Partnerzy serwisu:

Adamczyk: Będą pieniądze na dokończenie rozpoczętych przetargów drogowych

ep. 16.11.2019

Adamczyk: Będą pieniądze na dokończenie rozpoczętych przetargów drogowych
fot. GDDKiA
Inwestycje, na których doszło do rozwiązania umów z wykonawcami będą dokończone – dodatkowe środki zostaną zapewnione – poinformował minister infrastruktury Andrzej Adamczyk „Gazetę Wyborczą”. Mowa o tych zadaniach, gdzie w przetargach na nowego wykonawcę doszło do przekroczenia budżetu.
Wśród takich inwestycji jest S8 – obwodnica Marek na odcinku od Marek do Kobyłki. Umowa z konsorcjum na czele z Salini została zerwana jeszcze w maju 2018 roku. Dopiero rok później ruszył nowy przetarg. Do najtańszej oferty w budżecie inwestora (139 ,4 mln zł) zabrakło ok. 26 mln zł. Te dodatkowe pieniądze już zostały zapewnione i pod koniec września zamawiający rozstrzygnął przetarg. Wybrano Strabag, z którym w niedługim czasie powinna być podpisana umowa.

Według zapewnień ministra złożonych „Wyborczej” rozstrzygnięte zostaną także przetargi na dokończenie S61 Podborze – Śniadowo oraz S7 od węzła Lotnisko do Lesznowoli, czyli pierwszy fragment siódemki z Warszawy w stronę Krakowa. W obu przypadkach mowa o kontraktach, które w pierwszym rozdaniu przypadły hiszpańskiej firmie Rubau.

Żeby wybrać wykonawcę dla liczącego 19,5 km S61 trzeba dołożyć – w najtańszej opcji – ok. 50 mln zł. Tyle, po otwarciu ofert brakowało do oferty złożonej przez firmę Polaqua. Była ona warta 749,962 mln zł, podczas gdy GDDKiA dysponowała kwotą 700,068 mln zł. Pozostałe propozycje były znacznie droższe.

Minister w rozmowie z GW zapewnił, że „cała via Baltica będzie zrealizowana”. A dołożyć trzeba także do S61 od Suwałk do Budziska, którą wcześniej realizowała Impresa Pizzarotti. Tu najtańsza oferta złożona przez Budimex jest warta 1,037 mld zł, a budżet inwestora to 896,236 mln zł.

Z kolei do tzw. Puławskiej-Bis, czyli wylotówki z Warszawy na Kraków brakuje 126 mln zł. Także i tu najtańsza była Polaqua. Firma oczekuje 457,327 mln zł, GDDKiA w dniu otwarcia mogła zaoferować jedynie 331,065 mln zł. „Będą dodatkowe pieniądze na budowę pierwszego odcinka S7” – powiedział minister infrastruktury cytowany przez GW.

We wrześniu rząd o 5 mld zł podniósł limit wydatków w ramach PBDK – obecnie wynosi on 140 mld zł. Informowano wówczas, że ok. połowa dodatkowej kwoty ma być przeznaczona na pokrycie rosnących kosztów realizacji inwestycji drogowych, w tym tych, na których doszło do rozwiązania umów.

Będzie na co wydawać, bo przekroczenie budżetu odnotowano także w przetargu na jeden z odcinków S5 po firmie Impresa Pizzarotti – mowa o fragmencie Bydgoszcz Błonie – Szubin. Przy kosztorysie inwestorskim na poziomie 299 mln zł najtańsza oferta opiewa na 359 mln zł. Tyle oczekuje konsorcjum Kobylarni i Mirbudu.

Dopiero pod koniec listopada poznamy oferty na dokończenie dwóch pozostałych odcinków S5 w województwie kujawsko-pomorskim, także realizowanym wcześniej przez włoskiego wykonawcę Impresa Pizzarotti.

PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony