Partnerzy serwisu:

Malusi: Wyciąć drzewa przy drogach

mg 04.07.2011

Malusi: Wyciąć drzewa przy drogach
Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa (fot. Rynek Infrastruktury)
- Najsłabszym ogniwem z trzech elementów: człowiek, pojazd i droga jeśli chodzi o bezpieczeństwo drogowe, jest ten ostatni - podkreślił Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa podczas konferencji "Bezpieczeństwo ruchu drogowego i kolejowego".

- Kto w Polsce jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo ruchu drogowego? - zastanawiał się Malusi. - Odpowiedź jest prosta – rząd. Ale w ustawie kompetencyjnej w działach przekazanych do realizacji poszczególnym ministrom, nie ma zapisu, iż określony minister zajmuje się tymi kwestiami. To rozmycie odpowiedzialności. W ustawie o ruchu drogowym jest zapis o Krajowej Radzie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Funkcję koordynacyjną pełni minister infrastruktury. Chciałem się dowiedzieć, jak on to robi. Praktycznie oprócz GDDKiA w żadnym statucie nie ma mowy o współpracy z Radą. W statucie ITD nie ma żadnego zapisu na temat bezpieczeństwa ruchu drogowego - podkreślił szef OIGD.

- Sprawy bezpieczeństwa ruchu muszą być określone w ustawie kompetencyjnej. Tak jak jest jasno przypisana sprawa bezpieczeństwa w górach czy na wodzie, tak samo powinno być i tutaj. Moim zdaniem bardziej sprawny od ministra infrastruktury jest szef resortu spraw wewnętrznych. To pierwszy mój postulat - stwierdził Malusi.

- Trzeba zająć się spektakularnymi działaniami związanymi z polepszeniem bezpieczeństwa. Alkohol nie jest najważniejszą przyczyną wypadków, tylko niedostosowanie prędkości do panujących warunków. Przejeżdżam ok. 50 tys. kilometrów rocznie. Obserwuję, jak to wygląda. Szlag mnie trafia, gdy panowie na służbie stoją i „strzelają” radarami. Łapią kierowców tylko po to, aby to zrobić. Spróbujcie na przykład obstawić wszystkie dyskoteki - powiedział Malusi, zwracając się do mł. insp. Marka Konkolewskiego z Komendy Głównej Policji, również biorącego udział w spotkaniu.

- Najważniejszy postulat. Proponuję podjąć akcję, aby w ciągu 10 lat z korony drogi zniknęły drzewa. W innych krajach wszystkie drzewa z korony drogi są usuwane. Są oczywiście sadzone krzaki, ale poza rowem. Stawmy czoła ekologom. Czy ktoś się odważy? Kto jest ważniejszy – drzewo, czy człowiek? - pytał Malusi.

- Absolutnie jestem także za tym, żeby konsekwentnie karać tych wszystkich szaleńców, którzy przekraczają prędkość. Jednocześnie błagam GDDKiA o zweryfikowanie ograniczeń prędkości - zaznaczył prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa.
 


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Polskie drogi w budowie
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony