Partnerzy serwisu:

Ropa przez gdański port na Białoruś?

Przemysław Farsewicz 20.01.2020

Ropa przez gdański port na Białoruś?
fot. Andrzej Otrębski, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org
W mediach pojawiły się przecieki, że Białoruś analizuje alternatywne sposoby pozyskiwania ropy. Miałaby to być odpowiedź na zbyt wysokie ceny surowca z Rosji. Wśród pomysłów jest importowanie ropy do gdańskiego portu i przesył surowca rurociągiem „Przyjaźń” na Białoruś.
Pierwsze doniesienia w tej sprawie pojawiły się w telewizji Biełsat. Wynika z nich, że prezydent Białorusi, Aleksander Łukaszenko, polecił urzędnikom znalezienie alternatywnego źródła dostaw dla ropy z Rosji. Z przecieków do białoruskich mediów wynika, że surowiec miałby być importowany do gdańskiego portu i przesyłany rurociągiem „Przyjaźń” na Białoruś.

Już w poprzednim roku we wrześniu prezydent Łukaszenko zapewniał, że jest to możliwe. Rurociąg „Przyjaźń” jest tak skonstruowana, że może pracować w różnych kierunkach. Obecnie białoruska część ropociągu jest zapełniona ropą w 70 proc. Przedstawiciel białoruskiego operatora „Przyjaźni”, firmy Homeltransnafta, Andrej Wieriha, ocenił wówczas, że Białoruś mogłaby rocznie rewersem przez Polskę sprowadzać ok. 12 mln ton ropy. Wyjaśniał także, że testowany był wariant rurociągu Odessa-Brody, gdzie z Odessy surowiec był wożony koleją. Jednak jak się okazuje najbardziej opłacalna jest się trasa z Gdańska przez Polskę na Białoruś.

Analizy związane z wykorzystaniem portu Gdańsk do sprowadzania ropy, są pokłosiem negocjacji Mińska i Moskwy w sprawie dostaw i cen ropy dla Białorusi w 2020 roku. Jak donosi telewizja Biełsat, istnieją obawy, że jeśli obydwa kraje nie dojdą do porozumienia co do nowych cen rosyjskiej ropy, kraj może zostać bez dostaw cennego surowca.

Po raz kolejny podkreślono, że są techniczne możliwości zrealizowania takiego scenariusza. – Możliwe są dostawy ropy rewersem z Gdańska na Białoruś – stwierdził dla Biełsat TV Andrej Wieriha. – Problemem jest niemożność zapewnienia naraz dostaw w obydwu kierunkach. Jednak można to robić na zmianę. Załóżmy, że przez tydzień pompujemy ropę do rafinerii w Mozyrzu, a tydzień z Mozyrza. Jest to zadanie, które można w całości zrealizować, jeżeli Polska wyjdzie naprzeciw – zaproponował.

Jak podał Andrej Wieriha, trwają obecnie rozmowy na ten temat z polskim operatorem rurociągu – PERN. Ten jednak nie komentuje sprawy.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony