Partnerzy serwisu:

Koszenie trawy można odłożyć, spraw dotyczących brd – nie

ep. 21.04.2020

Koszenie trawy można odłożyć, spraw dotyczących brd – nie
fot. Pixabay
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odpowiedziała na postulaty branży dotyczące funkcjonowania szeroko pojętego obszaru utrzymania dróg w okresie pandemii. Obie strony zgodziły się, że niektóre czynności, w przypadku np. braku personelu, można przełożyć w czasie. Te, które mają wpływ na bezpieczeństwo muszą być realizowane od razu. Administracja obiecuje szybciej zatwierdzać i realizować płatności dla firm.
W czasie epidemii COVID wszystkie branże funkcjonują nieco inaczej niż zwykle. Poza koniecznością przestrzegania rygorów sanitarnych muszą dostosowywać się choćby do częstszych absencji pracowników. Dość szybko wykonawcy jak i największy krajowy inwestor porozumieli się co większej elastyczności przy realizacji zadań budowlanych.

W ostatnim czasie organizacje branżowe upominały się o podobne zasady dla firm utrzymaniowych. Ze specjalnym pismem w tej sprawie do GDDKiA wystąpiła m.in. Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa. Sprawy te podkreślano także podczas debaty zrealizowanej w formie video konferencji przez Polski Kongres Drogowy. Firmy reprezentując branżę zwracały uwagę m.in. na konieczność poprawy płynności oraz elastyczne podejście do egzekwowania standardów utrzymaniowych w okresie epidemii. – Czy trawa będzie miała 25 czy 30 cm w maju to nie mam znaczenia, ona prędzej czy później zostanie skoszona – zwracał uwagę Przemysław Klonowski z Przedsiębiorstwa Robót Drogowo-Mostowych z Piotrkowa. Apelował też m.in. o skrócenie terminów płatności.

GDDKiA odniosła się do postulatów branży. W piśmie adresowanym do OIGD podkreśliła, że utrzymanie dróg krajowych, w tym bezpieczeństwa ruchu drogowego, jest podstawowym zadaniem administracji drogowej, bez względu na okoliczności.

„Bezpieczeństwo użytkowników naszych dróg jest dla nas priorytetem, więc nie możemy pozwolić sobie na taryfę ulgową czy okoliczności łagodzące. Dlatego GDDKiA realizując czy też rozpatrując postulaty branży składane w związku z COVID-19, uwzględnia je w dopuszczalnym przepisami zakresie.

GDDKiA zaznacza jednak, że te prace utrzymaniowe, które faktycznie nie są obecnie niezbędne, będą mogły być przełożone w czasie. Niektóre zadania, te które wiążą się z zachowaniem bezpieczeństwa ruchu drogowego muszą być realizowane od razu. Są to:
- zabezpieczanie zdarzeń na drodze,
- współdziałanie ze służbami przy zdarzeniach,
- działania związane z nieprzewidzianymi zdarzeniami takimi jak załamanie pogodowe, katastrofy budowlane.

Prace te, jak wskazano, powinny być realizowane zgodnie z zawartymi umowami i w zakresie zapewniającym bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Ewentualne odstępstwa od terminowej realizacji umów utrzymaniowych w związku z COVID-19, muszą być każdorazowo zgłaszane do GDDKiA. Takie udokumentowane zgłoszenia będą rozpatrywane przez GDDKiA i po ocenie zasadności uznawane.

GDDKiA zapewnia też, że dołoży starań, aby procedury odbiorowe, w tym sprawdzanie dokumentacji odbiorowej, odbywało się możliwie jak najszybciej. Pozwoli to na to, by środki należne wykonawcom były przekazywane niezwłocznie po zakończeniu procedury odbiorowej. Inwestor nie przewiduje jednak wypłaty zaliczek. Prace realizowane na podstawie umów utrzymaniowych, co do zasady, są realizowane i rozliczane na bieżąco – wskazuje GDDKiA.

Zarządca zapewnia też, że nie będą wstrzymywane zlecenia strukturalne o wartościach powyżej 50 tys. zł.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony