Partnerzy serwisu:

Ciężkie pojazdy na wszystkich drogach? Unia nie akceptuje polskich ograniczeń

Elżbieta Pałys 25.03.2019

Ciężkie pojazdy na wszystkich drogach? Unia nie akceptuje polskich ograniczeń
fot. doddo, sxc.hu
Nie ma uzasadnienia dla ograniczania ruchu ciężkich pojazdów na drogach poza tzw. siecią transeuropejską. Niezasadne jest także wymaganie specjalnych zezwoleń na przejazd po niektórych drogach publicznych przez pojazdy o nacisku 11,5 t/oś. Polska przegrała w tej sprawie przed Trybunałem Sprawiedliwości. Skargę złożyła Komisja Europejska.
Polska jako członek UE powinna zapewnić na swoich drogach swobodę w ruchu międzynarodowym pojazdów. Według wytycznych UE, oznacza to możliwość poruszania się po drogach publicznych bez ograniczeń przez pojazdy o nacisku 11,5 t/oś.

Nie od dziś wiadomo, że większość dróg publicznych w Polsce nie jest dostosowana do przenoszenia takiego ruchu. Żeby zapobiec dalszej degradacji i tak będących w złym stanie technicznym dróg, krajowe prawo ogranicza ruch na zbyt słabych drogach. Możliwość ruchu pojazdów spełniających unijny standard w zakresie nacisku, w Polsce uwarunkowana jest uzyskaniem specjalnego zezwolenia.

Takie działanie, w ślad za wątpliwościami Komisji Europejskiej zakwestionował Trybunał Sprawiedliwości UE. W wyroku z 21 marca uznał, że Polska narusza w ten sposób unijną dyrektywę (96/53/EW) określającą maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym.

Trybunał nie wykazał zrozumienia dla przedstawianych przez stronę polską argumentów dotyczących chęci ochrony wybudowanych na długo przed wstąpieniem do UE dróg, często lokalnych, które na dodatek nie mają połączenia z trasami międzynarodowymi. W krajowym rozumowaniu, dla tychże dróg są dostępne drogi alternatywne zdolne do przenoszenia większych obciążeń. Ponadto obowiązujący system zezwoleń (który ma zniechęcić do wybierania dróg nieodpowiednich dla ciężkiego transportu), jest prosty – wnioski o zezwolenie można uzyskać przez Internet, wydane zezwolenia obowiązują przez określony czas, a koszt ich uzyskania – w ocenie strony publicznej – jest stosunkowo niewielki.
Te argumenty, zdaniem Trybunału, nie mają znaczenia, gdyż konieczność uzyskania zezwolenia oznacza ograniczenie w ruchu pojazdów.

Sprawa dopuszczalności ruchu o nacisku do 11,5 t ciągnie się do dawna – zaczęło się od skargi przewoźników drogowych. W 2016 r., po złożeniu skargi do Trybunału przez KE, ówczesny wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit tłumaczył, że aby dostosować drogi krajowe do norm naciskowych obowiązujących w Unii, trzeba by wydać ok. 53 mld zł. Obecnie nadaje się do tego ok. 50 proc. sieci krajowej.

Tłumaczono wówczas, że sieć drogowa jest stale poprawiana, niemniej nie ma takiej potrzeby, by wszystkie drogi w kraju przenosiły ruch o charakterze międzynarodowym. Ten ostatni argument także został przez Trybunał odrzucony.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony