Partnerzy serwisu:

Bałdys-Rembowski: Wchodzimy w kluczową fazę realizacji inwestycji. Jest ciężko

Elżbieta Pałys 22.06.2018

Bałdys-Rembowski: Wchodzimy w kluczową fazę realizacji inwestycji. Jest ciężko
fot. edmondo
Trudności w pozyskiwaniu siły roboczej, drożejące materiały budowlane, które na dodatek trudno przetransportować na budowę, rosnące koszty robót podwykonawczych a co za tym wzrost całkowitych kosztów realizacji przedsięwzięć infrastrukturalnych – to efekt wejścia w kluczową fazę realizacji inwestycji. Obserwowane obecnie zjawiska będą miały swoje konsekwencje w przyszłości – przestrzega Rafał Bałdys-Rembowski, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.
– Wchodzimy w kluczową fazę realizacji inwestycji infrastrukturalnych – zauważa przedstawiciel PZPB. – W związku z tym bardzo trudno jest o silę roboczą, czy materiały budowlane, rosną koszty realizacji związane choćby ze wzrostem cen paliw, coraz wyższe są koszty robót podwykonawczych – mówi.

W obecnej sytuacji wielu wykonawców, gdy dochodzi do konieczności przedłużenia ważności oferty lub podpisania umowy, nie jest w stanie potwierdzić oferty złożonej kilka miesięcy wcześniej. Wnioski, jeśli chodzi o długofalowe konsekwencje obserwowanych zjawisk, nie napawają optymizmem.

– Przede wszystkim wiemy, że firmy mają w portfelu wiele zleceń, które są nierentowne, albo bardzo nisko rentowne, a w związku z tym muszą w pierwszej kolejności podnieść marże na tych zadaniach, które są w fazie kontraktowania – mówi Bałdys-Rembowski. – Trzeba też pamiętać o tym, że wiele firm może nie wytrzymać tak gwałtownego wzrostu cen – dodaje.

Dodatkowo, swoje podejście do branży usztywnił sektor finansowy. To odpowiedź na słabe wyniki branże budowlanej. – Wyniki za pierwszy kwartał tego roku pokazują, że 1/3 firm notowanych w indeksie BIG-bud notuje straty – stwierdza przedstawiciel PZPB. Nawet biorąc pod uwagę sezonowość branży, taki odsetek firm wykazujących złe wyniki może, jego zdaniem, zaniepokoić nie tylko wykonawców, ale i inwestorów.

Na razie zareagował sektor finansowy, który w odpowiedzi na niepokojące sygnały z rynku usztywnił swoje podejście w stosunku do budowlanki. To z kolei będzie miało bezpośrednie przełożenie na płynność finansową wykonawców. – To już widać, wskaźnik zatorów płatniczych wzrasta, coraz więcej firm ma problemy z regulowaniem swoich należności – mówi Rafał Bałdys-Rembowski.

Niestety tak samo jak przybywa przedsiębiorstw, które mają problemy z regulowaniem płatności, rośnie też liczba tych, które ogłaszają upadłość.

– To przypomina sytuację, z jaką mieliśmy do czynienia kilka lat temu – komentuje Bałdys-Rembowski. Dodaje jednak, że konsekwencje mogą być dużo bardziej dotkliwe niż wtedy. Z rynku zniknęły już bowiem przedsiębiorstwa mniej efektywne, a te które przetrwały tamten trudny okres, mają za sobą restrukturyzację.

– Czeka nas trudny czas, wierzę, że zamawiający publiczny i wykonawcy będą potrafili wyjść z opresji tak, by nie doprowadzić do dużego kryzysu – podsumowuje.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony