Partnerzy serwisu:

Skutki pandemii odczuwalne w Porcie Hamburg. Rok 2020 na minusie

Magdalena Romanowska 28.02.2021

Skutki pandemii odczuwalne w Porcie Hamburg. Rok 2020 na minusie
fot. Port Hamburg
Wyniki przeładunków w Porcie Hamburg zdeterminowała pandemia COVID-19. I choć w ostatnim kwartale 2020 r. przeładunki morskie osiągnęły wynik o 3 proc. lepszy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku, to wynik za cały miniony rok pozostaje na poziomie 126,3 mln ton, czyli 7,6 proc. poniżej wyniku za cały rok 2019.
Największe uderzenie pandemii w Port Hamburg miało miejsce w jej pierwszej fali, czyli w pierwszej połowie 2020 r. Było to prawie sześć miesięcy, podczas których zamknięto wiele sektorów gospodarki, a więc popyt konsumpcyjny był słabszy, liczba połączeń morskich mniejsza. Wówczas Hamburg zanotował dwucyfrowy spadek przeładunków. W drugiej połowie roku nastąpił zwrot, jednak to nie powstrzymało końcowego wyniku na minusie. Jak zaznacza, cytowany w komunikacie członek zarządu Axel Mattern, spadek był na szczęście jednocyfrowy.

Import i eksport na podobnym poziomie

W całym 2020 roku na terminalach w porcie w Hamburgu załadowano lub wyładowano 126,3 mln ton frachtu morskiego. To spadek o 7,6 proc. w porównaniu do dobrego wyniku z poprzedniego roku. Dotyczy to zarówno przeładunków drobnicowych, które przy 87,8 mln ton odnotowały spadek o 7,9 proc. , jak i przeładunków masowych z 38,5 mln ton ( spadek o 6,7 proc. ).W segmencie ładunków kontenerowych w 2020 roku w Hamburgu przeładowano łącznie 8,5 mln TEU (20-stopowych kontenerów standardowych), co oznacza spadek o 7,9 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Zarówno import, który sięgnął 4,4 mln TEU (-7,8 proc. ), jak i eksport z 4,2 mln TEU (8,2 proc. ), ukształtowały się niemal na tym samym poziomie. Jak wyjaśnia Axel Mattern, powodem takiej sytuacji był gwałtowny spadek importu z Azji w pierwszej połowie roku. Stabilnie rozwijały się zaś przewozy lądowe i wykazały spadek o 5,8 proc.

W segmencie ładunków masowych przeładunek towarów sypkich przeładowywanych ssakiem rozwijał się pozytywnie i zwiększył się o 19,7 proc. do 7,5 mln ton. Szczególny wpływ na ten wzrost miał eksport zboża, który sięgając 2,2 miliona ton (+198,6 proc. ) w dużym stopniu przyczynił się do ogólnie bardzo dobrego wyniku w segmencie towarów masowych rolniczych. Kolejnym czynnikiem był także wzrost importu roślin oleistych do 3,2 mln ton (6,8 proc. ).

W przypadku ładunków masowych sypkich przeładowywanych chwytakiem, ze względu na zmniejszoną produkcję stali i mniejszą produkcję energii z węgla, nastąpił spadek importu węgla i koksu (-35 proc. / 4,7 mln ton) oraz rud metali (-4,4 proc. / 9,5 mln ton). W Hamburgu przeładowano łącznie 19,4 mln ton (-13,2 proc. ) tych ładunków.

Spadek w paliwach i perspektywy na kolejny rok

W segmencie ładunków płynnych przeładunki w 2020 roku wyniosły 11,6 mln ton (-8,4 proc. ). Za spadek odpowiada głównie mniejszy import produktów naftowych i innych ładunków płynnych. Wzrost eksportu o 15,7 proc. w segmencie „pozostałych ładunków płynnych”, do których zaliczają się biopaliwa, nie był w stanie w pełni zrekompensować spadku.

W 2021 r. władze portu w Hamburgu spodziewa się ogólnie bardziej stabilnych przeładunków towarów morskich. Jak podkreślono w komunikacie, przewiduje się, że wraz z wznowieniem zawieszonych regularnych zawinięć i nowymi połączeniami morskimi, przy poprawiającej się sytuacji gospodarczej na świecie, osiągalny jest obrót w wysokości 130 milionów ton i 8,7 miliona TEU.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport