Partnerzy serwisu:

Ile kosztowało otwieranie bramek na A1

Elżbieta Pałys 16.02.2018

Ile kosztowało otwieranie bramek na A1
fot. GDDKiA
Blisko 48 mln zł kosztowało otwarcie bramek w celu uniknięcia korków na autostradzie A1 w latach 2014 i 2015. W pierwszym przypadku chodziło o cztery letnie weekendy, w drugim wszystkie przypadające na okres wakacyjny. Bramki były otwierane także w czasie korków latach 2016 i 2017.
O tym o jaką kwotę zostały uszczuplone wpływy do Krajowego Funduszu Drogowego z powodu zaniechania poboru opłat poinformował w odpowiedzi na interpelację posła Zbigniewa Gryglasa wiceminister infrastruktury i budownictwa Marek Chodkiewicz.

Sierpień 2014 i wakacje 2015

W wakacje 2014 roku otwarcia bramek miały miejsce w ciągu czterech wakacyjnych weekendów od godziny 16 w piątek do godz. 23.59 w niedziele. Jak wynika z przedstawionej informacji, łączna kwota utraconych przychodów wyniosła wówczas ponad 14,607 mln zł. w tym koszt niepobranych opłat to 11,876 mln (takie środki przekazane zostały do KFD z ogólnej rezerwy budżetowej w celu zrównoważenia strat), oraz niepobrany podatek VAT w kwocie ponad 2,731 mln zł.

W 2015 r. bramki były otwarte we wszystkie wakacyjne weekendy, zaczynając od 26 czerwca, jednak tylko w ograniczonych przedziałach czasowych. Jak przypomniano, początkową godziną otwarcia bramek w piątki była zawsze godz. 16.00, a w soboty i niedziele, w zależności od prognozowanego ruchu, bramki były otwierane pomiędzy godz. 7.00 a 13.00. Od godziny 22.30 szlabany były ponownie opuszczane i kierowcy płacili za przejazd.

Kwota utraconych przychodów za lato 2015 wyniosła 33,059 mln zł brutto. W tym niepobrane opłaty to 26, 877 zł netto a niepobrany podatek VAT to 6,181 mln zł.

W obu przypadkach Rada Ministrów wyraziła zgodę na pokrycie kwoty o jaka zostały uszczuplone wpływy do KFD ze środków rezerwy ogólnej.

Lata 2016 i 2017

Przedstawione koszty dotyczą jednak tylko dwóch lat – o takie bowiem pytał poseł – chciał wiedzieć jakie były straty budżetu państwa na skutek decyzji o zaniechaniu poboru opłat na A1 przez rząd Donalda Tuska i Ewy Kopacz.

Bramki – na nieco innych zasadach – były jednak otwierane także latem 2016 oraz latem 2017 roku. Tylko w lipcu 2017 szlabany były podnoszone 26 razy. W tym okresie zasadą przyjętą w porozumieniu ze stroną rządową była możliwość podjęcia decyzji o otwarciu bramek przez operatora w sytuacji, gdy kolejka oczekujących na przejazd jest zbyt długa. W praktyce najczęściej szlabany były podnoszone gdy czas oczekiwania na przejazd wynosił ok. 25 minut.

Miejsca gdzie najczęściej dochodzi do spiętrzeń ruchu na autostradzie A1 to punkty poboru opłat w Rusocinie i Nowej Wsi.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony