Partnerzy serwisu:

Zerwane umowy z Rubau. Chodzi o S7 pod Warszawą i S61 przy granicy z Podlasiem

inf. pras. 16.05.2019

Zerwane umowy z Rubau. Chodzi o S7 pod Warszawą i S61 przy granicy z Podlasiem
fot. Google Maps
- Po wielokrotnych wezwaniach generalnego wykonawcy, firmy Rubau Polska, do rzetelnej i zgodnej z podpisanymi umowami realizacji kontraktów na odcinkach S7 węzeł Warszawa Lotnisko - węzeł Lesznowola (woj. mazowieckie) oraz S61 Podborze - Śniadowo (woj. mazowieckie/podlaskie) GDDKiA podjęła decyzję o odstąpieniu od umów z wykonawcą tych inwestycji – poinformował inwestor. Obie inwestycje są jeszcze na etapie projektowania.
Budowa S61 na odcinku Podborze - Śniadowo realizowana była w systemie „projektuj i buduj”.

Jak czytamy w komunikacie, na etapie procedury przetargowej wykonawca, w odpowiedzi na liczne pytania ze strony inwestora, potwierdzał możliwość realizacji zamówienia, zgodnie ze złożoną przez siebie ofertą. Umowa z konsorcjum firm z liderem Rubau Polska ostała podpisana 30 stycznia 2018 r. Chodziło o odcinek długości 19,46 km.

Pierwszy etap, czyli prace projektowe, miał zakończyć się do 30 listopada 2018 r. złożeniem wniosku o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej. - Wniosek nie został złożony do dziś, co czyni nierealnym dotrzymanie pozostałych terminów realizacji odcinka, łącznie z datą zakończenia robót przypadająca na 30 listopada 2020 r. – informuje Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA.

Jak podaje przedstawiciel drogowej dyrekcji, mimo wielokrotnych wezwań do przyspieszenia prac, wykonawca mnożył przedstawiane problemy, a nawet zażądał gwarancji zapłaty (czyli potwierdzenia wypłacalności Skarbu Państwa reprezentowanego przez GDDKiA). - Gdy ją otrzymał, stwierdził autorytatywnie, że gwarancja w takiej postaci go nie zadowala. W tej sytuacji inwestor zdecydował o odstąpieniu od umowy. 

Rubau na S7 w woj. mazowieckim

Realizacja pierwszego od strony trasy S2, stanowiącej Południową Obwodnicę Warszawy, odcinka S7 mającego stać się częścią trasy Warszawa – Kraków została także przewidziana w systemie „projektuj i buduj”. Wykonawca miał realizować prace projektowe a następnie budowlane.

– Niestety, wykonawca nie wywiązywał się w pełni z obowiązków realizacji prac, do których się zobowiązał w podpisanej umowie. Dlatego 8 marca 2018 r. zgodnie zapisami umowy (Subklauzula 15.1) wręczono wykonawcy wezwanie do poprawy, czyli szczegółowo określono zakres prac, co do terminowości wykonania których zamawiający miał uzasadnione zarzuty – informuje GDDKiA.

Wykonawca został wówczas upomniany w związku z opóźnieniami względem harmonogramu prac projektowych w zakresie odwodnienia odcinka oraz wstrzymywaniem prac w oczekiwaniu na wskazanie rozwiązań przez inżyniera kontraktu i zamawiającego. Wykonawca nie wywiązał się z zapisów umownych i nie dotrzymał 1 kamienia milowego, jakim jest złożenie kompletnego wniosku o wydanie decyzji ZRID w terminie kontraktowym 10 miesięcy od podpisania umowy. Pełna dokumentacja wpłynęła do wojewody mazowieckiego z blisko 4-miesięcznym opóźnieniem (115 dni po terminie wynikającym z umowy).

- W rezultacie przy braku mobilizacji generalnego wykonawcy, firmy Rubau Polska, pomimo wezwania i mobilizowania przez zamawiającego do rzetelnej i zgodnej z podpisaną umową realizacji kontraktu S7 węzeł Warszawa Lotnisko - węzeł Lesznowola oraz braku rokowań na poprawę sytuacji, GDDKiA podjęła decyzję o odstąpieniu od umów z wykonawcą tej inwestycji. GDDKiA naliczy wykonawcy także kary za odstąpienie od umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy w wysokości 15% zaakceptowanej kwoty kontraktowej - podano w komunikacie.

O inwestycjach

Odcinek S7 w. Lotnisko (bez węzła) - w. Lesznowola (z węzłem) liczy ok. 6,6 km. Przetarg był ogłoszony w kwietniu 2017 roku, a umowa z Rubau została zawarta 30 stycznia 2018 r. Była warta ok. 221,4 mln zł. 

Spodziewany termin uzyskania decyzji ZRID to IV kwartał 2019 r., choć jak podaje GDDKiA, termin ten jest zagrożony. Umowna data zakończenia robót to 30 listopada 2020 r. i ta data również jest zagrożona.

Odcinek, dla którego umowa została zerwana jest jednym z trzech fragmentów S7 pomiędzy Warszawą a Grójcem (to tzw. odc. A). Droga ma mieć dwie jezdnie po trzy pady ruchu. Dwa pozostałe odcinki realizują IDS-Bud (odc. B pomiędzy Lesznowolą a w. Tarczyn Północ) oraz Mota Engil (odc. C od Tarczyna do Grójca). Tylko dla tego ostatniego wydany został komplet pozwoleń na budowę, a wykonawca rozpoczął prace w terenie.

Droga ekspresowa S61 Ostrów Mazowiecka - obwodnica Augustowa, na odcinku węzeł Podborze (z węzłem) - węzeł Śniadowo (bez węzła) to blisko 19,5 km. Na tym odcinku przewidziano również przebudowę drogi S8 (ok. 3 km) oraz przebudowę drogi wojewódzkiej nr 627 (ok. 3,5 km).

Droga ma mieć dwie jezdnie po dwa pasy ruchu. Kontrakt jest wart 479,116 mln zł. Umowa z konsorcjum Rubau Polska i Construcciones Rubau była podpisana 30 stycznia 2018 roku. Mimo upływu ponad 45 proc. czasu, zaawansowanie finansowe kontraktu to zaledwie 2,5 proc.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony