Partnerzy serwisu:

Pośpiech przy wdrażaniu e-Toll nie ma uzasadnienia, ale przesunięcie terminu nie dziwi

Dawid Piekarz 22.04.2021

Pośpiech przy wdrażaniu e-Toll nie ma uzasadnienia, ale przesunięcie terminu nie dziwi
fot. Viatoll.pl
Przesunięcie terminu wdrożenia nowego satelitarnego systemu poboru opłat e-toll o 3 miesiące absolutnie nie dziwi. Przeciwnie – cytując słynnego Kisiela – to nie kryzys, lecz efekt! Niewiele ryzykując można stwierdzić nawet, że i termin wrześniowy, biorąc pod uwagę chaos koncepcyjny, organizacyjny i opóźnienie prac, jest myśleniem czysto życzeniowym.
Chocholi taniec wokół nowego systemu ma dwie praprzyczyny. Pierwszą jest brak całościowej spójnej strategii i wynikający z tego korowód kolejnych ogłaszanych i odwoływanych przetargów i postępowań, drugą zaś – kompletne ignorowanie przez rządzących głosów najbardziej zainteresowanych czyli środowisk transportowych.

Jeśli transportowcy mówią na komisji sejmowej iż nie mają nawet szansy, aby jakiekolwiek wnioski zgłosić do tego projektu i mogą tylko naprawiać błędy wynikające z pośpiechu i nieprzemyślanych, politycznych decyzji to naprawdę należy zacząć się bać o ten projekt. Jeśli na jednym ze spotkań branża dowiaduje się, że system już funkcjonuje i można go wdrożyć, a w praktyce okazuje się, że nie ma żadnego systemu, a tylko aplikacja ponoć testowana przez Orlen to i branża i państwo mają naprawdę ogromny problem.

Dodać jeszcze trzeba, że pośpiech, w jakim zmieniane są kolejne koncepcje kompletni nie wynika z realiów – obecnie mamy sprawnie działający i skalowalny system poboru opłat – nie ma żadnych przeciwskazań aby kontynuować i rozszerzać jego działanie i spokojnie, w dialogu z zainteresowanymi pracować na nowym, spójnym i perspektywicznym systemem.

Dodatkowo budowany przez rządzących system satelitarny mam wady, o których od miesięcy, jeśli nie lat, mówią zarówno zainteresowani jak i eksperci. Satelitarny pobór opłat od aut osobowych nie jest wykorzystywany nigdzie na świecie. Wprowadzenie go natomiast dałoby państwu i innym podmiotom wprost nieograniczone możliwości inwigilacji każdego kierowcy korzystającego z nie tylko z płatnej autostrady, ale i innych dróg w Polsce. Nikt przecież nie będzie pamiętał o wyłączaniu aplikacji po zjechaniu z płatnego odcinka!

O ile w przypadku systemu viaTOLL rejestrowany jest tylko przejazd danego pojazdu płatną trasą, to system satelitarny umożliwia jego permanentne śledzenie. Nie tylko państwo, urzędnicy, ale i koncern obsługujący system będzie w posiadaniu wrażliwych informacji. To zagrożenie nie tylko dla wolności obywatelskich, ale – w przypadku uzyskania dostępu przez podmioty trzecie – potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

Oczywiście ministerstwo może powiedzieć, że oferuje też „analogową” metodę wnoszenia płatności, tyle, że jest to metoda mocno biurokratyczna (wymaga podania nr rejestracyjnego samochodu, daty i trasy przejazdu) i opłacenia podróży albo z góry, w domu i wydrukowania takiego biletu, albo zakupienia go gdzieś na trasie, po podaniu tych samych informacji.

Teoretycznie system powinien być bardziej przyjazny dla samochodów ciężarowych – ale i tu system mnoży więcej problemów niż jest w stanie rozwiązać – np. czy zmuszenie właścicieli pojazdów do zakupu urządzeń pokładowych lub smartfonów z kartami SIM jest zgodne z prawem? Według ustawy o drogach publicznych „Opłatę elektroniczną ustala się jako iloczyn liczby kilometrów przejazdu i stawki tej opłaty za kilometr dla danej kategorii pojazdu”, czyli kierowcy powinni płacić tylko i wyłącznie za przejechany odcinek drogi. Jak do tego mają się dodatkowe koszty przerzucane na przedsiębiorców? Dlaczego państwo nie pokrywa – jak jest to obecnie – kosztu urządzenia pokładowego? Wygląda na to, że system ma być tańszy – ale tylko dla Państwa. Firmy transportowe będą płacić nie tylko myto, ale i za urządzenia, utrzymanie karty SIM i przesył danych.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony