Partnerzy serwisu:

Jedwabny Szlak: Zatory na chińskiej granicy

Roman Czubiński 06.07.2020

Jedwabny Szlak: Zatory na chińskiej granicy
fot. Port Gdańsk
W Chinach tymczasowo wstrzymano wyprawianie pociągów kontenerowych do Europy. Ograniczenia będą obowiązywały do czasu rozładowania zatorów na granicach. Przyczyną jest gwałtowny wzrost przewozów, spowodowany coraz większym popytem i podażą, a dodatkowo spotęgowany przez pandemię koronawirusa – czytamy na portalu scmp.com.
Jak podaje 21st Century Business Herald, w ostatnich dniach chiński państwowy przewoźnik China Railway wstrzymał obsługę połączeń towarowych do Europy Środkowej. Powodem są zatory na granicach. Terminale przeładunkowe Alashan i Khorgos usiłują sprostać potrzebom, jednak czas oczekiwania składów towarowych na odprawę rośnie. Wzrost ruchu towarowego wynika – z jednej strony – z faktu otwierania coraz większej liczby stałych połączeń z ośrodków chińskich do europejskich. Już w roku 2018 ruch na torach wzdłuż Nowego Jedwabnego Szlaku przekroczył prognozy dla całego okresu 2016-2020 r. Z drugiej przyczynia się do niego pandemia koronawirusa, która narzuciła poważne ograniczenia w morskim i lotniczym transporcie ładunków, skłaniając wielu importerów i eksporterów do przerzucenia się na transport kolejowy.

O tym, jak mocno wzrósł ruch (mimo początkowego spadku w szczytowym momencie pandemii w Chinach), mogą świadczyć statystyki dotyczące terminalu w Alashan. Podczas gdy w 2019 r. odprawiano tam i przyjmowano dziennie po ok. 9-10 pociągów, w lutym bieżącego roku – po 5, w marcu już po 11, a w kwietniu – po 14. Obecnie stację opuszcza już średnio 19 pociągów na dobę. Terminal Changan w Xian odprawił natomiast w pierwszej połowie 2020 r. 1667 pociągów do Europy. Oznacza to blisko dwukrotne zwiększenie ruchu rok do roku. Podobnie (1,9 razy) wzrosła masa wysłanego ładunku, która wyniosła 1,3 mld ton.

Również spółka Chengdu International Railway Service poinformowała o zmniejszeniu liczby pociągów wyprawianych z Alashan w prowincji Xinjiang do Europy z sześciu do dwóch dziennie. Jako powód podano właśnie zatory na granicy chińsko-kazachskiej. Firma ostrzegła, że w najbliższych dniach odbiorcy sprowadzanych dóbr powinni nadal liczyć się z opóźnieniami. Ograniczenie obowiązywało od 27 do 30 czerwca. Stały rozkład jazdy na lipiec ma zostać dopiero określony.

Ze względu na zmieniający się po drodze rozstaw szyn (w Chinach, podobnie jak w większości państw europejskich, tor ma rozstaw normalny, podczas gdy w państwach postsowieckich – szeroki) kontenery podczas pokonywania trasy muszą być dwukrotnie przeładowywane na inne wagony. Terminale przeładunkowe nie po raz pierwszy okazują się wąskim gardłem, spowalniającym ruch.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport