymalizacji przejść dla zwierząt nad drogami szybkiego ruchu zajmują się od 10 lat. Współpracują z biurami projektowymi i prowadzą bezpłatne konsultacje merytoryczne, zorganizowali też wiele szkoleń i konferencji. – Od lat dążymy do wdrażania optymalnych rozwiązań i staramy się eliminować te niekorzystne, zarówno z przyrodniczego, jak i ekonomicznego punktu widzenia – mówi Ślusarczyk. W 2010 roku opublikowali, przy współpracy z Generalną Dyrekcją Ochrony Środowiska, „Poradnik projektowania przejść dla zwierząt i działań ograniczających śmiertelność fauny przy drogach”. W publikacji, obok informacji na temat funkcji ekologicznej przejść oraz warunków, jakie muszą zostać spełnione, by przejścia działały efektywnie dla określonych gatunków zwierząt, znajdują się dane techniczne i konstrukcyjne, umożliwiające stworzenie optymalnych projektów.

Oszczędności

Niektórzy chcą oszczędzać, zwężając przejścia i zmniejszając ich ilość. Pojawiają się głosy, że przeprawy, by spełniać swoją funkcję, mogłyby być trzykrotnie węższe. Argument jest ekonomiczny – spowodowałoby to, że były by tańsze. Zdaniem Radosława Ślusarczyka opinie na temat funkcjonalności przejść wypowiadane są często pochopnie, w oparciu o pojedyncze obserwacje aktywności zwierząt w terenie. Skuteczność przejść można ocenić jedynie przez długotrwały monitoring. By był miarodajny, powinien trwać minimum 2-3 lata i być oparty na solidnych podstawach merytorycznych.

– Takie są europejskie standardy, które powstały w wyniku kilkudziesięciu lat badań naukowych. W Polsce, jak to często bywa, lubimy podważać autorytety. Opinie dotyczące przejść można usłyszeć od kierownika budowy, czy miejscowego myśliwego. Dyskusja w zakresie ograniczania wydatków na budowę przejść dla zwierząt powraca cyklicznie, a GDDKiA od kilku lat próbuje te wydatki ograniczać w praktyce, narażając Polskę regularnie na groźbę utraty dofinansowania ze środków unijnych – mówi Radosław Ślusarczyk.

Zdarzają się obiekty przewymiarowane, starsze przejścia mają natomiast często zbyt małe wymiary. – Przejścia o większych wymiarach są częściej wykorzystywane, przez większą liczbę gatunków zwierząt i łatwo przez nie akceptowane, zatem, z punktu widzenia ich podstawowej funkcji, lepsze. Racjonalne zmniejszenie wymiarów jest często możliwe, ale wymaga dodatkowych działań w zakresie np. biologicznej zabudowy przejść, z czym niestety w Polsce ani projektanci, ani administracja drogowa nie mogą sobie poradzić od czasów budowy opolskiego odcinka A4 – komentuje.

Kolejna rzecz to przebieg realizacji inwestycji. Jeśli rozwiązania środowiskowe powstają w jednym procesie inwestycyjnym z resztą drogi i w tym samym czasie zostają oddane do eksploatacji, tworzy się możliwość wdrożenia optymalnych projektów i uniknięcia, między innymi, kolizji interesów – Istnieje duże ryzyko, że angażowanie kolejnych instytucji (NFOŚiGW, MŚ) w budowę dróg, zaszkodzi zarówno przebiegowi procesów inwestycyjnych, jak i jakości powstającej infrastruktury. W konsekwencji może to zagrażać uzyskaniu i rozliczeniu dotacji unijnych, za co i tak będzie odpowiadał inwestor, który musi spełnić wymagania decyzji środowiskowej i zapisy raportów OOŚ – przekonuje Ślusarczyk.

Jaka jest alternatywna możliwość ograniczenia kosztów? – Poprawiliśmy setki projektów, praktycznie w każdym przypadku można znaleźć oszczędności, rezygnując ze zbędnych elementów, czy niekorzystnych opcji. Jednak trzeba to robić rozsądnie i ostrożnie, mając świadomość, że efektywność ekologiczna przejść może zaważyć o dopuszczalności realizacji całej inwestycji drogowej – mówi Ślusarczyk. Uważa, że przejścia w Polsce projektowane są nadal szablonowo, według standardów dla innych, typowych obiektów inżynierskich. Sprawia to, że popełnia się wiele błędów projektowych w zakresie doboru parametrów, czy rozwiązań konstrukcyjnych.

Pojawiają się opinie, że oszczędności można szukać w innych miejscach inwestycji, nie tylko w samych przejściach dla zwierząt. Każda taka droga to nie tylko koszt wykonania nawierzchni, to również system odwodnienia, bariery stalowe, czy zimowe utrzymanie. Istotne źródło oszczędności to także racjonalne projektowanie systemów odwodnienia. Inny pomysł na ograniczenie wydatków drogowców na poziomie projektowania proponuje Radosław Ślusarczyk – Dlaczego szukając oszczędności nikt się nie zastanawia nad koniecznością budowy aż 3 węzłów w ciągu S7 w niewielkim Skarżysku-Kamiennej, na odcinku zaledwie 6 km? Na dodatek wzdłuż przedmiotowej S7 zaprojektowano jeszcze równoległą drogę przeznaczoną wyłącznie do lokalnej komunikacji autobusowej, która może być, zgodnie z przepisami, prowadzona bez przeszkód po drodze ekspresowej. Drogi autobusowe to przykład wyjątkowego absurdu z rejonu Mazowsza. Nie dość, że nie posiadają uzasadnienia ekonomiczno-społecznego, to dodatkowo ograniczają funkcjonalność wielu przejść dla zwierząt i powodują wysokie ryzyko kolizji, na przykład z łosiami.

„Poradnik projektowania przejść dla zwierząt i działań ograniczających śmiertelność fauny przy drogach” można darmowo przeczytać na stronie „Pracowni”.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS