Partnerzy serwisu:

Spadek ruchu osobowego na A4 sięgnął ok. 70 proc.

Elżbieta Pałys 14.04.2020

Spadek ruchu osobowego na A4 sięgnął ok. 70 proc.
Fot. Google Maps
Stan epidemiczny w bezpośredni sposób przekłada się na mniejszy ruch drogowy. Szczególnie duże spadki dotyczą pojazdów osobowych. Na autostradzie A4 między Katowicami i Krakowem w ostatnim okresie zbliżał się do 70 proc.
– Od momentu wprowadzenia w Polsce stanu epidemicznego, obserwujemy spadek ruchu na zarządzanym przez nas odcinku autostrady A4 – informuje Rafał Czechowski, rzecznik prasowy spółki Stalexport Autostrada Małopolska. Jak wynika z twardych danych, spadek ten w z czasem się pogłębia.

W pierwszym tygodniu obowiązywania ograniczeń ruch spadł o ponad 53 proc. w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Obecnie jest on niższy o ponad 61 proc.

Widać istotne różnice w rozbiciu na kategorie pojazdów. W przypadku samochodów osobowych w tygodniu poprzedzającym świąteczny odnotowano spadek ruchu o blisko 69 proc. podczas gdy dla pojazdów ciężarowych – jak podaje zarządca autostrady – wyniósł on ponad 26 proc.

Żeby nakreślić punkt odniesienia, warto odnotować, że średnie natężenie ruchu na autostradzie A4 Katowice – Kraków w I kwartale ubiegłego roku wynosiło blisko 42 tys. pojazdów na dobę.

Drogi GDDKiA

Spadki obserwowane są także na drogach zarządzanych przez GDDKiA. Także i tu widać, że zmniejszył się przede wszystkim ruch samochodów osobowych. Jak podała GDDKiA, Na początku marca tego roku średnia suma tego ruchu wahała się pomiędzy 520 a 650 tys. pojazdów na dobę. Po 15 marca, kiedy wprowadzono pierwsze ograniczenia, tego rodzaju ruch spadł do poziomu ok. 250-350 tys. pojazdów w ciągu doby. W weekendy mowa o spadku z poziomu ok. 550 tys. poj./dobę do ok. 160 tys. poj./dobę w ostatnią niedzielę marca 2020 r.

W tym samym czasie ruch pojazdów ciężarowych z naczepą zmniejszył się nieznacznie, tj. z ok. 140 tys. poj./dobę w roku 2019 do ok. 120-130 tys. poj./dobę w analogicznym okresie po wprowadzeniu ograniczeń w roku 2020.

Nieduży spadek dotknął też ruchu pojazdów dostawczych, który zmniejszył się z ok. 110-120 tys. do ok. 80-90 tys. pojazdów na dobę.

Zmiana w strukturze ruchu

W wyniku takich zmian udział pojazdów ciężkich w ruchu ogólnym sięgnął ok. 26 proc., podczas gdy w przed ograniczeniami wynosił ok. 18 proc. Dal pojazdów dostawczych zwiększył się on z poziomu ok. 12 proc. do ok. 14 proc. – Zatem dostawy są podtrzymywane i transport towarów dobrze funkcjonuje – stwierdza GDDKiA.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport