Partnerzy serwisu:

Henrik Fisker: Elektryfikacja samochodów to konieczność

Jakub Dybalski 09.10.2019

Henrik Fisker: Elektryfikacja samochodów to konieczność
fot. unsplash
− Gdyby zapytać ludzi czy woleliby przeżyć tydzień bez auta czy bez smartfona, zrezygnowali by z auta. Smartfonem mogą zamówić inne auto − mówił podczas konferencji Impact Mobility rEvolution'19 w Katowicach Henrik Fisker, projektant samochodów, który przekonywał, że branża, którą znamy, już się kończy.
− Coraz więcej ludzi przeprowadza się do miasta. Musimy się zastanowić jak ich przewozić. Oczywiście jakimś rozwiązaniem jest transport publiczny, ale w końcu każdy lubi mieć swojego własnego konia − tłumaczył Duńczyk.

Fisker jest w autach zakochany. Trudno mu się dziwić. Projektował auta dla BMW, Forda i Astona Martina. Od kilku lat firmuje własnym nazwiskiem luksusowe auta o napędzie elektrycznym. Fisker Karma powstały w 2012 r. był pierwszą luksusową hybrydą elektryczną.

− Mamy trzy rodzaje rynków: amerykański, bardzo liberalny, na którym raczej nie należy się spodziewać zamkniętych dla aut centrów miast czy podatków dla spalinowych aut; europejski, nazwijmy go pośrednim i chiński, który jest najbardziej regulowany − wyliczał Fisker. – Myślę, że to właśnie w Chinach rozwinie się rynek elektrycznych, autonomicznych pojazdów. A samochodów nie da się produkować na jeden rynek. Muszą być sprzedawane wszędzie − przewiduje.

Duńczyk tłumaczył jak zmieni się korzystanie z auta. Dziś nastolatek kupuje jakiegokolwiek rzęcha, żeby mieć cokolwiek. Gdy zaczyna zarabiać, przestawia się na auto z wyższej półki, a gdy rodzą mu się dzieci, kupuje auto rodzinne. W przyszłości młody człowiek w ogóle nie będzie miał auta, bo mając aplikacje w telefonie będzie mógł je zamówić. Również rodzina będzie mogła skorzystać w ten sposób z auta, które będzie spełniało ich wymagania. Niektórzy, nieliczni, będą sobie kupowali auta na zamówienie, a osoby starsze będą korzystały z aut autonomicznych. To ma pozwolić na rozszerzenie opcji mobilnościowych na nowe grupy.

− Jestem pewien, że w ciągu kilkunastu lat połowa aut na świecie będzie elektryczna. Oczywistym jest, że do 2030 r. niektóre kraje całkowicie zakażą sprzedaży aut na paliwa płynne. Już to zapowiadają. Gdy osiągniemy efekt skali, auta te będą tańsze niż klasyczne, spalinowe − przewiduje Fisker.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony