Partnerzy serwisu:

 

Energetyka | Biznes - Polska

Awbud: Niedoświadczony personel to zagrożenie dla inwestycji (cz. II)

| Emilia Derewienko źródło: RynekInfrastruktury.pl 26.04.2016

 

Awbud: Niedoświadczony personel to zagrożenie dla inwestycji (cz. II)
fot. Awbud

Zobacz więcej na temat:

Energetyka
Inwestycje
Awbud

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

– Niektóre zadania, szczególnie dla sektora energetycznego, są zadaniami dużo bardziej skomplikowanymi, niż wydaje się to startującym w przetargach podwykonawcom i wykonawcom. Awbud często wchodzi na plac budowy, gdyż został on opuszczony przez początkowo wybranego wykonawcę, który nie poradził sobie z zadaniem w różnych jego aspektach – mówi w rozmowie z portalem „RynekInfrastruktury.pl” Michał Wuczyński, prezes firmy Awbud.
Emilia Derewienko, „RynekInfrastruktury.pl”: Jak przebiegają inwestycje w Opolu i Kozienicach?

Michał Wuczyński, prezes firmy Awbud: Z naszej perspektywy nie ma żadnych opóźnień, w naszych harmonogramach prace są pod pełną kontrolą i nie widzę w tych projektach żadnych zagrożeń.

Jakie trudności mógłby Pan wyróżnić przy realizacji dużych inwestycji?

Duże zlecenia podlegają szczególnemu nadzorowi jednostek zewnętrznych. To sprawia, że normalne problemy, wynikające z przebiegu inwestycji i związane z zakresem, jakością poszczególnych elementów czy harmonogramem realizacji, nie są zmianami szybko wprowadzanymi w życie. Każda modyfikacja podlega dłuższym procesom decyzyjnym i często te opóźnione decyzje wpływają na pogarszanie się parametrów czasowych czy rentownościowych tych zadań.

Kolejny problem to wysoki stopień trudności projektów. Niektóre zadania, szczególnie dla sektora energetycznego, są zadaniami często dużo bardziej skomplikowanymi, niż wydaje się to startującym w przetargach podwykonawcom i wykonawcom. Awbud często wchodzi na plac budowy, gdyż został on opuszczony przez początkowo wybranego wykonawcę, który nie poradził sobie z zadaniem w różnych jego aspektach. Chodzi m.in. o dopasowanie wielkości zatrudnienia oraz odpowiednie zasoby wyszkolonych pracowników fizycznych. W odniesieniu do biznesu żelbetowego dotyczy to zatrudniania cieśli i zbrojarzy, którzy na tych trudnych zadaniach wykazują się wysoką efektywnością pracy, wynikającą z doświadczenia. Firmy niestety posługują się często personelem niedoświadczonym i nieprzetestowanym w tego typu zadaniach, co jest istotnym czynnikiem zagrożenia nie tylko dla wykonawców, ale dla całego procesu inwestycyjnego. Bez odpowiedniego rozpoznania, realizacja dla podwykonawcy bez doświadczenia i rozeznania w tym rynku, może oznaczać bardzo szybko utratę rentowności i zejście z projektu.

Widzicie jakiś kryzys w sektorze projektowania?

Zajmujemy się projektowaniem w dosyć charakterystycznym zakresie – jesteśmy generalnym wykonawcą projektu, koordynujemy go i opieramy swoje zasoby projektowe na podwykonawcach. Sami nie odczuwamy więc bezpośrednio symptomów kryzysu w sektorze projektowania.

Czy obserwuje Pan wzmożoną konkurencję zza granicy?

W naszej przestrzeni konkurencyjnej, czyli usług żelbetowych czy instalacji mechanicznych – nie. Dostrzegam oczywiście, że zagraniczna konkurencja funkcjonuje na poziomie przetargów w generalnym wykonawstwie, ale w energetyce nie uczestniczymy w zadaniach tego typu. Dlatego w praktyce ten problem nas nie obejmuje.

Czy jesteście obecni na rynkach zagranicznych?

Nie. Obecnie widzimy wystarczająco duży potencjał wzrostowy na rynku polskim: w generalnym wykonawstwie ze szczególnym uwzględnieniem przemysłu, ekologii, rewitalizacji oraz w usługach podwykonawczych. Zakłada to sformułowana przez nas strategia rozwoju. W najbliższych latach z pewnością dokonamy jej przeglądu i niewykluczone, że wtedy podejmiemy decyzję o ewentualnym wejściu na nowe rynki.

Czy czerpiecie inspiracje z jakichś rynków zagranicznych?

Tak, dotyczy to segmentu rewitalizacji, polegającego na kompleksowym odnawianiu i rozbudowie komercyjnych obiektów, biurowców czy galerii handlowych. To biznes, którego wzorce pochodzą z krajów rozwiniętych. Obecnie prowadzimy projekt unijny w ramach współpracy z uczelniami międzynarodowymi – jesteśmy partnerem merytorycznym Politechniki Warszawskiej właśnie w zakresie budowy pewnych standardów związanych z projektowaniem i realizacją zadań rewitalizacyjnych.

Jakie są priorytety firmy na najbliższe lata?

Nasza strategia rynkowa zakłada rozwój firmy w przemyśle dla klientów prywatnych, szczególnie w przemyśle produkcyjnym i magazynowym oraz rozwój specjalizacji rewitalizacyjnej dla obiektów komercyjnych. Chcemy zaznaczyć swoją obecność w szeroko rozumianej ekologii i energetyce. W ekologii – za sprawą generalnego wykonawstwa, zwłaszcza w zakresie utylizacji odpadów i ścieków, a w energetyce dzięki naszym usługom podwykonawczym. Strategia organizacyjna to dalszy rozwój specjalistycznych usług podwykonawczych, szczególnie w zadaniach przemysłowych.

W ujęciu wynikowym chcemy, żeby w ciągu dwóch lat spółka zbliżała się do portfela zleceń na poziomie 400 mln zł. Jesteśmy obecnie świeżo po procesie restrukturyzacji i na początku „zbierania plonów”. Zakończyliśmy 2015 rok z bardzo zadowalającym wynikiem, co jest pierwszym krokiem w kierunku docelowych poziomów marżowości.

Czy technologia BIM jest Wam znajoma? Korzystacie z niej?

Przymierzamy się i śledzimy tę technologię, m.in. za sprawą współpracy z Politechniką Warszawską.

Czy Awbud zamierza uczestniczyć w realizacji elektrowni jądrowej?

Jeśli będziemy działać w dużym przemyśle energetycznym, to głównie w zakresie prac żelbetowych oraz instalacyjnych – tam nasze doświadczenie z pewnością będzie bardzo pożądane.

Co z inwestycjami OZE?

Nie działamy w tym sektorze na szeroką skalę. Zrealizowaliśmy do tej pory kilka projektów biomasowych i biogazowych, ale nigdy nie byliśmy obecni np. w projektach na rzecz energetyki wiatrowej. Obecnie nie widzimy żadnego impulsu rynkowego, który wskazywałby, że powinniśmy budować zaplecze w tym sektorze.

Pierwsza część wywiadu z prezesem Awbudu do przeczytania TUTAJ.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS