Partner serwisu

Rosyjskie i białoruskie tiry tylko z zezwoleniem? Jest pomysł na ustawę

Elżbieta Pałys 31.03.2022

Rosyjskie i białoruskie tiry tylko z zezwoleniem? Jest pomysł na ustawę
fot. Pixabay
Ugrupowanie Polska 2050 zapowiedziało, że dziś złoży w Sejmie projekt ustawy, który zakłada zablokowanie możliwości swobodnego poruszania się po polskich drogach przez tir-y z Rosji i Białorusi. Proponuje, by ich wjazd na teren Polski był możliwy tylko na podstawie specjalnego zezwolenia wydawanego przez ministra infrastruktury.
Dyskusja o tym czy należy zamknąć polsko-białoruska granice dla transportu drogowego Białorusi i Rosji trwa niemal od początku wojny na Ukrainie. Zdaniem rządu taka decyzja leży w kompetencjach Unii Europejskiej, a ewentualne oddolne działania miałyby sens tylko wtedy, gdyby na podobny krok zdecydowały się Litwa, Łotwa i Estonia. Innego zdanie jest opozycja.

– Rząd ma możliwość zrobić to w swoim własnym imieniu. Jak się to robi pokazała Finlandia, która cztery dni temu zamknęła granicę z Rosją, zamknęła transport kołowy i kolejowy – mówił w czwartek podczas konferencji prasowej Szymon Hołownia z Polski 2050. – Polska może podjąć takie decyzje, nawet jeśli nie chce ich Litwa, Łotwa i Estonia – przekonywał, mówiąc, że w takiej sytuacji rosyjscy i białoruscy przewoźnicy będą nadkładać drogi jeżdżąc przez te kraje.

– Powinniśmy doprowadzić [Putina] do ruiny gospodarczej dzisiaj. Bo jeżeli nie doprowadzimy go do ruiny gospodarczej dzisiaj, to pozwolimy po różnego rodzaju rozejmach, zawieszeniach broni, traktatach pokojowych dozbroić się w ciągu najbliższych paru lat, wyciągnąć wnioski z tego co nie wyszło w tej wojnie i za 2-3 lata wrócić do naszych granic z bardzo konkretnym planem i konkretnym uzbrojeniem, które kupi za nasze pieniądze – powiedział.

– Rosja prowadzi agresję na Ukrainie, pomaga jej Białoruś, tymczasem polskie społeczeństwo pomaga Ukraińcom. W tym samym czasie rząd toleruje sytuację, w której rosyjskie i białoruskie tiry rozjeżdżają polskie drogi – mówił z klei poseł Mirosław Suchoń. Jak podkreślił, tiry z krajów agresorów poruszają się po tych samych ulicach, którymi jeżdżą Ukraińcy uciekający przed wojną.

Zapowiedział, że jeszcze dziś do laski marszałkowskiej zostanie złożony projekt ustawy, który ma zablokować rosyjski i białoruski transport.

Projekt ten zakłada, że aby rosyjski lub białoruski tir mógł wjechać do Polski, będzie musiała uzyskać pozwolenie. W szczególnych przypadkach będzie je mógł wydać minister infrastruktury. Związana z tym procedura każdorazowo kosztowałaby 500 zł. – Bez takiego wyjątkowego zezwolenia rosyjski i białoruski tir nie wjedzie na teren Rzeczpospolitej Polskiej. I to jest kompetencja państwa polskiego – przekonywał Mirosław Suchoń.

Wjazd bez zezwolenia miałby kosztować przewoźnika z Rosji lub Białorusi 100 tys. zł kary. – Mało tego [taki przewoźnik] w asyście policji zostanie odprowadzony na granicę, z której przybył i to odprowadzenie będzie kosztowało 100 tys. zł – przedstawiał pomysł poseł.

W przypadku gdyby Rosja i Białoruś zdecydowały się na wprowadzenie retorsji w stosunku do polskich przewoźników, rząd będzie zobowiązany do stworzenia tarczy ochronnej.

Pomysłodawcom zależy, żeby składany projekt został rozpatrzony podczas najbliższego posiedzenia Sejmu.

PARTNERZY DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Wojna Rosja - Ukraina
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony