Partner serwisu

Gołąbiecki: Budownictwo infrastrukturalne czeka w 2020 sporo wyzwań

Magdalena Romanowska 21.01.2020

Gołąbiecki: Budownictwo infrastrukturalne czeka w 2020 sporo wyzwań
fot. Pixabay
Realia rynku budowlanego zmieniły się mocno w ciągu kilku ostatnich lat, a kwoty realizacji kontraktów stoją w miejscu. Sytuacja, choć lepsza niż przed 7-8 laty, to jednak takie problemy jak mniejsza podaż kontraktów mieszkaniowych i wydłużone procedury uruchamiania się niektórych kontraktów były powszechne w 2019 roku. Słabnąca koniunktura i świadomość rosnących cen materiałów to jedne z wyzwań, z którymi zmierzą się budowlańcy w najbliższych latach. – Koszty wzrosną na pewno. Trudno oszacować, jak duży będzie to wzrost – mówi Rynkowi Infrastruktury Leszek Marek Gołąbiecki, prezes zarządu firmy Unibep.
− Rok 2019 był rokiem trudnym i wymagającym dla branży budowlanej. Nie pierwszym zresztą. Co prawda ceny materiałów i usług ustabilizowały się, ale była chociażby mniejsza podaż kontraktów mieszkaniowych w budownictwie kubaturowym, czy przedłużające się procedury uruchamiania kontraktów „zaprojektuj i wybuduj” w infrastrukturze – podkreśla Leszek Marek Gołąbiecki, prezes zarządu firmy Unibep.

Jak dodaje prezes Unibepu, na szczęście w drugiej połowie 2019 r. doszło do ustabilizowania sytuacji na rynku pracy w budownictwie. Wyraźnie osłabła też presja płacowa. Jest też większy dostęp do podwykonawców zarówno w budownictwie kubaturowym, jak i infrastrukturalnym.

Gorzej w budownictwie infrastrukturalnym

W 2020 roku w budownictwie kubaturowym spodziewam się utrzymania stabilizacji, jeśli chodzi o ceny materiałów budowlanych oraz podwykonawstwa. − Natomiast wzrostu kosztów należy oczekiwać w przypadku budownictwa infrastrukturalnego − zarówno w przypadku materiałów, jak i podwykonawstwa. Ma to związek ze spodziewanym wejściem w fazę robót budowlanych dużej puli kontraktów – przestrzega Leszek Marek Gołąbiecki.

Na wzrost cen materiałów mają również wpływ rosnące płace u producentów – im większe wynagrodzenie, tym wyższa cena produktu. Na sektor będą też oddziaływać m.in. koszty energii elektrycznej. Te czynniki sprawiają, że długoterminowo średni koszt usług budowlanych w kolejnych latach może rosnąć o kilka procent rocznie, o czym opowiadał ostatnio portalowi RynekInfrastruktury.pl prezes Budimeksu.

Wzrost kosztów w 2020 roku

Dobrego roku można spodziewać się za to w segmencie deweloperskim. − Dlaczego? Ceny mieszkań nadal zwyżkują, a jednocześnie ceny wykonawstwa się ustabilizowały, więc deweloperzy mogą zacierać ręce – stwierdza prezes Unibepu, po czym dodaje:

− Na pewno nastąpi wzrost kosztów − będzie on widoczny w przypadku kosztów pośrednich, związanych choćby z kosztami energii elektrycznej czy podniesieniem płacy minimalnej, a co za tym idzie choćby też usług ochrony mienia. Dziś trudno jest o oszacowanie, jak duże będą to wzrosty cen materiałów i usług.

Warto dodać, że zdaniem Dariusza Blochera, prezesa Budimeksu, w najtrudniejszej sytuacji znajdą się się duże firmy budowlane, bo realizują kontrakty po cenach ustalonych 2-3 lata temu, ale koszty ponoszą po cenach surowców czy wynagrodzeń na poziomie obecnym.

− Jest trudno, ale jeszcze niedawno mieliśmy dużo gorsze czasy – podsumowuje Leszek Marek Gołąbiecki. Ceny materiałów jeszcze kilka lat temu szły w górę o kilkadziesiąt procent rocznie, co obecnie nie ma już miejsca. − Uważam, że w 2020 roku branża budowlana stoi przed wieloma wyzwaniami, z którymi musi sobie poradzić – dodaje.
PARTNERZY DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony