Partner serwisu

Podkarpackie: Łańcut wywalczył obwodnicę

Robert Grzędowski 10.09.2015

Podkarpackie: Łańcut wywalczył obwodnicę
fot. GDDKiA
Obwodnica podkarpackiego Łańcuta znalazła się wśród 57 tego typu inwestycji z Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023. Zakwalifikowanie jej na listę jest wspólnym sukcesem samorządowców oraz działaczy lokalnych z Łańcuta i okolicznych gmin.
Korzyści z obwodnicy

Plany dotyczą drogi krajowej nr 4, która jest zarazem międzynarodową E40. Dzieli ona Łańcut na część południową i północną. – Nie ma bezpiecznych przejść dla pieszych ani chodników po obu stronach jezdni. Jest to ewenement w skali kraju – tłumaczył w lutym, w rozmowie z portalem „RynekInfrastruktury.pl”, burmistrz Łańcuta Stanisław Gwizdak. Choć w planach modernizacji widnieje słowo obwodnica, to tak naprawdę chodzi o przebudowę istniejącej drogi po tym samym śladzie. W przyszłości ma mieć m.in. chodniki, dwa pasy ruchu po obu stronach, skrzyżowania bezkolizyjne oraz drogi serwisowe.

Remont poprawi bezpieczeństwo ruchu na tym odcinku, poprawi dostępność komunikacyjną i płynność ruchu, skróci czas przejazdu w ruchu tranzytowym, a także zmniejszy negatywny wpływ drogi na środowisko i komfort życia mieszkańców – wylicza korzyści płynące z inwestycji Bartosz Wysocki z GDDKiA w Rzeszowie.



Wyświetl większą mapę

Długa walka o obwodnicę

Już w 2010 r. uzyskano pozwolenie na budowę. Mimo to, Łańcut trafił na listę rezerwową projektu Programu Budowy Dróg Krajowych. Determinacja mieszkańców i Samorządu spowodowała jednak zakwalifikowanie do Programu na lata 2014-2023. Siły połączyli m.in. w ruchu społecznym „TAK dla obwodnicy Łańcuta”. W ramach walki wysyłali do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju specjalne kwestionariusze, organizowali pikiety i promowali inicjatywę na portalach społecznościowych.

– Rozpoczynając akcję „TAK dla obwodnicy Łańcuta”, byliśmy motywowani potrzebą społeczną i szarą rzeczywistością. Łańcut nie miał nowoczesnej i bezpiecznej drogi, zatamowany ruch stał się zmorą nie tylko dla kierowców, ale także dla mieszkańców mających swoje domy wzdłuż krajowej „czwórki”. Brak przebudowy drogi oznaczał nieprzebudowanie poboczy i chodników na takie, które pozwalałyby na całkowicie bezpieczne przemieszczanie – tłumaczy w rozmowie z portalem „RynekInfrastruktury.pl” Paweł Skoczowski, radny powiatu łańcuckiego.

Wpisanie projektu do Programu Budowy Dróg Krajowych oznacza realną perspektywę rozpoczęcia realizacji już w 2017 roku. – Warto było o to walczyć – mówi łańcucki samorządowiec – Akcja w Internecie i mediach regionalnych przełożyła się na ogromną ilość kwestionariuszy, które wpłynęły do Ministerstwa. To wszystko pokazuje, że mobilizując się można osiągnąć cel. Cieszy nas zgodne zaangażowanie samorządowców, polityków, wielu działaczy lokalnych z Łańcuta i sąsiednich gmin – nie kryje zadowolenia Paweł Skoczowski.


Zapraszamy na III Kongres Infrastruktury Polskiej, który odbędzie się 8 października 2015 roku w Łodzi. W tym roku wśród poruszanych tematów znajdzie się między innymi rola funduszy prywatnych w budownictwie infrastrukturalnym oraz kwestia relacji między członkami procesu inwestycyjnego.

Więcej informacji o Kongresie znajdziesz tutaj.

   
PARTNERZY DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony