Partnerzy serwisu:

Połowa unijnej perspektywy. W umowach mamy 71 proc.

Elżbieta Pałys 07.05.2019

Połowa unijnej perspektywy. W umowach mamy 71 proc.
fot. GDDKiA
– To dobry półmetek – ocenił minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński pierwszą połowę obecnej unijnej perspektywy finansowej. W podpisanych umowach mamy już ¾ środków dostępnych dla Polski w tym okresie, a wykorzystaliśmy ponad ¼ puli.
Obecnie korzystamy z funduszy europejskich na lata 2014 – 2020. Jeśli do tego okresu, zgodnie z zasadą n+3, doliczyć kolejne 3 lata na realizację projektów, wraz z końcem 2018 roku minął półmetek w sumie 10-letniego okresu.

Wyniki na półmetku

– Mamy się czym pochwalić – stwierdził podczas konferencji prasowej Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju. Jak powiedział, do tej pory, w podpisanych umowach mamy już ¾ środków dostępnych dla Polski w tej perspektywie, a wykorzystaliśmy ponad ¼ puli.

Spośród przysługujących Polsce 330 mld zł, w ramach podpisanych umów do końca roku 2018 wykorzystaliśmy 71 proc., co oznacza 233,5 mld zł. Przy tym na poziomie krajowym podpisane umowy wyczerpały 74 proc. dostępnej puli, a programy regionalne 66 proc.
Wśród regionów do liderów należą województwa: pomorskie, opolskie, wielkopolskie i mazowieckie, na słabym końcu są natomiast: kujawsko-pomorskie, podlaskie, warmińsko-mazurskie.

1/3 puli na transport

Najwięcej unijnych środków jest przeznaczanych na transport – na ten cel poszło 78 mld zł, czyli blisko 1/3 środków. Z funduszy intensywnie korzysta też niskoemisyjna gospodarka – 31,3 mld zł, badania i rozwój – 21,5 mld zł a także sektor małych i średnich przedsiębiorstw.

Gdyby uwzględnić beneficjentów, największa grupą są samorządy, za nimi plasują się mali i średni przedsiębiorcy.

Jeśli chodzi o najhojniej finansowany sektor transportu, osiągnęliśmy już 80 proc. zakładanych celów. W realizacji przy udziale środków unijnych są projekty drogowe obejmujące 1 310 km dróg krajowych, 1 900 km wojewódzkich, 790 km tras powiatowych i 515 km gminnych.

W tej perspektywie, mamy znacząco mniejsze wsparcie unijne na drogi lokalne – zauważył Jerzy Kwieciński. Tę lukę w stosunku do poprzedniej perspektywy, wynikającą z nowego podejścia Komisji Europejskiej, jak powiedział, mają wypełnić środki z programu opartego na nowo utworzonym Funduszu Dróg Samorządowych.

– Zawsze problemem była realizacja programów kolejowych. Udało się ten impas przełamać – stwierdził.

Dobre perspektywy?

W ocenie szefa resortu inwestycji i rozwoju, półmetek w wykorzystywaniu unijnych funduszy zasługuje na dobrą ocenę. – Zachowujemy się jak dobry biegacz, długodystansowiec, który musi dobrze rozłożyć siły – mówił Jerzy Kwieciński. – Jak do tej pory rozłożyliśmy je dobrze, choć początki nie były łatwe – dodał odnosząc się do sytuacji sprzed blisko 4 lat.

– W połowie listopada 2015 r. środki rozliczone wynosiły zero euro. Byliśmy na samym końcu rankingu krajów korzystających z polityki spójności – mówił Jerzy Kwieciński, przypominając, że w tym samym czasie pozostawało do wydania 30 mld zł w ramach kończącej się poprzedniej perspektywy. – Musieliśmy je wydać w ciągu 1,5 miesiąca – powiedział minister. – To nam zajęło sporo czasu, ale zakończyło się sukcesem. Polska nie straciła ani jednego euro.

Inaczej poprzedni okres zakończył się dla 15 krajów, z których najwięcej w UE zostawiła Rumunia – 1,6 mld euro oraz Czechy – 950 mln euro.

– Jesteśmy na dobrej ścieżce, by Polska wykorzystała 100 proc. środków obecnej perspektywy – ocenił dziś minister rozwoju.



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony