Partnerzy serwisu:

Wojewoda mazowiecki ws. Rosoła: Pozwolenia na budowę to nie polityka

Witold Urbanowicz 20.06.2018

Wojewoda mazowiecki ws. Rosoła: Pozwolenia na budowę to nie polityka
fot. ZDM Warszawa
Przy okazji wydawania pozwoleń na budowę dla dwóch obiektów odcinka wschodniego-północnego II linii metra na Bródno wojewoda mazowieckie odniósł się do głośnej sprawy ul. Rosoła, gdzie takie dokumenty zostały cofnięte. – Jeżeli ktoś chce ulice, place i pozwolenia na budowę wpleść w kampanię wyborczą, to ja na to zgody nie wyrażam. Bez względu na naciski takie sprawy będą procedowane zgodnie z prawem polskim – podkreśla Zdzisław Sipiera, wojewoda mazowiecki.
Wojewoda mazowiecki poinformował dzisiaj (20 czerwca) o wydaniu dwóch z siedmiu pozwoleń na budowę odcinka wschodniego-północnego II linii metra na warszawskie Bródno. – Współpraca z m.st. Warszawa w tym przypadku jest dobra. Chciałbym obalić ten mit, że wojewoda z powodów innych niż merytoryczne zauważa jakieś błędy – mówi Zdzisław Sipiera, wojewoda mazowiecki. – To przykład dużej inwestycji, gdzie wszystkim zależy na tym, żeby wszystko odbywało się poprawnie. Jest zrozumienie co do tego, że nie będziemy się medialnie przepychać, tylko musimy usiąść za biurkiem i sprawy są załatwiane – dodaje Sipiera.

– W zakresie decyzji o pozwoleniu na budowę sprawdzane są wszystkie kwestie przewidziane w prawie: zgodności z prawem budowlanym, kwestie środowiskowe – podkreśla wojewoda. Jak dodaje, punktem odniesienia dla tych uwag jest kwestia ul. Rosoła w Warszawie. – M.st. Warszawa z powodu niekompetencji swoich urzędników chce przerzucić na wojewodę odpowiedzialność, mówiąc, ze to są tylko jakieś przecinki i kropki. Ja takiej metody nie przyjąłem i nigdy nie przyjmę – mówi Sipiera.

Jak dodaje wojewoda, wrzutki o czepliwości urzędników podległych mu służb to zabawa w politykę. – Jeżeli ktoś chce ulice, place i pozwolenia na budowę wpleść w kampanię wyborczą, to ja na to zgody nie wyrażam. Bez względu na naciski takie sprawy będą procedowane zgodnie z prawem polskim – podkreśla Zdzisław Sipiera. Przy wspomnianej ulicy Rosoła pojawiły się tablice o wstrzymaniu prac z decyzji wojewody. – To niepoważne. W państwie prawa powinniśmy się szanować. Od polityki są sesje rady. Tam, gdzie jest prawo budowlane coś jest albo z nim zgodne, albo nie – mówi wojewoda.

Według wiedzy wojewody jego decyzja nie została zaskarżona do sądu. – O czym to świadczy? To nie przecinki i kropki, tylko inne merytoryczne sprawy muszą zostać poprawione – konkluduje Sipiera.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony