Partnerzy serwisu:

Arcadis: Zamawiający publiczni muszą zauważyć sytuację branży projektowej

Kasper Fiszer 01.07.2019

Arcadis: Zamawiający publiczni muszą zauważyć sytuację branży projektowej
fot. Henk Monster, lic. CC BY-SA 3.0
O rozwoju działalności na rynku polskim, coraz szerszym zastosowaniu BIM i kondycji polskiego rynku projektowego rozmawiamy z Rafałem Kuśmierzem, dyrektorem Pionu Infrastruktury w Arcadis sp. z o.o.
Jakie są w tej chwili główne obszary działalności Arcadis na rynku polskim?

  – Arcadis w Polsce to cztery linie biznesowe: infrastruktura, budownictwo, środowisko i woda. W pionie infrastruktury działamy przede wszystkim w zakresie projektów drogowych i kolejowych, głównie na rynku „design and build” dla największych wykonawców w kraju, np. Budimex czy Strabag. Najważniejsze realizacje, w których jesteśmy zaangażowani to: autostrada A2 Warszawa-Kukuryki, implementacja systemu ERTMS poziom 2 na linii E20 czy Trasa Łagiewnicka w Krakowie. Bezpośrednio dla PKP PLK przygotowujemy kompleksową dokumentację projektową dla linii E65 na obszarze Śląska. Jesteśmy więc obecni w największych inwestycjach infrastrukturalnych w Polsce. Rozwijamy się także w zakresie lotnisk (rozbudowa Okęcia czy lotniska w Radomiu).

Firma podkreśla wykorzystanie w swoich pracach technologii BIM. Jakie jest jej znaczenie w obecnych realiach?

 – Nie ukrywam, że początkowo musieliśmy zainwestować trochę czasu i pieniędzy w rozwój BIM-u. Stosowanie tego rozwiązania w obszarze infrastruktury rozpoczęliśmy w 2015 r., głównie w branży mostowej. Dziś rozszerzyliśmy tę działalność na pozostałe branże. Myślę, że to krok w dobrym kierunku – przede wszystkim ze względu na zwiększenie efektywności przepływu informacji, sprawniejszą koordynację międzybranżową, parametryzację i automatyzację procesów. Widzimy też, że po pełnym wdrożeniu w efekcie końcowym BIM oznacza zysk czasowy, co jest również istotne pod kątem obecnych problemów na rynku pracy w branży budowlanej. Niestety nie omijają one także biur projektowych.

Na pewno będziemy konsekwentnie iść w tym kierunku. Zakładając pełne wdrożenie BIM u wszystkich uczestników procesu inwestycyjnego, w pełni zautomatyzowanych będzie wiele procesów, a sama wymiana informacji, np. pomiędzy Inwestorem, Inżynierem, Wykonawcą i Projektantem w formule „projektuj i buduj”, będzie o wiele efektywniejsza. Poza tym z modelu BIM, zamawiający może korzystać w pełnym cyklu życia obiektu, co może okazać się istotne w aspekcie zbliżających się projektów infrastrukturalnych w formule PPP.

Jak ocenia Pan kondycję polskiego rynku projektowego?

 – Sytuacja rynku projektowego jest dziś bardzo wymagająca. Biura projektowe w sektorze infrastruktury zmuszone są mierzyć się z podobnym charakterem problemów co wykonawcy ale w odróżnieniu do nich, problemy projektantów zostały zmarginalizowane. Mamy nadzieję, że uda się zwrócić na to uwagę zarówno głównych zamawiających publicznych, jak i generalnych wykonawców.

Jakie są więc największe problemy projektantów?

  – W mojej ocenie przede wszystkim aktualna sytuacja na rynku pracy, jak również stale rosnące koszty podwykonawstwa, np. prac geodezyjnych czy geologicznych. W obszarze przetargów publicznych, niestety nadal kluczowym kryterium jest cena, za którą nie zawsze idzie jakość. W formule „projektuj i buduj” wartości wynagrodzeń biur projektowych również są relatywnie niskie, mając na uwadze znaczący nakład prac projektowych i optymalizacyjnych, jak również szeroki zbiór ryzyk, jaki jest na projektanta przenoszony.

Dla poprawy sytuacji kluczowa jest więc zmiana podejścia zamawiających z sektora publicznego?

  – W mojej ocenie konieczny jest dialog z głównymi inwestorami publicznymi celem wdrożenia rozwiązań stabilizujących sytuację biur projektowych.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony