Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Pozostałe - Polska

Zakopiańska obwodnica z wyrokiem

| Agnieszka Serbeńska źródło: RynekInfrastruktury.pl 28.05.2016

 

 

Zakopiańska obwodnica z wyrokiem
fot. Mgiganteus, CC BY 2.5, https://commons.wikimedia.org

Zobacz więcej na temat:

Obwodnice
Inwestycje
Zakopane

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Nie dojdzie do budowy obejścia Zakopanego przez tereny Południowomałopolskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, w tym potoki Cicha Woda i Krzeptowski, wiodącego w sąsiedztwie Tatrzańskiego Parku Narodowego. I choć społecznościom Podhala można wiele zarzucić w blokowaniu inwestycji drogowych, to tym razem racje ich sprzeciwu niemal w pełni potwierdził WSA. Wydanie decyzji środowiskowej naruszyło szeregu przepisów postępowania, w tym kardynalnych, dotyczących wariantowania i przyrodniczej kompensacji.
Planowana obwodnica, o długości niespełna kilometra, zgodnie z przyjętymi założeniami miała usprawnić ruch tranzytowy w centrum Zakopanego, zmierzający m.in. do Doliny Kościeliskiej czy dalej do Chochołowa. Początek obwodnicy zlokalizowano na drodze wojewódzkiej nr 958 w rejonie Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. Koniec trasy wyznaczono na drodze powiatowej, w przebiegu ul. Powstańców Śląskich, w rejonie Polany Szymoszkowej. Z racji charakteru planowanej inwestycji ten odcinek należałoby raczej nazywać łącznicą, ale w dokumentacji przyjęto dla tej inwestycji miano obwodnicy.

Do sądu po sprawiedliwość

W 2009 roku umowę w sprawie finansowania przygotowań projektu podpisał wicemarszałek województwa małopolskiego z burmistrzem Zakopanego i starostą tatrzańskim. Rok później została podpisana umowa na projekt, zawierający mi.in. warianty połączenia drogi wojewódzkiej i powiatowej. We wrześniu 2014 roku burmistrz Zakopanego, jako organ właściwy, wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia w postępowaniu wszczętym na wniosek zarządu powiatu tatrzańskiego.

W dokumencie decyzji, w wyniku dokonanych w postępowaniu ustaleń, wskazany został czwarty wariant przebiegu obwodnicy, nazywany „społecznym”. Planowana obwodnica przeprowadzona została po terenach gmin Zakopane i Kościelisko, dla których uchwalone zostały miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Jednak nie takiej drogi oczekiwali mieszkańcy i nie taki jej przebieg aprobowali w planach przestrzennych. Goryczy dolał fakt, że kiedy poznali ostateczny wariant upłynął czas na wnoszenie uwag w postępowaniu. Samorządowe Kolegium Odwoławczego podtrzymało wydaną decyzję. Skarga trafiła więc we wrześniu 2015 roku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Ten spór sąd rozstrzygnął w marcu tego roku. – Sąd w zasadzie uznał 90 procent stawianych zarzutów – podkreśla mecenas Joanna Sebzda-Załuska z kancelarii GWW, która reprezentowała skarżących.

Pozorowane zamierzenia?

Sąd jednoznacznie rozstrzygnął kwestię wariantowania przedsięwzięcia. – Poświęcił temu dużo uwagi, dowodząc że tak naprawdę mieliśmy do czynienia z pozornymi wariantami. A ten wariant, który został zaproponowany był wariantem najgorszym. Z punktu widzenia środowiska gorszego nie można było wybrać. Jak sąd uzasadnił w wyroku, był najbardziej ingerujący i tak naprawdę niszczący środowisko – podkreśla mec. Joanna Sebzda-Załuska.

Sąd też zwrócił uwagę, że w planach zagospodarowania przestrzennego uwzględniono przebieg obwodnicy w zupełnie innym miejscu – tam, gdzie znacznie mniej ingerowałaby w środowisko, a też droga byłaby krótsza i jej koszt dużo niższy. W wariancie preferowanym szacowana wartość inwestycji wynosiła 90 mln zł, a przy wariancie zgodnym z miejscowym planem – 13 mln zł.

Ponadto, zdaniem sądu, wątpliwości wydającego decyzję powinno wzbudzić podobieństwo prezentowanych w dokumentacji wariantów. Pokrywają się w swoim przebiegu, a różnią się miejscem nawiązania do drogi powiatowej. Zastanawiąjące było więc to, jak zauważył sąd w wyroku, że „jedynym celem było takie ukształtowanie przebiegu obwodnicy, aby w istocie sam wnioskodawca wskazał, który wariant będzie najlepszy i najkorzystniejszy”. I wyraził niepokój o to, czy „może inne cele niż ochrona środowiska były podstawą przyjętego wariantu trasy”. Na dowód tego powołał się na protokoły rad technicznych i załącznik do wydanej decyzji, w których głównym wyznacznikiem każdego z przyjętych wariantów przebiegu inwestycji była kwestia skomunikowania sanktuarium na Krzeptówkach i planowanego tam centrum edukacyjno-formacyjnego z muzeum Jana Pawła II.

– Warto też powiedzieć, że rzadko się zdarza, by sąd tak kategorycznie przesądził, iż mamy do czynienia z brakiem transparentności. WSA wskazał w jednym z punktów uzasadnienia, że nie może w demokratycznym państwie prawa dochodzić do zakulisowych i nieformalnych działań administracji, a rzeczywiście szereg dokumentów w aktach sprawy ten fakt potwierdza – dodaje mec. Joanna Sebzda-Załuska.

Wariant tylko z nazwy „społeczny”

Sąd również zaznaczył, że preferowany wariant z bliżej niezrozumiałych przyczyn w dokumentacji projektowej i treści zaskarżonej decyzji został nazwany wariantem „społecznym”, co należy rozmieć, że najmniej konfliktowym. Tymczasem skala społecznego protestu wyrażona w zaskarżeniu decyzji temu zaprzeczyła.

Nazywanie preferowanego wariantu „społecznym” stanęło w sprzeczności z brakiem udziału lokalnych społeczności w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej. Jednym właśnie ze stawianych zarzutów, jakie rozpatrywał sąd, było niedostateczne poinformowanie o jego wszczęciu. Sąd jednak nie rozstrzygnął tej sprawy na korzyść skarżących. Nie podzielił zarzutu, że obwieszczenia o tym nie były udostępniane.

Obwieszczenia obowiązują w przypadku, gdy stron postępowania jest więcej niż 20. –Podkreślaliśmy, że nie były one publikowane w taki sposób, aby społeczeństwo mogło się o tym postępowaniu dowiedzieć. Sąd w swojej ocenie był ostrożny – zaznacza mec. Joanna Sebzda-Załuska. Natomiast inne powody uchylenia decyzji miały kardynalne znaczenie, zatem uznał, że przy ewentualnej ponownie podjętej procedurze społeczności otrzymają możliwość aktywnego w niej udziału.

Zarzut o brak kompensaty przyrodniczej

Warianty drogi zaproponowane przez inwestora ingerowały w leśno-zadrzewiony korytarz ekologiczny, przecinały tereny zieleni o podwyższonym reżimie ochronnym, przy tym ten preferowany objął największy obszar o bardzo cennych walorach przyrodniczych.

W toku opiniowania Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska wskazywał na obowiązek wykonania kompensacji przyrodniczej. Te obowiązki jednak nie znalazły się w decyzji środowiskowej. – Sformułowaliśmy więc zarzut niezgodności decyzji z uzgodnieniami, jakie zapadały w trakcie postępowania. Ten zarzut podzielił sąd – podkreśla mec. Joanna Sebzda-Załuska.

W trakcie postępowania powstało kilka, zamiennych raportów oddziaływania inwestycji na środowisko. Jak zaznacza mecenas z analizy akt wynika, że pierwotne uzgodnienia były bardzo restrykcyjne. – Projekt pierwszej decyzji środowiskowej przewidywał nałożenie na inwestora obowiązku przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko na etapie ubiegania się o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej. To było zasadne, bo w trakcie postępowania istniało wiele niewiadomych w ogólnie opisanym przedsięwzięciu i inwestor miał świadomość, że ingerencja w środowisko i oddziaływanie będą znaczne. Natomiast na późniejszym etapie postępowania wycofano się z tego. Sąd też wskazał, że nie było podstaw do tego, by odstąpić od obowiązku nałożenia obowiązku przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko na etapie ZRID – zaznacza mecenas Sebzda-Załuska.

Decyzji w sądzie nie broniły ani organy, ani inwestor

O wydanie decyzji środowiskowej wnioskował zarząd Powiatu Tatrzańskiego minionej kadencji. Od tamtej pory sytuacja diametralnie się zmieniła. – Od dawna wiadomo było, że tej inwestycji nie będzie – informuje Piotr Bąk, starosta tatrzański. Realizację, stanowiącą przełożenie drogi wojewódzkiej, warunkowało finansowanie, jakie miał zapewnić sejmik województwa małopolskiego. Jak zaznacza starosta Bąk, samodzielnie powiatu na to przedsięwzięcie nie byłoby stać. – Już blisko rok temu marszałek się wycofał, a zadanie zniknęło z planów finansowych województwa – zaznacza starosta tatrzański.

Piotr Bąk podkreśla, że decyzję środowiskową wydał burmistrz Zakopanego, natomiast powiat był tylko wnioskodawcą i uczestnikiem postępowania, nie ponosi za nią więc odpowiedzialności. – Teraz jednak nie ma to już żadnego znaczenia. Odrębną kwestią jest funkcjonowanie organów odwoławczych i sądów, które długo rozpatrują sprawy. I z tego może być nauka. Warunki ekonomiczne zmieniły się rok temu i nie ma już pieniędzy na inwestycję, nie ma też inwestora, natomiast skarga została rozpatrzona dopiero teraz – podkreśla Piotr Bąk.

Z twierdzeniem dotyczącym sądowej przewlekłości sprawy nie zgadza się mec. Joanna Sebzda-Załuska. Zwraca uwagę, że procedura wydania przez organy decyzji środowiskowej trwała od maja 2011 r. do lipca 2015 r., a zatem 4 lata. – Sąd tymczasem dopuścił do udziału w sprawie ponad 200. uczestników i rozpatrzył skargę w przeciągu pół roku. Nie sposób pominąć, że sprawa była bardzo skomplikowana, a jak wynika z uzasadnienia wyroku, sąd odniósł się w sposób szczegółowy do każdego z podniesionych zarzutów. Decyzji w sądzie nie broniły ani organy, ani inwestor – podkreśla mecenas.

A Zakopane ma swoje plany na udrożnienie układu

– Dopóki nie zostanie zmodernizowana Zakopianka i most w Białym Dunajcu, sama obwodnica nie będzie miała większego znaczenia dla układu komunikacyjnego w naszym mieście. To jedynie łącznik między ul. Powstańców Śląskich a Krzeptówkami, który mógłby spełnić swoją funkcję jedynie przy zastosowaniu kompleksowych rozwiązań, w tym z poprowadzeniem obwodnicy wzdłuż potoku Cicha Woda – komentuje Anna Karpiel-Semberecka z Urzędu Miasta Zakopane.
Obecnie prowadzone są badania ruchu oraz opracowywane Studium Komunikacyjne wraz z Planem Zrównoważonego Rozwoju Komunikacji. Pozwolą one na dokładną analizę i wskazanie kierunków rozwoju komunikacji wewnątrz miasta i na zewnątrz. – Dotychczasowy układ komunikacyjny w istotny sposób mogą zmienić na przykład parkingi zaporowe oraz budowa obwodnic. Studium będzie gotowe w sierpniu tego roku, wtedy poznamy możliwości rozwiązania problemów komunikacyjnych w Zakopanem – podkreśla przedstawicielka zakopiańskiego magistratu.


Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 



ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS