Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Wojewódzkie - Polska Wschodnia

Infrastruktura uratuje Polskę Wschodnią?

| Leonard Dolecki źródło: RynekInfarstruktury.pl 01.09.2016

 

 

Infrastruktura uratuje Polskę Wschodnią?
fot. GDDKiA

Więcej z regionu:

Polska Wschodnia

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Polska Wschodnia potrzebuje szeregu inwestycji w infrastrukturę transportową – tak brzmi zgodne zdanie ekspertów, których zapytaliśmy jak wyciągnąć ten region z „klątwy zaborów”, o której mówił wicepremier Mateusz Morawiecki. Obecna sytuacja nie jest zbyt wesoła, a podział na Polskę A i B, który powstał na początku XX wieku, jest niestety nadal aktualny. Więc jak inwestować? I jak kierunek pomocy Polsce Wschodniej obrać?
Rozwinięty zachód

– Różnice między wschodnią i zachodnią częścią Polski są nadal bardzo widoczne. Ma to związek z różnicami w dotychczasowym rozwoju gospodarczym, a także związanym z nim rozwojem infrastruktury – mówi w rozmowie z portalem „RynekInfrastruktury.pl” Marcel Klinowski z Fundacji Projektów Obywatelskich.

– W zachodnich województwach mamy już praktycznie domknięty system autostrad i dróg ekspresowych na linii wschód – zachód (autostrada A2, A4) i północ – południe (autostrada A1, droga ekspresowa S3) – komentuje przedstawiciel Fundacji Projektów Obywatelskich. – Podobnie sytuacja wygląda w przypadku inwestycji kolejowych. Największe ośrodki wzrostu (Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Katowice) są połączone konkurencyjnymi czasowo pociągami – dodaje.

Wszystkie drogi prowadzą przez Warszawę

Obecnie sieć drogowa i kolejowa Polski Wschodniej wymaga zdecydowanych działań. Bez tego nie można liczyć na rozwój gospodarczy. – W tej chwili wszystkie połączenia między ważnymi ośrodkami Polski Wschodniej są realizowane bardziej lub mniej efektywnie przez Warszawę – informuje Marcel Klinowski.

Można to sprawdzić w łatwy sposób szukając podróży między tymi miastami. Sprawdzając połączenia między największymi ośrodkami Polski Wschodniej na serwisie „e-podróżnik” to zdanie się potwierdza. Np. najszybsza z możliwych podroży między Rzeszowem a Białymstokiem, trwająca 7 godzin i 28 minut, polega na dojechaniu busem do Krakowa, następnie pociągiem do Warszawy i ostatecznie kolejnym pociągiem do Białegostoku. Podobnie wygląda podróż z Lublina do Olsztyna. Najszybsza opcja, zaproponowana przez serwis, trwa 5 godzin i 36 minut i jest to przejażdżka pociągami z przesiadką w Warszawie. Najdłuższa z możliwych tras, czyli Rzeszów – Olsztyn, to minimum 8 godzin i 10 minut jazdy – najpierw autobusem do Warszawy, a następnie pociągiem do Olsztyna.

Trochę lepiej wygląda sytuacja przy podróżowaniu między miastami leżącymi bliżej siebie. I tak, np. z Lublina do Białegostoku możemy dojechać w ok. 4,5 godziny autobusem jednak podróż koleją, przez Warszawę jest, zważając na znaczne zwiększenie odległości, niewiele dłuższa i trwa ok. 5,5 godziny.

Pozostają jeszcze połączenia między Olsztynem a Białymstokiem oraz Lublinem i Rzeszowem. Tu najlepsza okazuje się kolej. Podróż Rzeszów – Lublin to 2 godziny i 38 min, a Białystok – Olsztyn to 3 godziny i 31 minut. Tu nie ma się co pocieszać, że strona proponuje nam tylko kilka i to znacznie dłuższych, połączeń między tymi miastami przez stolicę. Wystarczy spojrzeć na mapę aby dojść do wniosku, że szybsza podróż na tych trasach, przez Warszawę, byłaby geograficznie niemożliwa.

Dla porównania – jeśli chcielibyśmy pojechać z Wrocławia do Poznania czy Szczecina wyszukiwarka nawet nie zaproponuje nam podróży przez Warszawę. Ewentualnie wskaże drogę przez Berlin.

Wschód w słabej sytuacji

Taki obrót spraw nie sprzyja niezależnym inwestycjom infrastrukturalnym, ani ogólnemu rozwojowi gospodarczemu. Przecież jeśli nie da się względnie szybko gdzieś dojechać, lub jeśli podróżować tam trzeba przez centrum kraju, to po co tam inwestować?

– Do wschodnich granic Polski została jak do tej pory zbudowana tylko autostrada A4, autostrada A2 na wschód od Warszawy jest w trakcie planowania, podobnie jak przebiegająca przez stolice wschodnich województw droga ekspresowa S19 – mówi Klinowski. – Wiele do życzenia pozostawia także infrastruktura kolejowa. W tej chwili próżno szukać połączeń kolejowych, konkurencyjnych czasowo, między Rzeszowem, Lublinem, Białymstokiem czy Olsztynem – dodaje.

Jednak czy inwestować?

Wschodnia część Polski jest pod względem lokalizacji mniej konkurencyjna bo dalej stąd do dużych rynków zbytu Europy Zachodniej a sieć komunikacyjna jest słabiej rozwinięta. – Z rozwojem infrastruktury w podobnych regionach wiąże się jednak jeszcze dodatkowy problem. Słabszy rozwój gospodarczy i niższa mobilność to również mniejszy ruch. I tu powstaje pytanie – czy inwestować w szlaki które będą wykorzystane połowicznie, czy skoncentrować się na przeciążonych fragmentach sieci polski centralnej czy południowej? – mówi w rozmowie z portalem „RynekInfrastruktury.pl” Jakub Majewski, prezes fundacji ProKolej.

Odpowiedź nie jest prosta. Bez inwestycji Polska Wschodnia dalej pozostawać będzie na uboczu. – Stąd najważniejsze jest skomunikowanie jej z głównymi aglomeracjami. Potrzebne są drogowe i kolejowe korytarze transportowe, które „przybliżą” tę część kraju – kontynuuje Majewski.

Nadzieję na rozwój omawianej części kraju stwarza obecny rząd ponieważ inwestycje w Polskę Wschodnią stały się jego priorytetem. Przyspieszono prace m.in. nad korytarzem Via Carpatia, a w aktualizowanym obecnie Krajowym Programie Kolejowym jednym z najważniejszych celów są inwestycje w ciągu „Magistrali Wschodniej” : Rzeszów/Kielce – Lublin – Białystok – Olsztyn.

Co wybrać?

Eksperci są zgodni, że potrzebny jest nie jakikolwiek transport, a transport zrównoważony. Jeśli już inwestować, jak więc znaleźć złoty środek pomiędzy koleją a transportem drogowym? – Co do różnic pomiędzy infrastrukturą drogową i kolejową oba systemy są w Polsce Wschodniej niedostatecznie rozwinięte, choć w południowej części sytuacja znacznie się poprawiła. Nie należy jednak podporządkowywać planów tylko potrzebom tranzytowym, bo może dojść do efektu tunelu, który mimo intensywnego ruch nie przekłada się na rozwój otoczenia. Zmodernizowana kolej daje pod tym względem efekty lepsze niż autostrada ponieważ obsługuje równolegle ruch tranzytowy, dalekobieżny i regionalny – komentuje sprawę Jakub Majewski.

Kolej mogłaby być tu dobrym rozwiązaniem, jeśli miałaby dobrze rozwiniętą infrastrukturę. Jednak obecnie we wschodnich województwach różnica między transportem drogowym i kolejowym jest jeszcze większa, niż w pozostałych rejonach kraju. – Czas przejazdu przewoźników kolejowych jest niekonkurencyjny w porównaniu do przewoźników autobusowych, w szczególności między poszczególnymi stolicami województw Polski Wschodniej. Transport szynowy jest również dalece gorzej rozwinięty niż w województwach zachodnich. Zarówno jeżeli chodzi o połączenia aglomeracyjne, regionalne, jak i transport publiczny w największych miastach. Z pięciu stolic województw Polski Wschodniej, żadne nie posiada własnej kolei aglomeracyjnej, a tylko w Olsztynie w ostatnich latach zainwestowano w sieć tramwajową – mówi Klinowski.

Jak wyciągnąć Polskę Wschodnią z dołka?

– Aby wyrównać poziom rozwoju infrastruktury i wykorzystać potencjał, jaki niesie współpraca ze wschodnimi sąsiadami Polski oraz w szerszym kontekście w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku, należy zrealizować szereg inwestycji infrastrukturalnych, z wykorzystaniem środków publicznych i stworzyć warunki dla rozwoju nowych przedsiębiorstw przemysłowych i z branży usług logistycznych – podsumowuje sprawę prezes zarządu Fundacji Projektów Obywatelskich.

To wszystko oznacza, że to właśnie transport jest kluczem do ożywienia wschodniej części kraju. – Istotne dla rozwoju województw wschodnich są oczywiście połączenia o charakterze aglomeracyjnym (codzienne dojazdy do pracy i szkoły w stolicach województw) oraz infrastruktura – i drogowa, i kolejowa – łącząca poszczególne regiony. Ale absolutnie kluczowe dla rozwoju tych województw wydaje się jednak inwestowanie w infrastrukturę łączącą te województwa z silniejszymi regionami – mówi Paweł Rydzyński z ZDG TOR.

– Mam tu na myśli oczywiście autostrady i drogi ekspresowe oraz linie kolejowe wysokich prędkości (nie mniejszych niż 160 km/godz.). W przypadku wszystkich stolic województw konieczne są połączenia taką infrastrukturą z Warszawą, w przypadku Rzeszowa – również istniejące już praktycznie połączenie z Krakowem (kto wie, czy biorąc pod uwagę odległości – nie jest to połączenie ważniejsze niż infrastruktura zapewniająca dojazd do Warszawy), a w przypadku Olsztyna – połączenie z Trójmiastem – kontynuuje Rydzyński.

Wschód idzie na zachód

Pozostaje jeszcze ważne pytanie – jak inwestować aby osiągnąć oczekiwany efekt? Polska cały czas zdaje się czuć potrzebę dążenia „na zachód”. Właśnie w Polsce Wschodniej ta potrzeba jest najbardziej widoczna. – Wydaje się, że ciążenie „na zachód” województw Polski Wschodniej zawsze będzie większe niż wzajemne oddziaływanie na siebie. Trudno również spodziewać się, by kiedykolwiek np. Białystok i Lublin zaczęły wzajemnie oddziaływać na siebie w taki sposób jak np. Kraków i Katowice czy Poznań i Wrocław – komentuje Paweł Rydzyński.

To zresztą jest domena nie tylko województw wschodnich. – Dobrym przykładem jest np. województwo lubuskie i tamtejsza oferta transportu kolejowego. Co prawda w ostatnich latach nastąpiły inwestycje w infrastrukturę i tabor, dzięki którym poprawiła się wzajemna dostępność transportem kolejowym Zielonej Góry i Gorzowa Wlkp. (oddano też do użytku drogę ekspresową S3, która połączyła te miasta), ale w dalszym ciągu znacznie lepsza jest oferta dojazdu pociągiem z obu tych miast do Poznania. „Mniejszy” w naturalny sposób ciąży zatem do „dużego” i raczej trudno się spodziewać, by ten trend się zmienił – dodaje ekspert z ZDG TOR.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 



ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS