Partner serwisu

S7: Od Radomia aż za Szydłowiec szybko i bezkolizyjnie

Agnieszka Gyra 10.09.2015

S7: Od Radomia aż za Szydłowiec szybko i bezkolizyjnie
fot. Acubens, commons.wikimedia.org, GNU FDL
S7 jest drogą strategiczną komunikacyjnie, ponieważ łączy północ i południe kraju. Ten ciąg jeszcze nie w pełni jest dostosowany do parametrów drogi ekspresowej. Ale to stopniowo się zmienia. Na Mazowszu, w ramach dwóch kontraktów, blisko 50-kilometrowy odcinek S7 buduje Dragados. Te inwestycje do etapu przetargu przygotowywała mazowiecka GDDKiA, a teraz nadzór sprawuje świętokrzyski oddział drogowej agendy.
W ubiegłym roku Dragados rozpoczął inwestycję na odcinku pomiędzy Radomiem a granicą województwa Mazowieckiego. W sierpniu tego roku przejął natomiast plac budowy pod realizację zaplanowanej w ciągu tej drogi obwodnicy Radomia. Do niej włączony zostanie właśnie już budowany do granicy regionu fragment S7. Na tych blisko 50-kilometrach droga prowadzona jest po nowym śladzie.

Zachodnia obwodnica Radomia w systemie „projektuj – buduj”

S7 jako obwodnica Radomia będzie przechodziła po zachodniej stronie miasta, poza jego granicami administracyjnymi. Dotychczas funkcjonująca siódemka, która przecina miasto, mimo układu dwujezdniowego korkuje się, szczególnie w godzinach szczytu, gdy na ruch tranzytowy nakłada się lokalny. Na przejazd przez Radom należy więc zakładać spory zapas czasowy. Już w drugiej połowie 2018 roku, kiedy zostanie oddana nowa trasa, ta sytuacja się całkowicie odmieni.

Umowa na realizację blisko 25-kilometrowej zachodniej obwodnicy Radomia w ciągu S7 została podpisana 27 lipca br. Oferty w przetargu złożyło 7. wykonawców. W swoich wycenach uwzględniali optymalizuję rozwiązań istniejącej dokumentacji projektowej oraz koszty proponowanych technologii budowy. Najtańsza oferta, tj. firmy DRAGADOS, opiewała na 729,4 mln zł, a najdroższa na ok. 977 mln zł. Zamawiający planował przeznaczyć na inwestycję ok. 834,5 mln zł.

– To jest kontrakt projektuj – buduj, zatem wykonawca może zaproponować własne rozwiązania projektowe, ale oczywiście zgodne z obowiązującą decyzją środowiskową i ZRID. Przekazaliśmy wykonawcy plac budowy. Prowadzi on już szereg czynności związanych z inwestycją, m.in. pracuje nad harmonogramem prac projektowych i robót budowlanych – informuje Małgorzata Pawelec – Buras, rzeczniczka świętokrzyskiej GDDKiA. Wykonawca również inwentaryzuje teren dokumentując stan istniejący.

Dla obwodnicowego odcinka S7 przewidziano po dwa pasu ruchu w obu kierunkach i pas awaryjny, 4 węzły drogowe (Radom Północ, Radom Zachód, Wolanów i Radom Południe), 20 wiaduktów, 4 mosty i 2 kładki dla pieszych. Równolegle wzdłuż trasy powstaną drogi dojazdowe zapewniające komunikację dla ruchu lokalnego.

– Budowa zachodniej obwodnicy Radomia to bardzo ważna dla miasta inwestycja. Pozwoli bowiem odciążyć ulice leżące w ciągu drogi krajowej nr 7. Wyprowadzenie ruchu tranzytowego poza miasto zdecydowanie podniesie komfort życia mieszkańców Radomia. Jednocześnie mam nadzieję, że ta budowa ożywi gospodarczo tereny w zachodniej części miasta i na terenie okolicznych gmin, a to z kolei z czasem zaowocuje nowymi miejscami pracy – mówi prezydent Radomia Radosław Witkowski.

Obwodnica przecina tereny powiatów radomskiego i szydłowieckiego, w tym obszary gmin: Jedlińsk, Zakrzew, Wolanów, Kowala i Orońsko.

Zarys harmonogramu działań wykonawcy

Z końcem sierpnia miała miejsce pierwsza rada budowy. Na to spotkanie zaproszono m.in. przedstawicieli samorządów z terenów, na których będą toczyły się roboty. Przedstawiono im ogólny zarys przygotowywanego harmonogramu. Zgodnie z jego założeniami do połowy przyszłego roku będą trwały prace projektowe. – Ale wykonawca rozpocznie wkrótce prace budowlane. Pierwsze, w większym zakresie, zostały zaplanowane od marca przyszłego roku. Będą to głównie roboty ziemne i fundamentowanie obiektów. Rok następny związany będzie z dalszym etapem wznoszenia konstrukcji obiektów, a także z budową warstw nawierzchni. Oczywiście równolegle będą się toczyły inne roboty, typu przekładanie mediów. W ostatnim, tj. 2018 roku, dominować już będą roboty bitumiczne i wykończeniowe – mówi Małgorzata Pawelec – Buras.

Samorządowcy regionu radomskiego obawiają się, że budowa przyczyni się do zniszczenia dróg lokalnych. Małgorzata Pawelec – Buras podkreśla, że wykonawca skieruje ciężkie transporty drogami krajowymi (nr 7 i 12). Ponadto Dragados, wzorem już wykonywanej przez siebie inwestycji na odcinku Radom – granica województwa mazowieckiego, wzdłuż budowanej obwodnicy urządzi drogę technologiczną, którą poruszać się będą ciężkie maszyny budowlane. W tym celu wykorzystany zostanie ślad istniejącej siódemki. – Zapobiegnięciu sytuacjom rozjeżdżenia dróg lokalnych służy właśnie inwentaryzacja i uzgodnienia dokonywane z miejscowymi zarządcami dróg. To wykonawcę zobowiązuje do otworzenia dróg po zakończeniu robót na obwodnicy – podkreśla M. Pawelec – Buras.

S7 do granicy województw mazowieckiego i świętokrzyskiego

Od połowy zeszłego roku Dragados wykonuje blisko 22-kilometrowy odcinek S7 od węzła Radom Południe, który postanie w ramach obwodnicy Radomia, do granicy województwa mazowieckiego, w okolicy miejscowości Barak. Na ten rok przypadają najintensywniejsze roboty. Jak informuje rzeczniczka świętokrzyskiego oddziału GDDKiA na budowie tego odcinka S7 wykonano większość robót ziemnych, na części trasy są już gotowe podbudowy drogi. Przeprowadzono też próbne układanie nawierzchni. We wrześniu wykonawca planuje układanie nawierzchni na pierwszych odcinkach. - W przypadku obiektów inżynierskich kilka ma już gotowe ustroje nośne; najbardziej zaawansowane są obiekty przy granicy województw świętokrzyskiego i mazowieckiego, w okolicy miejscowości Barak. Tam są przejścia dla zwierząt górne i dolne. Tu S7 biegnie po śladzie istniejącej siódemki, więc jadący wyraźnie widzą te obiekty – zaznacza M. Pawelec – Buras.

Zakończenie inwestycji zaplanowane jest na maj 2017 roku. Wartość robót budowlanych wynosi 682 mln zł brutto. Budowany odcinek S7 przebiega przez powiat szydłowiecki i trzy gminy tego terenu: Orońsko, Jastrząb i Szydłowiec. Lokalne samorządy wiążą z tą trasą nadzieję na lepszą przyszłość. – Czas przemieszczania się ze stolicy do nas radykalnie się skróci, a tym samym na naszym terenie przybędzie inwestorów zainteresowanych prowadzeniem działalności gospodarczej – podkreśla Henryk Nosowski, wójt gminy Orońsko. – W tej chwili mamy trochę kłopotów związanych z budową, na przykład z dowozem dzieci do szkoły. Zamiast trzech kilometrów musimy objeżdżać trasą 10-kilometrową. Ale to chwilowe. Za to rekompensatą będzie uzyskanie za dwa lata doskonałego rozwiązania komunikacyjnego – dodaje wójt. Gmina Orońsko jest typowo rolniczą. Stan jej finansów nie jest najlepszy, a przy tym problemem jest dość wysokie bezrobocie. Zatem w dobrym skomunikowaniu wójt dostrzega możliwość pobudzenia gospodarczego i powstania nowych miejsc pracy.

Również Szydłowiec liczy na poprawę swojej sytuacji, tym bardziej, że w sąsiedztwie miasta będą zlokalizowane trzy węzły drogowe. Zatem Szydłowiec może stać się atrakcyjny dla potencjalnych inwestorów.


Zapraszamy na III Kongres Infrastruktury Polskiej, który odbędzie się 8 października 2015 roku w Łodzi. W tym roku wśród poruszanych tematów znajdzie się między innymi rola funduszy prywatnych w budownictwie infrastrukturalnym oraz kwestia relacji między członkami procesu inwestycyjnego.

Więcej informacji o Kongresie znajdziesz tutaj.

   
PARTNERZY DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony