Partnerzy serwisu:

Olsztyn czeka na północną obwodnicę

Przemysław Farsewicz 01.10.2020

Olsztyn czeka na północną obwodnicę
Fot. Google Maps
Północna obwodnica Olsztyna, która będzie również de facto obwodnicą Dywit, to brakujący trakt, o który mieszkańcy walczą już prawie dekadę. Gdy inwestycja znalazła się wreszcie w rządowym planie 100 obwodnic, inwestor nie może ruszyć z miejsca.
W lipcu 2019 roku olsztynianie zyskali wreszcie długo wyczekiwaną południową obwodnicę miasta w ciągu drogi ekspresowej S51 i drogi krajowej nr 16. Pozwoliło to skierować potok samochodów ciężarowych z południa regionu na Mazury oraz do dzielnicy przemysłowej po obrzeżach miasta z pominięciem jego centrum.

 

Jednak do pełni szczęścia brakuje domknięcia traktu także po północnej stronie Olsztyna. Północna obwodnicy przede wszystkim odciążyłaby Olsztyn od ruchu tranzytowego powiązanego z rosyjskim obwodem kaliningradzkim. Odczuwają to na co dzień przede wszystkim mieszkańcy osiedla Zatorze. O potrzebie budowy tego traktu mówiło się już prawie dekadę temu. Trakt zaczynałby się w rejonie Wójtowa od drogi krajowej nr 16, a kończyłby się w na północ od Dywit połączeniem z drogą krajową nr 51 prowadzącą na Bezledy.

Czy się uda?

Teraz, gdy inwestycja wydaje się wreszcie realna, gdyż rząd wpisał północną obwodnicę Olsztyna wraz z budową obwodnicy Dywit na listę 100 obwodnic, GDDKiA w Olsztynie nie może ruszyć z przygotowaniami. Pierwsze postępowanie na opracowanie studium korytarzowego oraz studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego wraz z materiałami do decyzji środowiskowej zakończyło się brakiem ofert i unieważnieniem postępowania.

Drugi przetarg wprawdzie przyniósł zainteresowanie ze strony firm projektowych, to jednak ceny zaproponowane przez oferentów nie zmieściły się w założonym budżecie. GDDKiA w Olsztynie przeznaczyło na zamówienie 3,5 mln zł brutto. Swoją ofertę złożyły tylko dwie firmy. Pierwsza – Mosty Katowice – zaoferowała wykonanie dokumentacji za 4,7 mln zł brutto. Z kolei Transprojekt Gdański zadeklarował prace za… 11,56 mln zł brutto. Pozostaje zatem pytanie czy w obliczu rosnących oczekiwań mieszkańców oraz upływającego czasu, zamawiający zdecyduje o zwiększeniu budżetu.

Przebieg nowego traktu

Studium korytarzowe miałoby objąć analizy dotyczące poprowadzenia drogi zarówno po zachodniej, jak i wschodniej stronie miasta. W wariancie zachodnim początek obwodnicy przewidziany jest w km około 76+927 istniejącej drogi krajowej nr 51 (to koniec obwodnicy Spręcowa), a koniec pomiędzy km ok. 129+327 drogi krajowej nr 16, a rondem Olsztyn Zachód na drodze krajowej nr 16.

Korytarz wschodni zaczynałby się w km około 76+927 istniejącej drogi krajowej nr 51 (koniec obwodnicy Spręcowa), a kończyć pomiędzy km około 3+901 istniejącej drogi krajowej nr 16c (planowany węzeł Wójtowo), a km około 7+884 drogi krajowej nr 16c (planowany węzeł Łęgajny).

Po wytypowaniu korytarza powstać miałoby studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe oraz przygotowane zostałyby materiały do wydania decyzji środowiskowej.

Cały planowany układ drogowy ma się składać z obwodnicy Olsztyna, obwodnicy Dywit (od węzła drogowego na projektowanej obwodnicy Olsztyna do granicy administracyjnej Olsztyna w km około 83+184 istniejącej drogi krajowej nr 51) i odcinka od granicy administracyjnej Olsztyna do skrzyżowania z ul. Sybiraków w Olsztynie. Dodatkowo wybudowany ma być ok. 3 km odcinek drogi na terenie Olsztyna, od granicy administracyjnej miasta do skrzyżowania z ul. Sybiraków.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony