Partnerzy serwisu:

Port Elbląg: Przekop Mierzei to dla nas wielka szansa

Roman Czubiński 03.05.2021

Port Elbląg: Przekop Mierzei to dla nas wielka szansa
fot. Polimerek, CC BY-SA 3.0, https://commons.wiki
Otwarcie przekopu przez Mierzeję Wiślaną może pozwolić nam zwiększyć przeładunki przeładunki z niecałych 90 tysięcy do nawet 3,5 miliona ton rocznie – spodziewa się dyrektor Zarządu Portu Morskiego Elbląg. Inwestycja ma pozwolić Elblągowi umocnić pozycję jako portu wspierającego Trójmiasto, zwłaszcza w zakresie produktów rolnych i drzewnych. Przekop poprawi też możliwości logistyczne miejscowych zakładów z branży metalowej.
Ubiegły rok nie był dla elbląskiego portu łaskawy. – Wynik pod kątem przeładunków w porcie w roku 2020 wyniósł 84 500 ton i był niższy w porównaniu z rokiem 2019 o 5 000 ton. Na spadek przeładunków główny wpływ miała rezygnacja operatora przeładunków – firmy Glenport, i to na początku sezonu żeglugowego. Operator niespodziewanie złożył rezygnację w trakcie trwania umowy, która obowiązywała do końca 2021 roku – informuje dyrektor Zarządu Portu Morskiego Elbląg Sp. z o. o. Arkadiusz Zgliński. Zmalał również ruch pasażerski – z 41 560 pasażerów w roku 2019 do 23 632 w 2020. Mimo tych spadków rok zakończył się zyskiem w wysokości 11 180,36 złotych.

Na spadek obrotu towarowego wpłynęła również pogarszająca się sytuacja geopolityczna. – Miało to negatywny wpływ na wymianę handlową z portami Obwodu Kaliningradzkiego. Ponadto obustronne sankcje spowodowały spadek obrotu towarowego, głównie w eksporcie towarów z elbląskiego portu – wyjaśnia dyrektor. Co gorsza, strona rosyjska wprowadziła 30-procentowe cło na import polskiego cukru.

Nadzieję na zmianę sytuacji władze portu wiążą z planowanym otwarciem dla żeglugi przekopu przez Mierzeję Wiślaną. – Jest to jedyna możliwa inwestycja, która zapewni skrócony i niczym nie zakłócony dostęp do naszego portu. Dzięki tej inwestycji będziemy mogli wykorzystać istniejący potencjał i infrastrukturę portu elbląskiego – przekonuje nasz rozmówca. Jak dodaje, efektem inwestycji będzie bezpośredni dostęp do portów nie tylko w Gdańsku i Gdyni, ale również w Europie Zachodniej i Skandynawii.

– Ponadto, dzięki lepszym warunkom nawigacyjnym, do naszego portu będą mogły zawijać jednostki o większym tonażu i zanurzeniu. Szacuje się, że przeładunki mogą wzrosnąć do 3,5 mln ton rocznie, oczywiście przy wykorzystaniu wszystkich nabrzeży, w tym – komercyjnych – ma nadzieję Zgliński. Jak wyjaśnia, prognozy te są oparte przede wszystkim na opracowaniu analizy wpływu inwestycji na rozwój społeczno-gospodarczy, wykonanej na zlecenie Urzędu Morskiego w Gdyni przez kancelarię Michała Benke. Przewidywania te znalazły potwierdzenie w aktualizacji strategii rozwoju elbląskiego portu. – Pytań od armatorów jeszcze nie otrzymujemy ale mamy bardzo duże zainteresowanie potencjalnych inwestorów – zapewnia dyrektor portu.

Jak podkreśla nasz rozmówca, po otwarciu przekopu Portu Elbląg nie stanie się konkurencją dla portów w Gdyni i w Gdańsku. – Nie możemy mówić o konkurowaniu z powodu różnicy skali. Możemy natomiast stać się portem feederowym, czyli wspomagającym. Duże porty skupiają się przede wszystkim na obsłudze kontenerów. Port elbląski może w tym przypadku wspomagać i obsługiwać wszystkie mniejsze jednostki – tłumaczy. Jednym z segmentów rynkowych, w których Port Elbląg może wtedy skoncentrować swoją działalność, jest obsługa towarów rolniczych i przemysłu drzewnego. Dużą rolę odgrywają też działające w Elblągu zakłady metalurgiczne: poprzez kanał będzie można wysyłać powstające w nich konstrukcje stalowe i inne ładunki ponadgabarytowe np. do Rotterdamu czy Hamburga.

Jakie dodatkowe prace w porcie i jego otoczeniu byłyby konieczne, by mógł on sprostać zwiększonemu zainteresowaniu i przyjmować większe jednostki pływające? – Główne inwestycje polegają na zapewnieniu odpowiednich głębokości na torach dostępowych do portu i w jego granicach – odpowiada Zgliński. Pogłębienie torów będzie częścią budowy kanału. – My jako właściciel terminali będziemy pogłębiać miejsca przy nabrzeżach. Mamy również po swojej stronie zadanie wykonania obrotnicy dla statków. Wspólnie z miastem Elbląg złożyliśmy wniosek o zagwarantowanie środków finansowych na tę inwestycję w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego i programu "Niebieski Zachód" – wylicza dyrektor portu. Trwają też przymiarki do rozbudowy terminali wraz z dostępem do bocznicy kolejowej i budowy nowych nabrzeży. Inwestycje będą rozpoczynane w miarę rozwoju przeładunków po otwarciu kanału. – Mamy zagwarantowane tereny inwestycyjne w granicach miasta i portu, które będziemy oferować pod inwestycje – mówi Zgliński.

Zdaniem naszego rozmówcy nie sposób przecenić wpływu otwarcia przekopu na wodny ruch turystyczny. – Zalew Wiślany posiada mariny i porty w Kadynach, Tolkmicku, Fromborku, Krynicy Morskiej Piaskach i Nowej Pasłęce. Wiele z nich zostało w ostatnich latach zmodernizowanych. Kanał Elbląski posiada unikatowy w skali świata system pochylni – zabytek hydrotechniki. Turystycznie jest to bardzo ciekawy region. Jedyne, czego do tej pory brakowało, to bezpośredni dostęp drogą wodną – przekonuje dyrektor portu. Taki właśnie dostęp zostanie zapewniony przez budowany kanał. W ocenie Zglińskiego Zalew Wiślany zacznie wtedy przyciągać amatorów sportów wodnych nie tylko z Trójmiasta, ale także z Europy Zachodniej i Skandynawii.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Dostępność portów
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony