Partner serwisu

Waloryzacja kontraktów. Zmiany możliwe, ale limity muszą zostać

Elżbieta Pałys 29.11.2021

Waloryzacja kontraktów. Zmiany możliwe, ale limity muszą zostać
fot. Pixabay
Można rozmawiać o wysokości limitu, ale nie można zrezygnować z samego określania maksymalnego poziomu waloryzacji – na takim stanowisku stoi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wspierana przez Prokuratorię Generalną.
Mechanizm waloryzacji był jednym z tematów omawianych podczas posiedzenia Rady Ekspertów przy Ministrze Infrastruktury. Wdrożona w styczniu 2019 waloryzacja opiera się na wskaźnikach GUS. Ustalony wspólnie z wykonawcami tzw. koszyk waloryzacyjny zawiera m.in. ceny paliwa, cementu, asfaltu, stali i kruszywa czy średnie wynagrodzenie pracowników. Uwzględniany jest także wskaźnik inflacyjny.

Dla waloryzacji ustalony został limit wynoszący (+/-) 5 proc. wartości kontraktu. Dodatkowo urealnieniu podlega 50 proc. ceny. Ta ostatnia zasada ma dzielić ryzyko związane ze zmiana cen po równo między inwestora i wykonawcę.

Wzrastające w szybkim tempie ceny spowodowały, że 5-procentowy limit, zdaniem branży, jest zbyt niski. Firmy argumentują, że od pewnego czasu na części kontraktów trzeba dokładać znacznie więcej. Postulują zmiany w przyjętych zasadach, tak by waloryzacja nadążała za sytuacją na ryku.

Inwestor drogowy nie mówi nie. Zaznacza, że sytuacja rynkowa jeśli chodzi o ceny materiałów, a także rosnąca inflacja to problem nie tylko Polski, ale także innych krajów i to nie tylko na naszym kontynencie. W związku z tym przyznaje, że limit waloryzacji musi być podniesiony do takiego poziomu, który zapewniałby bezpieczeństwo realizowanym kontraktom. „Zanim to nastąpi, musimy jednak dokonać stosownych wyliczeń i analiz w oparciu o dane GUS oraz dane i prognozy rynkowe” – stwierdza GDDKiA. Zapewnia jednocześnie, że przeanalizuje te kwestie.

Jest jednak jeden warunek stawiany przez GDDKiA i Prokuratorię Generalną RP - limit jako taki musi zostać. Można rozmawiać jedynie o jego wysokości. Likwidacja limitu – zdaniem strony publicznej – mogłaby prowadzić do niekorzystnych zmian w systemie składania ofert i niekontrolowanym wzrostem kosztów inwestycji. Inwestor obawia się, że wykonawcy z premedytacją składaliby zaniżone oferty licząc, że faktycznie wyższe wydatki i tak zostaną mu zwrócone.

Inwestor wrzuca przy okazji kamyczek do ogródka wykonawców. Jak zaznaczono, pomimo licznych głosów o konieczności zwiększenia poziomu waloryzacji, wykonawcy nadal wyceniają oferty poniżej szacunków GDDKiA. Są przypadki, że różnice sięgają nawet 40 proc. Drogowa Dyrekcja, mając za sobą doświadczenia z wykonawcami, którzy nie kończyli podjętych zadań, apeluje by przedsiębiorcy uwzględniali w swoich wycenach nie tylko realne ceny materiałów i usług, ale i dostępność pracowników i sprzętu.

PARTNERZY DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony