Partnerzy serwisu:

Port Gdynia: Problemem jest styk infrastruktury portowej z liniową

Kasper Fiszer 14.09.2019

Port Gdynia: Problemem jest styk infrastruktury portowej z liniową
Terminal portowy w Gdynifot. Paweł Kusiak, lic. CC BY-SA 4.0
Port Gdynia będzie kontynuować swoją politykę inwestycyjną – zaczęły się już prace związane z elektryfikacją terminalu kolejowego, a wkrótce powstać ma drugi, podobny terminal w innej części portu. Nie rozwiązuje to jednak problemów infrastrukturalnych powstających na styku portu i sieci kolejowej czy drogowej. Możliwości operacyjne ogranicza także niedostateczna przepustowość terminali na wschodzie i południu kraju.
– Tak jak w Porcie Gdynia dbamy o infrastrukturę wewnętrzną i udaje się nam ją poprawiać, tak jak infrastruktura liniowa zaczyna się łączyć w korytarzowy ciąg, tak trzeba powiedzieć, że dość istotnym elementem, o którym trochę się zapomina, jest styk pomiędzy portem a infrastrukturą liniową – mówił podczas Kongresu Transportu Intermodalnego Mariusz Karbowski, kierownik Działu Projektów Unijnych Zarządu Portu Morskiego Gdynia. Chodzi w tym miejscu o przyportowe stacje rozrządowe czy drogi dojazdowe do portów, na których stan zarządcy samych portów najczęściej nie mają wpływu. – To jest coś, czego najbardziej obecnie brakuje – ocenił.

Powstanie drugi terminal kolejowy

Dodał, że brak dbałości o tego typu infrastrukturę powoduje wzrost kosztów operacji logistycznych. Przekłada się to także na czas obsługi portowej, który w przypadku Polski jest o wiele dłuższy niż np. w Niemczech czy Holandii. Podkreślał, że wciąż inwestycje realizowane przez ZPM Gdynia są opłacalne i przynoszą realne zyski na płaszczyznach ekonomicznej, społecznej i środowiskowej. Jednocześnie ocenił, że gdyby zadbać o infrastrukturę przyportową, możliwe do osiągnięcia rezultaty byłyby jednak zapewne istotnie wyższe.

Mówił on także, że od lat strategia rozwojowa Portu Gdynia zakładała inwestowanie w poszczególne małe elementy, które – oceniane łącznie – znacząco wpływają na podniesienie możliwości obsługi. Wskazał m.in. na stworzenie terminala torowego, który może przyjmować pociągi o długości do 750 m. – Obecnie planujemy drugi taki terminal w nieco innym rejonie portu, aby więcej rejonów portu mogło być sprawnie obsługiwanych intermodalem – zapowiedział.

Tory portowe zostaną zelektryfikowane

– W pierwszym terminalu trwają już natomiast prace związane z elektryfikacją – opisywał. – Chcemy, żeby lokomotywa elektryczna mogła wjechać maksymalnie daleko w port, co przyniesie oszczędność czasu, bo operacje zmiany taboru na portowych stacjach rozrządowych zawsze trwają długo – stwierdził Mariusz Karbowski. Ocenił więc inwestycję jako dającą przewoźnikom kolejowym nową, lepszą ofertę.

– Drugą stroną jest jednak to, co robi się w innych terminalach, głównie granicznych, aby mogły powstać ciągi transportowe – podkreślił przedstawiciel ZPM Gdynia. – Z tego, co wiem, Małaszewicze to obecnie ok. 90 proc. transportu intermodalnego od polskich portów w perspektywicznych dla nas kierunkach. Nawet jeśli tam jest duża przepustowość, to ona się szybko wyczerpuje – powiedział. Dodał, że bardzo brakuje możliwości sprawnego transportu towarów w kierunkach południowych – do Czech i na Słowację, a także na Ukrainę.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony