Partnerzy serwisu:

Będzie luka w dopływie pracowników z Ukrainy?

Elżbieta Pałys 19.04.2020

Będzie luka w dopływie pracowników z Ukrainy?
fot. pixabay.com/paulbr75
Przed wybuchem epidemii cudzoziemcy, zwłaszcza obywatele Ukrainy, stanowili znaczącą część pracujących na placach budów w Polsce. Choć tzw. druga Tarcza antykryzysowa uwzględniła przedłużenie zezwoleń na pracę wydanych przed wprowadzeniem ograniczeń, można się spodziewać, że po ich zniesieniu powstanie kilkutygodniowa luka w dopływie nowych pracowników zza wschodniej granicy.
Jak wynika z danych Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej, po wybuchu epidemii, na Ukrainę wróciło około 10 proc. Ukraińców pracujących poza granicami swego kraju. W przypadku Polski ten odsetek może być nieco mniejszy. Mowa jest o kilkudziesięciu tysiącach osób które wyjechały, podczas  przy czym w Polsce w ubiegłym roku pracowało ok. 1,3 -1,5 mln obywateli Ukrainy. Precyzyjnych danych ilu z nich opuściło nasz kra j nie ma, mówi się o kilkudziesięciu tysicy osób. Oznacza to, że większość pracujących na naszym rynku pozostała na miejscu kontynuując działalność zawodową tam, gdzie nie została ona wstrzymana.

Budowlanka wchłania tracących pracę


Cześć ukraińskich pracowników musiała jednak zmienić branże, zwłaszcza na te, które w obliczu koronawirusa notują większe zapotrzebowanie na pracowników, jak branże spożywcza czy kurierska. Są i tacy, którzy pozostają bez pracy.

Jak mówi Rynkowi Infrastruktury Paweł Kulaga z agencji Foreign Personnel Service, tych którzy stracili zatrudnienie, przyciąga obecnie branża budowlana, która w większości cały czas pozostaje aktywna. Są i tacy, którzy przeczekują czas pandemii pracując „na czarno” np. przy pracach remontowych.

Na ten moment brak cudzoziemców nie jest problemem dla dużych wykonawców, zwłaszcza tych, w których pracownicy z zagranicznymi paszportami nie stanowią licznej grupy. W przypadku firmy Strabag ok. 95 proc. to mieszkańcy Polski. Obywatele z Białorusi i Ukrainy pracujący dla tego wykonawcy w większości pozostali na miejscu. – Ponad ¾ naszych pracowników zza wschodniej granicy jest w Polsce i pracuje na naszych budowach – mówi Maciej Tomaszewski, rzecznik prasowy firmy. – Nasze potrzeby, jeśli chodzi o dostępność kadry są w tym względzie w tej chwili zaspokojone – dodaje.

Na razie uregulowana została także kwestia zezwoleń dla tych, którzy do tej pory pracowali w Polsce. – Tarcza antykryzysowa przedłużyła z mocy prawa legalność pobytu tym, których dokumenty traciłyby ważność w trakcie epidemii – zauważa Paweł Kulaga. – Wersja 2.0 doprecyzowuje pewne kwestie na korzyść pracowników i pracodawców – dodaje wskazując np. na pobyt w ramach ruchu bezwizowego.

Co dalej


Są natomiast inne problemy. – Z powodu zamknięcia granic praktycznie nie ma dopływu nowych pracowników – wskazuje przedstawiciel agencji FPS współpracującej m.in. z Polsko-Ukraińską Izbą Gospodarczą. Chodzi m.in. o trudności z przekroczeniem granicy, nawet na podstawie dokumentów zgodnych z rozporządzeniami MSW, a także obowiązek odbycia kwarantanny.

Skutki obecnej sytuacji mogą być odczuwalne w przyszłości. – Polskie konsulaty na Ukrainie nie przyjmują i nie procedują wniosków wizowych, dlatego przewidujemy kilkutygodniową lukę w dopływie pracowników ,,na wizach” po zakończeniu epidemii – mówi Paweł Kulaga.

W Polsce powiatowe urzędy pracy oraz urzędy wojewódzkie wydają oświadczenia o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcom oraz zezwolenia na pracę w trybie korespondencyjnym – jednostki te pracują w trybie zdalnym.

Pracownicy zza wschodniej granicy, niezależnie od epidemii, nadal pozostaną ważni dla branży budowlanej. Będą potrzebni także po ustaniu epidemii. Wiadomo, że sami Ukraińcy zgłaszają chęć powrotu do pracy na budowy, a na potrzebę ułatwienia im tego zwracają uwagę wykonawcy budowlani i organizacje branżowe. Temat ten był także podnoszony podczas narad przedstawicieli branży ze stroną publiczną, w tym kierownictwem Ministerstwa Infrastruktury. Obecnie trwają prace, wspólne ze służbami epidemiologicznymi nad tym jak umożliwić pracę uwzględniając kwarantannę czy też rezygnując z niej.


PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony