Partnerzy serwisu:

ZOPI: Przetarg na kolejową część CPK narusza równowagę stron

Redakcja 23.11.2020

ZOPI: Przetarg na kolejową część CPK narusza równowagę stron
fot. pixabay.com/pl//bart-ms
Niedawno ruszył pierwszy przetarg na studium techniczno-ekonomiczno- środowiskowe dla linii kolejowej, która ma powstać w ramach budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Zdaniem branży, postępowanie narusza równowagę stron. Związek Ogólnopolski Projektantów i Inżynierów złożył w tej sprawie odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej.
Mowa o postępowaniu ogłoszonym przez spółkę Centralny Port Komunikacyjny dotyczącym opracowania studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego dla budowy linii kolejowej nr 58 Łętownia – Rzeszów.

Członkowie ZOPI przeanalizowali szczegółowo zapisy specyfikacji istotnych warunków zamówienia dla tego przetargu. Efektem jest szereg zarzutów do instrukcji dla wykonawców, opisu przedmiotu zamówienia, jak i umowy.

– W naszej ocenie zamawiający ukształtował postanowienia SIWZ w sposób znacząco naruszający równowagę kontraktową stron oraz obciążający wykonawcę szeregiem ryzyk oraz bliżej nieokreślonych obowiązków wynikających z OPZ – komentuje Prezes Zarządu ZOPI Anna Oleksiewicz.

Jak wskazuje związek zrzeszający firmy projektowe i inżynierskie, w połączeniu z jednoczesnymi ograniczonymi i jedynie uznaniowymi możliwościami zwiększenia wynagrodzenia wykonawcy, powoduje to, że udział w postępowaniu jest obarczonym ryzkiem znacznego niedoszacowania oferty. Z kolei z perspektywy zamawiającego istnieje bardzo duże ryzyko złożenia ofert nieporównywalnych.

– Konsekwencją szeregu wątpliwości dotyczących rzeczywistego zakresu rzeczowego zamówienia będzie różnorodna kalkulacja cen ofertowych. Nie wszyscy wykonawcy zidentyfikują i oszacują w ten sam sposób niedookreślone obowiązki stron, jak chociażby obowiązek przeprowadzenia szeroko zakrojonych konsultacji społecznych – wskazuje ZOPI. – Części obowiązków w ogóle nie da się racjonalnie wycenić, jak np. obowiązku aktualizacji całej dokumentacji projektowej, jeżeli na dzień zatwierdzenia ostatniego etapu zmieni się prawo. Co ciekawe, nawet w takim wypadku, umowa nie przewiduje obowiązku zamawiającego zwiększenia wynagrodzenia wykonawcy – zaznaczają przedstawiciele branży projektowej i inżynierskiej.

ZOPI wskazuje tez na inne kwestie: postępowanie pomija też zupełnie okoliczność wejścia w życie rozporządzenia ministra rozwoju z 18 sierpnia 2020 r. w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowywania i przekazywania wyników tych pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (Dz.U.2020.1429 z dnia 2020.08.21).

Rozporządzenie to wprowadziło w § 31 obowiązek przeprowadzenia czasochłonnej i kosztownej procedury ustalenia granic w trybie przepisów wydanych na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 roku – Prawo geodezyjne i kartograficzne, w przypadku braku materiałów w zasobie geodezyjnym i kartograficznym. Jest to kwestia niezwykle istotna w przypadku opracowywania map do celów projektowych obiektów liniowych, która nie została wskazana w SIWZ jako przypadek obligujący do wydłużenia terminu realizacji umowy czy zwiększenia wynagrodzenia.

– Dodatkowo zamawiający w sposób jednostronny ukształtował procedurę odbiorową dokumentacji, która w obecnym kształcie wymaga do jej zakończenia braku jakichkolwiek uwag do jej treści, przy jednoczesnym zdefiniowaniu wady jako wszelkich nieprawidłowości w dokumentacji, nawet omyłek pisarskich – wskazuje ZOPI. – Ponadto w sposób bardzo obszerny określony został zakaz konfliktu interesów, który prowadzi w istocie do zakazu konkurencji wykonawcy, jego podwykonawców i ich osób najbliższych uniemożliwiając im w okresie trwania umowy i przez 5 lat po jej zakończeniu podejmowanie zatrudnienia, a nawet wolontariatu w podmiotach o działalności sprzecznej z interesem zamawiającego.

To tylko kilka przykładów postanowień, które zostały ujęte w odwołaniu.

ZOPI zaproponowało szereg zmian mających na celu przywrócenie równowagi stron umowy, dookreślenie przedmiotu zamówienia i zminimalizowanie ryzyka niedoszacowania przez wykonawcę ceny oferty, a jednocześnie ryzyka zamawiającego zawarcia umowy, której sprawna realizacja byłaby, zdaniem ZOPI, utrudniona z uwagi na szereg roszczeń finansowych, jakie wykonawca zgłaszałby
w toku umowy.

Renata Mordak, dyrektor Pionu Transportu, i członek zarządu Multiconsult Polska oraz członek Rady ZOPI podkreśla, że postępowanie, o którym mowa, jest ważne dla branży i było przez nią oczekiwane. – Ogłaszane właśnie studia wykonalności były wcześniej zapowiadane zarówno przez czołowych polityków, jak i samych przedstawicieli Centralnego Portu Komunikacyjnego jako bardzo istotny element szerokiej ofensywy komponentu kolejowego – mówi Renata Mordak. Podkreśla, że dla całej branży projektowej i doradczej oznacza to bardzo istotną część rynku oraz zlecenia, na które wszyscy czekali.

– Dlatego dziwi fakt, że tak ambitna i szeroko zakrojona inicjatywa w zakresie prac przygotowawczych nie została w żaden sposób skonsultowana z rynkiem – stwierdza przedstawicielka Muticonsult Polska. – Nie możemy się zgadzać na niejasne lub niesprawiedliwe zapisy, mogące prowadzić do nadinterpretacji i nadużyć, szczególnie z nowym i powiedzmy szczerze, jeszcze mocno niedoświadczonym zamawiającym – podsumowuje Renata Mordak.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony