Partnerzy serwisu:

Mordak: Sytuacja w Łochowie to wynik nieprecyzyjnych zapisów PFU

Renata Mordak 05.04.2019

Mordak: Sytuacja w Łochowie to wynik nieprecyzyjnych zapisów PFU
fot. PKP PLK
Sprawa skrzyżowania wielopoziomowego w Łochowie jest pokłosiem problemu nie raz podnoszonego przez branżę budowlaną, to jest niewystarczająco precyzyjnych zapisów programów funkcjonalno-użytkowych (PFU) - komentuje Renata Mordak, dyrektor pionu transportu w Multiconsult Polska.
Sprawa skrzyżowania wielopoziomowego w Łochowie rzeczywiście dla osób spoza branży może wzbudzać sporo kontrowersji. Rozumiem też rozgoryczenie osób mieszkających w pobliżu inwestycji, którzy za niedługo będą sąsiadować z dużym i głośnym wiaduktem. Zaistniała sytuacja jest pokłosiem problemu nie raz podnoszonego przez branżę budowlaną, to jest niewystarczająco precyzyjnych zapisów programów funkcjonalno-użytkowych (PFU).

PFU jest podstawą wyceny prac dla wykonawców, w teorii z jednej strony pozwalającą na pewną dowolność projektową i optymalizację kosztów wykonawcy a z drugiej zapewniającą minimalną funkcjonalność wymaganą przez zamawiającego. Niestety życie pokazuje, że tę teorię bardzo trudno wcielić w życie. Dlatego w tym przypadku, zamawiający jakim są PKP Polskie Linie Kolejowe bardzo skrupulatnie opisywały w PFU jak mają zostać zabezpieczone elementy kolejowe i jak ma zostać zachowana ich funkcjonalność a jednocześnie niewystarczająco jasno wyartykułowany został wymóg budowy tunelu jako wielopoziomowego skrzyżowania. Wymogi dotyczące branży drogowej zostały napisane tak, że rzeczywiście PFU dopuszcza wiadukt zamiast tunelu, a ponieważ jest on znacząco tańszy w budowie, to wykonawca te zapisy wykorzystał na swoją korzyść. I trudno go o to winić, bo zapisy nie były precyzyjne.

Jednocześnie wymogi PFU zakładały, że projekt zostanie uzgodniony z jednostką samorządu terytorialnego oraz zarządcą drogi. Natomiast prawdopodobnie jednostki te kierowały się jedynie późniejszym kosztem utrzymania nowo wybudowanej infrastruktury, który w przypadku wiaduktu jest zdecydowanie niższy niż w przypadku tunelu. I tak w całym tym procesie inwestycyjnym „zagubił” się czynnik społeczny czy też po prostu ludzki. Również z takich powodów branża budowlana postuluje o realizację projektów przede wszystkim w systemie oddzielnie projektuj a potem buduj.

Opracowanie pełnej dokumentacji projektowej przez niezależne biuro projektowe wraz z uzyskaniem wszystkich pozwoleń pozwala oczekiwać, że taki projekt będzie uwzględniał interesy wszystkich zainteresowanych inwestycją stron a nie tylko danego inwestora prowadzącego wspólną inwestycję. Jednocześnie na późniejszym etapie wykonawcy mogą podobnie wyceniać prace budowlane, a nie bazować na kruczkach i nieprecyzyjnych zapisach. I nie będzie takich sytuacji, że część wykonawców wyceniła tunel a część wiadukt.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony