Partner serwisu

Gorzów Wielkopolski: Drogi pod wodą, podmyta linia kolejowa

Redakcja 08.09.2022

Gorzów Wielkopolski: Drogi pod wodą, podmyta linia kolejowa
fot. Pixabay
Podmyte skarpy i linia kolejowa, uszkodzone fragmenty ulic, zlane torowisko tramwajowe – to tylko niektóre skutki nawałnicy, która przeszła w czwartkowe przedpołudnie nad Gorzowem Wielkopolskim. Służby musiały interweniować 170 razy.
W czwartek w Gorzowie Wielkopolskim w ciągu kilku godzin spadło ponad 130 mm deszczu – przekazał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Tym samym pobity został dotychczasowy rekord opadu – w 1977 r. spadło 77,4 mm.

– W tej chwili sytuacja w mieście jest już opanowana, ale miejskie służby cały czas działają, szczególnie w miejscach, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców. Ponieważ burze i ulewy mogą się powtórzyć, dlatego najbardziej intensywnie działamy tam, gdzie mogłoby powstać kolejne zagrożenie. Usuwanie skutków burzy i ulewy na pewno zajmie jednak sporo czasu – mówi cytowany w komunikacie Grzegorz Rojek, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego.

Takie zdjęcia z dzisiejszego poranka pokazali Lubuscy Łowcy Burz:



Jak powiedział największa szkoda powstała na Rondzie Santockim, gdzie podmyta została skarpa i zerwana instalacja zasilająca sygnalizację świetlną. – Sygnalizacja nie działa, jest wyłączona. Uszkodzenie skarpy nastąpiło w innym miejscu, niż to było wcześniej. To miejsce, które naprawiliśmy po ulewie sprzed kilku miesięcy, pozostało nienaruszone. Dlatego do naprawy aktualnych uszkodzeń, która już trwa, użyjemy tej samej technologii. Powinna ona trwale zabezpieczyć uszkodzone dzisiaj – powiedział Zdzisław Plis, dyrektor Wydziału Dróg.

W pierwszej kolejności ma być jednak zabezpieczona skarpa, żeby nie dopuścić do większych zniszczeń.

Z powodu ulewy rano w Gorzowie nie kursowały tramwaje dwóch linii – zalane zostały torowisko przy ulicy Warszawskiej. Opóźnione były także autobusy.

– Identyfikujemy uszkodzenia miejskiej zieleni, powalonych drzew, oberwanych gałęzi, a szkody będziemy sukcesywnie usuwać. W pierwszej kolejności będziemy to robić na ciągach pieszych, placach zabaw. Ze względu na skalę potrwa to na pewno kilka tygodni, bo już w tej chwili zgłoszeń mamy kilkadziesiąt. Porządkujemy też jezdnie, usuwamy namuł, zanieczyszczonych zostało wiele ulic – poinformowała Agnieszka Kuźba, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Transportu Publicznego.

Woda podmyła także nasyp kolejowy linii kolejowej z Gorzowa w stronę Krzyża, co uniemożliwiło kursowanie pociągów.

PARTNERZY DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony