Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Krajowe - Podkarpackie

Podkarpackie: Łańcut nie odpuści obwodnicy

| Grażyna Kuryłło źródło: RynekInfrastruktury.pl 19.02.2015

PARTNER DZIAŁU


 

Podkarpackie: Łańcut nie odpuści obwodnicy
fot. darrenhester

Więcej z regionu:

Podkarpackie

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Przygotowanie budowy obwodnicy Łańcuta kosztowało około 28 mln zł. W 2010 roku wydano pozwolenie na budowę, a mimo to inwestycja trafiła na listę rezerwową projektu Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023. Walka o drogę trwa ponad 20 lat, ale tym razem wszyscy zainteresowani powstaniem nowej trasy połączyli siły na niespotykaną skalę. Powstał ruch społeczny „Tak dla obwodnicy Łańcuta”, do którego chętnie włączyli się samorządowcy i parlamentarzyści.
DK-4 stanowi główny szlak komunikacyjny i transportowy w kierunku Ukrainy. Droga dzieli Łańcut na część południową i północną. – Nie ma bezpiecznych przejść dla pieszych ani chodników po obu stronach jezdni. Jest to ewenement w skali kraju – tłumaczy burmistrz Łańcuta Stanisław Gwizdak. W planach modernizacji widnieje jako obwodnica, ale tak naprawdę chodzi o przebudowę istniejącej drogi po tym samym śladzie. W przyszłości ma mieć m.in. chodniki, dwa pasy po obu stronach, skrzyżowania bezkolizyjne oraz drogi serwisowe.

Chyba mamy pecha

Szacowany koszt przedsięwzięcia wynosi około 200 mln zł. – Ministerstwo infrastruktury nieoficjalnie poinformowało, że to za dużo i maksymalnie może na nią wydać w granicach 80-100 mln zł – informuje burmistrz Łańcuta. Inwestycja pochłonęła już około 28 mln zł, głównie na wyburzenia domów i wykonanie projektu. W 2010 r. uzyskano pozwolenie na budowę. Mimo to DK-4 została wpisana na 9. miejsce listy rezerwowej rządowego projektu budowy dróg. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju tłumaczyli to budowaną właśnie autostradą A4 Rzeszów – Jarosław, która ma znacznie zmniejszyć ruch przez Łańcut.

– Nie wierzymy w to, ponieważ i tak cały transport kumuluje się w mieście. Przez Łańcut w ciągu doby przejeżdża około 32 tys. pojazdów. Za miastem liczba aut zmniejsza się nawet o połowę, bo ten ruch rozchodzi się w naszym mieście: auta jadą albo na Dynów, albo na Leżajsk – tłumaczy burmistrz Stanisław Gwizdak.

Dodatkowym problemem miasta jest planowany w Woli Małej na granicy z Łańcutem węzeł autostradowy, który ma połączyć autostradę z obecną DK-4. Zjazd i wjazd będzie się odbywał jedną z głównych ulic wojewódzkich biegnących środkiem Łańcuta. – Obawiamy się, że ta droga będzie mocno zakorkowana, dlatego chcemy, aby przechodzący przez miasto odcinek DK-4 w kierunku Głuchowa został przebudowany. Walczymy o to ponad 20 lat, więc chyba mamy pecha – wyjaśnia burmistrz.

Trzeba dać się zauważyć

Wydanie pozwolenia na budowę obwodnicy bez rozpoczęcia prac zablokowało inwestycje wokół niej. – Nie możemy położyć nawet chodnika własnymi siłami, ponieważ GDDKiA tłumaczy, że wszystko co zostanie wykonane będzie tymczasowe, więc zmarnują się pieniądze – tłumaczy starosta powiatu łańcuckiego Adam Krzysztoń.

Bolesnym marnotrawstwem starosta określa też sytuację, w której przygotowana do budowy za 28 mln zł obwodnica trafia na listę rezerwową rządowego projektu. – Bardzo nas to boli, dlatego walczymy o awans do listy podstawowej. Na zakończenie konsultacji społecznych tego dokumentu przyjechaliśmy do Warszawy z transparentem „Domagamy się przebudowy DK-4 przez Łańcut”. Przygotowałem też na pamiątkę małe banerki do rozdawania – opowiada starosta. Przyznaje, że łańcucka delegacja nie była pewna, czy zdoła przebić się z własnymi argumentami. – Udało się. Wicepremier wspomniał o drodze przez Łańcut, więc zapewne nasz rozwieszony na sali baner coś tam pomógł – domyśla się starosta Adam Krzysztoń.

Samorządowcy walczą o modernizację liczącej 8 km drogi od kościoła Chrystusa Pana w Łańcucie do końca Głuchowa. We wcześniejszych rozmowach, ze względu na sugerowany przez resort infrastruktury brak pieniędzy w budżecie państwa, proponowali częściową realizację. – Pierwszym etapem miał być odcinek od kościoła do łącznika A4 z DK-4. Buduje go marszałek podkarpacki, już nawet zaczęły się prace koncepcyjne. Dopiero potem powinien powstać fragment od łącznika do końca Głuchowa. Ministerstwo nie zareagowało na tę propozycję, więc teraz walczymy o cały odcinek – wyjaśnia starosta.

Facebook albo pikieta

Społeczna mobilizacja mieszkańców Łańcuta do walki o obwodnicę ma dwa oblicza. Za jedno z nich odpowiada m.in. działacz społeczny Jakub Janiszewski. – Gdy dowiedzieliśmy się, że nasza obwodnica jest na 9. miejscu listy rezerwowej, porozmawiałem z wicestarostą łańcuckim Barbarą Pilawą-Kraus i wpadliśmy na pomysł zainicjowania ruchu społecznego „Tak dla obwodnicy Łańcuta” – opowiada koordynator tej akcji Jakub Janiszewski. Szybko stworzył fanpage akcji. – W dwa tygodnie strona dostała ponad tysiąc lajków. W tej chwili ma ponad 1300 – wylicza Jakub Janiszewski.

Cieszy się też z tego powodu, że do inicjatywy szybko przyłączyli się parlamentarzyści i samorządowcy, m.in. radny powiatu łańcuckiego Paweł Skoczowski. Obaj panowie, we własnym imieniu, napisali list do ministerstwa infrastruktury z prośbą o umieszczenie obwodnicy Łańcuta na liście podstawowej. – Przez ponad 20 lat nie udało się tak połączyć wszystkich sił. To ewenement – ocenia sytuację Jakub Janiszewski.

Alternatywą dla akcji internetowej są ewentualne pikiety i blokady drogi organizowane przez Stowarzyszenie „Bezpieczny Przejazd”, którego założycielem jest przewodniczący Rady Gminy Łańcut Roman Skomra. – Jeżeli nie zaliczą nas do listy podstawowej, to zaczniemy znów blokować drogę. Mamy wprawę oraz gotowe banery i białe kamizelki – zapowiada Roman Skomra. Już trzy razy organizował drogowe protesty na DK-4. – Po ostatnim, w kwietniu 2012 r., wywalczyliśmy światła na skrzyżowaniu DK-4 z drogą wojewódzką. Niestety teraz są przez to ogromne korki. Uniemożliwiają wjazd z innych dróg na DK-4 – przyznaje przewodniczący Rady Gminy Łańcut Roman Skomra.

Ostra forma protestu

W zapowiedzi radnego Romana Skomry wierzy poseł PiS Kazimierz Gołojuch. – Oczekiwania są ogromne. Widząc mobilizację samorządu gminy, miasta i powiatu oraz mieszkańców, należy się liczyć z ostrą formą protestu na wypadek pominięcia obwodnicy Łańcuta w liście podstawowej – przyznaje poseł Kazimierz Gołojuch.

Podkreśla jednocześnie, że gdyby etap starania się o pozwolenie na budowę się nie przeciągał, to inwestycja doszłaby już do realizacji. – Protestowali niektórzy przedsiębiorcy. Domagali się drogi wewnętrznej. Bali się, że przez obwodnicę nie będą docierać do ich przedsiębiorstw samochody poruszające się obwodnicą. Ten problem został rozwiązany. Nie zgadzała się też część mieszkańców ze względu na niskie wyceny wykupionych gruntów. Spowolniło to proces inwestycyjny, ale nie na tyle, żeby tej inwestycji nie wpisać na listę podstawową – twierdzi Kazimierz Gołojuch.

Poseł przyznaje, że rozmawiał z wiceministrem infrastruktury Zbigniewem Rynasiewiczem, który jest użytkownikiem tej drogi, ponieważ mieszka w pobliżu Łańcuta, w Grodzisku Dolnym. – Powiedział mi, żebyśmy byli dobrej myśli – przyznaje poseł.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS