Partner serwisu

Posłowie apelują w sprawie cementowni: To przedsiębiorstwa energochłonne

Redakcja/inf. pras. 20.07.2022

Posłowie apelują w sprawie cementowni: To przedsiębiorstwa energochłonne
fot. SPC
Branża cementowa cierpi z powodu wzrostu kosztów energii. Ceny prądu to jeden z kluczowych czynników wpływających na konkurencyjność tej branży, jednak przemysł cementowy nie jest zaliczony do sektorów energochłonnych, które w związku z sytuacją rynkową mogą ubiegać się o rekompensaty kosztów pośrednich, w tym energii elektrycznej. O zmianę tego stanu apelują posłowie zrzeszeni w Parlamentarnym Zespole ds. rozwoju przemysłu cementowego w Polsce.
Przemysł cementowy należy do sektorów energochłonnych, podatnych na zmianę sytuacji na rynku energii. Jej stabilność, która została zaburzona jeszcze na długo przed wojną w Ukrainie, wiąże się również z regulacjami w ramach pakietu „Fit for 55”, w tym dotyczącymi Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (EU ETS) oraz tzw. cła węglowego, czyli Mechanizmu Ochrony Granic (CBAM) – zwraca uwagę Stowarzyszenie Producentów Cementu.

Energia elektryczna stanowi obecnie aż 35% kosztów produkcji cementu w Polsce, tymczasem w ostatnich latach koszt energii elektrycznej wzrósł o ponad 100%, co znacznie rzutuje na konkurencyjność przemysłu cementowego. Dalsza dekarbonizacja tego sektora – w tym wdrażanie technologii CCS/CCU, służących zagospodarowaniu CO2 – oznacza wzrost zużycia energii nawet o 150%.

– Sytuacja na rynku energii jest coraz bardziej dramatyczna. Ceny energii proponowane odbiorcom w kontraktach na 2023 r. są kilkukrotnie wyższe od dotychczasowych i sięgają 1,3 tys. zł za MWh. Dla porównania, średnia cena sprzedaży energii na rynku konkurencyjnym w 2021 r. w wynosiła poniżej 300 zł, a w I kwartale 2022 r. – poniżej 500 zł za MWh – mówi Krzysztof Kieres, przewodniczący Stowarzyszenia Producentów Cementu.

Tymczasem sektor cementowy nie jest wpisany – podobnie jak branża stalowa, nawozowa czy chemiczna – na listę sektorów energochłonnych, co pozwalałoby w związku z sytuacją rynkową ubiegać się o rekompensatę kosztów pośrednich, do których zalicza się energia elektryczna. Przedstawiciele sektora od dawna apelują o podjęcie działań, które zmieniłyby tę sytuację i zapewniłyby możliwość zachowania konkurencyjności branży. Do tego apelu dołączyli posłowie z parlamentarnego zespołu ds. rozwoju przemysłu cementowego w Polsce.

– Łączy nas idea, jaką jest rozwój gospodarki i rozwój branży cementowej – mówił Andrzej Szejna, przewodniczący parlamentarnego zespołu podczas konferencji w Cementowni Ożarów. – Mamy do czynienia ze wzrostem cen energii o kilkaset procent, a te koszty powinny być subsydiowane – dodał.

– Zespół parlamentarny jest po to, aby mówić, jakie są zagrożenia dla branży cementowej. Jest ona kluczowa dla gospodarki i chcemy ją wspierać – mówił poseł Paweł Bejda. Zauważył, że cementownie doskonale wpisują się w gospodarkę odpadami i należy ułatwić im tę działalność.

– Branża cementowa stawia na zrównoważony rozwój i inwestuje w OZE, dywersyfikując źródła energii. Wymaga to jednak czasu i stabilnych warunków rynkowych. Dlatego apelujemy o wpisanie produkcji cementu na listę sektorów uprawnionych do rekompensat, tak jak miało to miejsce w przypadku wielu innych branż energochłonnych – wskazał Janusz Miłuch, Członek Zarządu SPC i Prezes Zarządu Cement Ożarów.

Cement to podstawowy i niezastąpiony surowiec dla budownictwa, które w Polsce odpowiada m.in. za wytworzenie 8% PKB oraz ponad 2 mln miejsc pracy. Zapewnienie ciągłości i bezpieczeństwa dostaw cementu oraz betonu jest krytycznie ważne dla realizacji inwestycji publicznych oraz prywatnych, w tym szczególnie wchodzących w skład Krajowego Planu Odbudowy. – Z polskiego cementu powstają drogi wytrzymujące 30-40 lat, co jest kluczowe również dla samorządów – mówił poseł Przemysław Koperski.
PARTNERZY DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony