Partner serwisu

Waloryzacja: Dobra decyzja rządu, ale…

Łukasz Malinowski 30.05.2022

Waloryzacja: Dobra decyzja rządu, ale…
fot. GDDKiA
Branża budowlana chwali decyzje rządu o podniesieniu limitu waloryzacji kontraktów drogowych oraz objęcie nowymi zasadami już realizowanych kontraktów. Firmy apelują jednak o równe traktowanie umów kolejowych oraz możliwie najszybsze aneksowanie kontraktów.
Kwestie związane ze zmianą sposobu waloryzowania kontraktów były przez sektor budowlany podnoszone od dłuższego czasu. Dotychczasowe limity od samego początku były przez wiele firm uznawana za zbyt niskie, a potrzeba ich zmiany stała się paląca już w czasie pandemii koronawirusa. COVID-19 i wywołane przez niego zmiany cen wymusiły podniesienie limitów do 5%, ale i one okazały się szybko niewystarczające.

Ostatnie decyzje rządu podnoszące limit do 10% dla kontraktów drogowych, oznaczające podniesienie wydatków na drogi o 2,6 mld zł, spotkały się z dobrym przyjęciem branży, ale wskazuje ona na konieczność podjęcia dalszych działań i jak najszybsze wprowadzenie w życie nowych przepisów.

Decyzja dobra, ale co z koleją i samorządami?

– Z dużym zadowoleniem przyjmujemy zmianę dotyczącą podniesienia limitu waloryzacji kontraktów drogowych do 10%. Temat ten podnosiliśmy przez wiele miesięcy, gdy na przełomie 2020 i 2021 roku nastąpił gwałtowny wzrost cen materiałów budowlanych oraz kosztów pracy. Wojna na Ukrainie i wywołane nią gwałtowny wzrost cen surowców i materiałów, przerwane łańcuchy dostaw i rekordowa inflacja w całej gospodarce tylko zaostrzyły ten problem. Cieszy fakt, iż nasze argumenty spotkały się ze zrozumieniem Ministerstwa Infrastruktury. Branży zależało na zwiększeniu limitów waloryzacyjnych we wszystkich obowiązujących dotychczas umowach, podpisanych z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad oraz PKP PLK. Mamy nadzieję, iż analogiczna decyzja zostanie szybko podjęta w zakresie kontraktów kolejowych – mówi Wojciech Trojanowski , członek zarządu STRABAG.

W podobnym tonie wypowiada się również PORR, którego przedstawiciel podkreśla, że podwyższenie limitu do 10% jest ruchem zdecydowanie idącym w dobrym kierunku. – Jeśli zostanie to odpowiednio wdrożone to będzie oznaczało, że racjonalne argumenty branży zostały wysłuchane przez rząd i stronę publiczną. To jest postęp w stosunku do sytuacji sprzed kilku lat i należy to docenić. Na pewno pozwoli to branży kontynuować realizacje rozpoczętych inwestycji. Przynajmniej w większości przypadków. Jest szansa, że okaże się to wystarczające, natomiast trudno to dziś przewidzieć ponieważ nie wiadomo jaki będzie dalszy rozwój wydarzeń na rynkach, w szczególności w odniesieniu do dostępności i cen surowców – wyjaśnia Jakub Chojnacki, wiceprezes PORR.

O objęcie zmianami w przepisach także inwestycji kolejowych apelowały już RBF oraz IGTL o czym pisaliśmy w tekście pt. RBF i IGTL do ministra Adamczyka: Trzeba zwiększyć limit wydatków na kolej.

https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/rbf-i-igtl-do-ministra-adamczyka-trzeba-zwiekszyc-limit-wydatkow-na-kolej-108282.html

– Kluczową kwestia jest również dodatkowa waloryzacja kontraktów samorządowych, bez tego bardzo wiele inwestycji nie będzie zrealizowanych – podkreśla Trojanowski.

O tym, że do możliwości aneksowania umów i waloryzacji cen kontraktowych, także na mniejszych i samorządowych kontraktach potrzebne jest bardziej elastyczne podejście mówiła także Barbara Dzieciuchowicz, szefowa OIGD. – Mam nadzieję, że skoro sprawa jest rozpatrywana wieloresortowo to ostatecznie powstaną rozwiązania nie tylko dla dróg krajowych i GDDKiA. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, by nie było również ścieżki dla zamawiających samorządowych. Oczekuję, że będzie wyraźne wskazanie również dla nich – apelowała.

Konieczne szybkie aneksowanie umów

Wprowadzone zmiany idą w dobrym kierunku, ale niezwykle istotne będzie też tempo ich wdrażania. Wykonawcy z problemem rosnących cen oraz niedoboru materiałów zmagają się już od miesięcy, więc z aneksowaniem umówi nie można zwlekać, tak aby środki mogły jak najszybciej trafić nie tylko do nich, ale również do setek mniejszych firm zaangażowanych w realizację inwestycji.

– Ważne jest też szybki podpisanie aneksów do kontraktów, tak abyśmy mogli wykorzystać te środki dla naszych dostawców i podwykonawców. Z pewnością pomoże to wszystkim firmom przetrwać ten trudny czas, na mocno rozchwianym rynku budowlanym w Polsce. Należy mieć na uwadze to, że w umowach podpisywanych w latach 2020 i 2021 wskaźnik waloryzacyjny został skonsumowany już na etapie projektowym, na długo przez rozpoczęciem prac na budowie – zaznacza Trojanowski.

Wrócić do miesięcznych rozliczeń

Przedstawiciel PORR zwraca uwagę na to, że usprawnić realizację bieżących inwestycji mogłoby także miesięczne rozliczanie zrealizowanych robót przez zamawiającego. Tak jak to miało miejsce na początku pandemii. – Wtedy doświadczyliśmy aktywnego wsparcia ze strony Ministerstwa Infrastruktury, jak również osobistego zaangażowania Ministra Adamczyka. Efekty ówczesnej współpracy były naprawdę dobre. Branża mogła skoncentrować się na problemach, które potrafi rozwiązywać i inwestycje były prowadzone bardzo sprawnie. Dzisiaj niestety znów otrzymujemy rozliczenie wykonanych robót po wielu miesiącach, a w niektórych przypadkach nawet po ponad roku. W szczególności jeśli są to roboty zamienne lub dodatkowe. Trudno to zrozumieć – wyjaśnia Chojnacki.

Dodaje przy tym, że taki sposób rozliczania w efekcie wpływa negatywnie płynność finansową generalnych wykonawców, a w konsekwencji również podwykonawców i dostawców. – To sytuacja kompletnie niepotrzebna, która wprost przekłada się na tempo realizacji inwestycji. Wydaje się, że w szczególności w PKP PLK ten problem został już dostrzeżowny i doceniamy widoczne wysiłki w celu rozwiązania go – zaznacza przedstawiciel PORR.

Czy limity są konieczne?

W tle dyskusji o zmianach limitu waloryzacji pojawiają się także pomysły na jej całkowite zniesienie. –Warto pamiętać, iż formuła waloryzacyjna stosowana przez GDDKiA zawiera już w sobie podział ryzyka wzrostu kosztów pomiędzy zamawiającego i wykonawcę w proporcji 50:50. Każde przekroczenie limitu powoduje zachwianie tej równowagi. W tym kontekście jeśli podział ryzyka wzrostu cen i tak już zamawiający w 50% pozostawia na wykonawcy, to jakiekolwiek limitowanie, czy to 5, czy 10, czy 15% wydaje się nieracjonalne – podkreśla Chojnacki. – Niemniej, tak jak wspomniałem - podwyższenie poziomu limitu jest krokiem co do zasady dobrym i bardzo pożytecznym dla utrzymania poziomu i tempa realizacji inwestycji – dodaje.




PARTNERZY DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony