Partner serwisu

Śląskie. Budimex ma umowę na fragment S1

ep. 04.07.2022

Śląskie. Budimex ma umowę na fragment S1
fot. GDDKiA
Jest już ostatnia umowa z wykonawcą dotycząca budowy drogi ekspresowej S1 od Mysłowic do Bielska-Białej. Ostatni zlecany fragment wybuduje Budimex. Umowa z wykonawcą została podpisana i dotyczy 10-kilomtrowego odcinka Mysłowice – Bieruń.
Zawarta właśnie umowa opiewa na 489,2 mln zł. W ramach tego zadania powstaną m.in. dwa węzły drogowe: Kosztowy II i Lędziny oraz miejsca obsługi podróżnych: Lędziny Wschód (kategorii II) oraz Lędziny Zachód (kategorii III). Zadaniem wykonawcy będzie także budowa 16 obiektów inżynierskich.

Ten fragment domknie budowę w sumie 40-kilometrowej trasy S1 od Mysłowic do Bielska – Białej. Ma być gotowy w IV kwartale 2025 roku.

Najwcześniej, bo jeszcze w maju i w sierpniu 2020 roku zostały zawarte umowy na odcinki Oświęcim – Dankowice (15 km) i Dankowice – Bielsko-Biała (12 km). Te fragmenty miały być gotowe odpowiednio w III i IV kwartale 2023 roku, ale wiadomo, że termin ten może się zmienić. Jak podała GDDKiA, wykonawcy złożyli roszczenia terminowe w związku z wydłużeniem procedury uzyskiwania ZRID. O ile termin zostanie wydłużony okaże się dopiero po wydaniu decyzji ZRID oraz rozpatrzeniu i zatwierdzeniu roszczeń.

W listopadzie 2021 roku podpisana został umowa na odcinek S1 pomiędzy węzłami Bieruń i Oświęcim wraz z obwodnicą Bierunia. To 2,9 km drogi ekspresowej oraz ok. 2 km drogi klasy GP. Ten fragment jest obecnie na etapie projektowym, przed złożeniem wniosku o wydanie ZRID.

O historii przetargów na wybudowanie trasy od Mysłowic do Oświęcimia pisaliśmy m.in. TUTAJ i TUTAJ.

Nad budową trasy S1 Mysłowice – Bielsko-Biała niedawno pojawiły się ciemne chmury. W połowie czerwca Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzję środowiskową dla tej trasy. GDDKiA zapewnia jednak, że nie będzie to miało wpływu na oddanie trasy do ruchu. Jak tłumaczy inwestor, podstawą uchylenia decyzji środowiskowej dotyczyło przeprowadzenia inwestycji przez strefę ochrony ujęcia wody pitnej Zasole. Strefa ta została jednak ustanowiona, już po wydaniu decyzji środowiskowej dla tej inwestycji. To powoduje, że działań GDDKiA nie można uznać za błędne. Tym samym, jak przekonuje inwestor, procedura uzyskiwania decyzji ZRID może się toczyć normalnie.

W skrócie historia wygląda tak: Wniosek o wydanie decyzji środowiskowej został złożony w czerwcu 2015 r., a sama decyzja został wydana przez RDOŚ w Katowicach 30 czerwca 2016 r. W grudniu tego samego roku decyzja otrzymała rygor natychmiastowej wykonalności.

Od decyzji wpłynęły odwołania, a w kwietniu 2020 r. GDOŚ w części uchylił decyzję, w części doprecyzował jej zapisy, a w pozostałej części utrzymał decyzję w mocy. – Zmiany te nie wpływały jednak na możliwość dalszego procedowania dla uzyskania ZRID i pozwoleń wodnych – tłumaczy GDDKiA.

Decyzja GDOŚ została zaskarżona do sądu. WSA skargę oddalił. Strona skarżąca wniosła jednak odwołanie.

14 czerwca 2022 r. wypowiedział się w sprawie Naczelny Sąd Administracyjny, który uchylił zarówno zaskarżony wyrok, jak i decyzję środowiskową dla S1 od Mysłowic od Bielska-Białej. Nakazał, by GDOŚ ponownie rozpatrzył sprawę oceniając kompleksowo ocenę wpływu inwestycji drogowej na strefę ujęcia wody pitnej, jak i fakt, że rozporządzeniem Dyrektora RZGW w Krakowie z 22 lipca 2016 r. ustanowiona została strefa ochrony ujęcia wody pitnej w Zasole (decyzja środowiskowa dla tej części S1 została wydana 30 czerwca tego samego roku).
PARTNERZY DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony