Partnerzy serwisu:

Mazowsze liczy na odrębne finansowanie stolicy i części regionalnej województwa

ep. 29.03.2019

Mazowsze liczy na odrębne finansowanie stolicy i części regionalnej województwa
fot. Pixabay
Trwają prace nad nowym budżetem Unii Europejskiej, na okres po roku 2020. Mazowsze liczy na uwzględnienie w nim nowego podziału statystycznego województwa – chodzi o odrębne traktowanie pod względem finansowym obszaru warszawskiego i regionu. – Mazowsze powinno mieć jeden wspólny program operacyjny, który zawiera dwa komponenty – stwierdzili w piątek w Warszawie marszałek Adam Struzik oraz prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Podział statystyczny Mazowsze na dwie części obowiązuje od 2018 roku. w maju 2018 roku Komisja Europejska zaprezentowała też projekt wieloletnich ram finansowych na lata 2021–2027 oraz podstawowych rozporządzeń regulujących politykę spójności. Rozpoczął się wówczas proces negocjacji i zgłaszania uwag – m.in. w ramach Komitetu Regionów. Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik liczy, że podział na dwa wewnętrzne regiony zostanie uwzględniony w nowym rozdaniu, a Mazowsze otrzyma wsparcie adekwatne do różnorodnej sytuacji w różnych częściach regionu.

Jednocześnie, jak podkreśla marszałek, Mazowsze nadal pozostaje jednym regionem, ze wspólnymi celami. W piątek 29 marca Adam Struzik wspólnie z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim podpisali deklarację „Forum dla Mazowsza – Mazowsze w Europie po 2020 r.” w sprawie programowania nowej perspektywy finansowej na lata 2021–2027.

Zgodnie z nią, samorządowcy chcą wspólnie działać m.in. w zakresie zwiększenia w budżecie UE po 2020 r. środków na Politykę Spójności oraz Wspólną Politykę Rolną, ale także uwzględniania podziału województwa mazowieckiego na część regionalną oraz warszawską – stołeczną. Dodatkowo, zdaniem samorządowców, część regionalna Mazowsza powinna być objęta programem Polska Wschodnia. Całe województwo powinno być natomiast mieć jedne program operacyjny, z dwoma komponentami odpowiadającymi podziałowi statystycznemu.

Jak podał Urząd Marszałkowski województwa mazowieckiego, z ostatnich danych Eurostatu wynika, że wartość PKB na 1 mieszkańca w nowym regionie warszawskim stołecznym stanowiła w 2017 r. już 152 proc. średniej UE, podczas gdy w mazowieckim regionalnym jedynie 59 proc.

„Dysproporcja pomiędzy obiema częściami województwa jest największą w kraju i jedną z największych w Europie. Część województwa mazowieckiego w rzeczywistości kwalifikuje się do najbiedniejszych, a nie najbogatszych części kraju i Europy” – podkreślają władze samorządu województwa mazowieckiego.

To dlatego uzasadnione wydają się apele o włączenie części regionalnej województwa mazowieckiego do PO Polska Wschodnia. Okazuje się, że wskaźniki PKB na mieszkańca w wybranych podregionach, objętych programem Polska Wschodnia, są wyższe niż np. w podregionie radomskim, który w 2016 r. osiągnął 67,8 proc. w stosunku do średniej krajowej. W tym samym czasie objęty PO Polska Wschodnia podregion olsztyński odnotował 80,2 proc., białostocki – 82,1 proc., lubelski – 92,1 proc., a kielecki – 67 proc.

– Nigdy nie uda się zmniejszyć dysproporcji między Warszawą a resztą województwa, jeśli region nie będzie mógł otrzymywać dodatkowego wsparcia, podobnego do tego, które mają Podlasie, Lubelszczyzna, Warmia i Mazury czy Kielecczyzna – podsumowywał, cytowany w komunikacie wicemarszałek Wiesław Raboszuk.

PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony