Partnerzy serwisu:

Astaldi: O karach zadecyduje sąd. Liczymy, że żadnych nie dostaniemy

Witold Urbanowicz 03.10.2018

Astaldi: O karach zadecyduje sąd. Liczymy, że żadnych nie dostaniemy
fot. PKP PLK
Astaldi, które zeszło z dwóch inwestycji kolejowych, zapewnia, że problemy rosnących cen materiałów i robocizny są specyficzne dla rynku kolejowego. – Istota problemów polega na wpływie cen materiałów na wartość projektu. Doszliśmy do wniosku, że nie ma możliwości dokończenia projektów zgodnie z warunkami umowy – mówi Marco Giros, szef Astaldi na Polskę. Jak zapewnia, inne projekty – rozbudowa warszawskiego metra i roboty tunelowe dla GDDKiA – nie są zagrożone.
Witold Urbanowicz, Rynek Kolejowy: Zerwali państwo jednostronnie umowy na przebudowy dwóch linii kolejowych PKP PLK. Czy problemy w państwa działalności dotyczą tylko kolei?

Marco Giros, szef Astaldi na Polskę:
To sytuacja specyficzna dla rynku kolejowego. Doszliśmy do wniosku, że nie ma możliwości dokończenia projektów zgodnie z warunkami umowy. Świat się zmienia, a kontrakty te nie odpowiadają nowym warunkom występującym na rynku.

Jak rozumiem taniej jest zapłacić kary umowne niż dokończyć prace?


Uważamy, że nie powinniśmy w tym przypadku być obciążeni karami finansowymi. To będzie podlegało sprawie sądowej, więc ostatecznie decydować będzie o tym strona trzecia.

Jeśli schodzą państwo z kolejowych placów budów, czy podwykonawcy otrzymają zapłatę?

To konsekwencja, a nie powód problemów. Podwykonawcy będą mieli opłacone faktury, chociażby dlatego, że klient ma nasze gwarancje finansowe.

Są państwo zaangażowani w budowę tunelu na Zakopiance. Czy ten kontrakt jest w jakikolwiek sposób zagrożony? Czy występują jakieś problemy i opóźnienia?


Projekt ten nie jest zagrożony. Podkreślam, że to projekt o dużej złożoności technicznej, na których się teraz skupiamy i przy realizacji których nie mamy problemów. Podobnie wygląda sytuacja z Południową Obwodnicą Warszawy. Zamierzamy skończyć te zadania na czas.

Łatwiej w Polsce jest realizować wysoko wyspecjalizowane zadania?

W tym momencie, w tej sytuacji rynkowej – tak . Brakuje sił roboczych i maszyn, by – przy tej liczbie prowadzonych inwestycji – kończyć takie zwykłe zamówienia. Te wyspecjalizowane przedsięwzięcia to inny przypadek: ważne jest zatrudnienie nie dwóch tysięcy robotników, tylko właściwych pracowników. Nie podlegamy więc w takim stopniu sytuacji rynkowej.

Wspominają państwo, że wzrosły ceny materiałów. Czy to także problem np. budowy metra?

Istota problemów polega na wpływie cen materiałów na wartość projektu. W projektach kolejowych wzrost cen materiałów to w tej chwili 70% wartości kontraktu. W metrze problem jest zdecydowanie mniejszy.


Oświadczenie PKP PLK tutaj. Zarządca infrastruktury nie uznaje wygaszenia umowy i wzywa wykonawcę do powrotu na budowy

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony