Partner serwisu

S19 Dukla – Barwinek to marnotrawstwo pieniędzy? Co na to GDDKiA

Grzegorz Rekiel 01.11.2022

S19 Dukla – Barwinek to marnotrawstwo pieniędzy? Co na to GDDKiA
fot. Google Maps
Budowa S19 Dukla – Barwinek to marnotrawstwo pieniędzy – taki komentarz umieściła na Twitterze jedna z organizacji transportowych. Zasadności inwestycji, która pochłonie ponad 1,5 miliarda złotych, broni GDDKiA.
Chodzi o liczący ponad 18 kilometrów długości odcinek od Dukli do przejścia granicznego ze Słowacją w Barwinku. Obecnie w tym miejscu kierowcy mają do dyspozycji „zwykłą drogę”, ale niebawem to się zmieni.

Od Dukli do Barwinka zbudowana zostanie trasa ekspresowa S19 z dwiema jezdniami, dwoma pasami ruchu w każdym kierunku oraz pasami awaryjnymi. W miejscu połączenia S19 z istniejącą DK-19 powstanie węzeł Barwinek.

Inwestycja ma pochłonąć ponad 1,5 miliarda złotych, przez co jest krytykowana przez część osób i organizacji zainteresowanych transportem. – Bankructwo Polski jako cel nadrzędny, droga z dobowym ruchem 3,5 tys. aut zmieniana jest do standardu ekspresówki. To się nazywa marnotrawstwo – czytamy w twitterowym poście czt.org.pl, choć jego autor nie uwzględnił faktu, że S19 będzie mieć charakter strategiczny, obecnie DK-19 jeżdżą liczne ciężarówki, a S19 stanie się częścią Via Carpatii, która docelowo ma połączyć Grecję z Litwą.

Autor wpisu dodaje, że „(budowa S19 Dukla-Barwinek) to chyba rekord (pod względem kosztów) oraz przeskalowanie”. – Widocznie w Polsce nie potrzeba już innych inwestycji. Ludu, nie masz chleba, jedz ciastka – czytamy.

GDDKiA ripostuje

Z tymi uwagami nie zgadza się Joanna Rarus, rzecznik prasowa rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Tłumaczy, że wysokie koszty będą spowodowane lokalizacją w terenie górzystym (S19 zostanie wytyczona przez Beskid Niski), budową geologiczną oraz uwarunkowaniami środowiskowymi”. – S19 będzie przebiegać na przemian, przez wzniesienia i doliny, które w przeważającej części są głębokimi jarami z ciekami wodnymi, stąd konieczność zaprojektowania licznych estakad, mostów, a także niewystępujących dotąd w naszym województwie, tuneli, co automatycznie wpływa na wysokość kosztów – tłumaczy Rarus i dodaje, że „poza ukształtowaniem terenu, wykonawcy będą musieli poradzić sobie ze skomplikowanymi warunkami gruntowymi’.

Rzeczniczka podkreśla, że „w większości są to tereny o skomplikowanej budowie geologicznej, składającej się ze zlepieńców, piaskowców i łupków ilastych, charakterystycznych dla fliszu karpackiego, co także ma wpływ na wysokość kosztów budowy”. – Odcinek S19 Dukla – Barwinek nie jest odcinkiem najdroższym spośród wszystkich realizowanych fragmentów S19 na południe od Rzeszowa (biorąc pod uwagę koszty jednostkowe), nawet jeśli wyłączymy z analiz odcinki z tunelami – wyjaśniła, choć nie poparła tego argumentu przykładem.

Umowa podpisana

Przypomnijmy, że niedawno GDDKiA podpisała umowę na budowę fragmentu, a opiewający na ponad 1,5 miliarda złotych kontrakt trafił do firmy Polaqua. Na realizację zadania przewidziano 42 miesiące od podpisania umowy z wyłączeniem okresów zimowych, które w przypadku tego kontraktu obejmują okres od 1 grudnia do 31 marca.

W ciągu trasy głównej powstanie aż 15 estakad, a najdłuższa będzie miała ok. 1,1 km i zostanie wzniesiona nad doliną na filarach o wysokości ok. 35 m od poziomu terenu. Powstanie również m.in. 10 mostów, 6 wiaduktów drogowych, 6 przejść dla zwierząt (cztery dla małych, jedno dla średnich, a jedno dla dużych)

PARTNERZY DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony