Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Autostrady - Polska

Bałagan w oznakowaniu autostrad i dróg ekspresowych. GDDKiA obiecuje poprawę

| Bartosz Józefiak źródło: RynekInfrastruktury.pl 01.08.2016

PARTNER DZIAŁU


 

Bałagan w oznakowaniu autostrad i dróg ekspresowych. GDDKiA obiecuje poprawę
fot. EP

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Polscy kierowcy mają dość chaosu w oznakowaniu na drogach kategorii A i S. Niemal każdy oddział GDDKiA na swój sposób projektuje tablice kierunkowe, a znikające i nagle pojawiające się nazwy miast, niejasne nazwy węzłów, doczepiane tablice i niewidoczne strzałki to zmora w całym kraju. Urzędnicy z GDDKiA obiecują jednak poprawę sytuacji i wprowadzenie eksperymentalnego oznakowania na 96 odcinkach dróg.
Choć dróg ekspresowych i autostrad w Polsce przybywa, nadal nie doczekaliśmy się jednakowego wzoru oznakowania na wszystkich drogach. Kierowcy od lat narzekają na nieczytelne tablice. Powodem tej sytuacji jest fakt, że każdy oddział GDDKiA przygotowuje własne oznakowanie kierunkowe. W efekcie nie powstaje jednolity wzór, a wielu kierowców jest zdezorientowanych. Przykłady można mnożyć.

Bałagan na drogach

Zdziwieni mogą być np. kierowcy jadący autostradą A2 z Warszawy w kierunku Niemiec. W województwie mazowieckim znaki wskazują kierunek na Łódź i Poznań, ale już po przekroczeniu granicy woj. łódzkiego na tablicach znajdziemy tylko Poznań. Na części dróg zobaczymy nazwy węzłów drogowych, ale na nowo otwartym odcinku A1, czyli obwodnicy Łodzi, nazwy węzłów zastępują numery. Same nazwy węzłów również nie są intuicyjne, bo tworzone od najbliższej, nieważne jak małej miejscowości – a nie od tej, którą najlepiej znaliby kierowcy.

Dodatkowo na tablicach wskazujących miasta obcinana jest pełna nazwa miast, np. Piotrków Trybunalski – nawet w sytuacji, gdy długość tablicy spokojnie by na to pozwoliła. Na części oznakowań podawane jest pierwsze duże miasto za granicą kraju, do którego dotrzemy jadąc daną trasą. I tak na autostradzie A1 podawana jest Ostrava w Czechach. Tu też nie ma konsekwencji, bo np. jadąc trasą S8 w kierunku Litwy na znakach pojawia się Budzisko, które jest byłym przejściem granicznym.

Do tego dodajmy niewielkie strzałki wskazujące kierunki jazdy różnego rodzaju dodatkowe tablice doczepione nad lub pod głównym znakiem, pokazujące kolejne miasta i kierunki jazdy. Dobrze wiedzą o tym kierowcy jadący A1 od Łodzi w kierunku Katowic, gdy nagle pod głównymi znakami widzą doklejoną tablicę pokazującą drogę na Budzisko i Warszawę – tyle, że chodzi o S8, a nie A1. Wynika to z rozwiązania zastosowanego przy budowie S8. Najpierw kierowcy jadący S8 od Wrocławia dojeżdżają do Rzgowa. By kontynuować podróż do Warszawy trasą S8 muszą przez kilkadziesiąt kilometrów pojechać autostradą A2. Jeszcze ciekawiej robi się na wysokości Piotrkowa Trybunalskiego, gdy kierowcy próbują zjechać z A2 na S8 lub starą „ósemkę”. Można dostać oczopląsu, wpatrując się w podoczepiane żółte tablice pokazujące, którędy jechać na Warszawę, Wrocław lub Sieradz. To tylko kilka przykładów pokazujących poważny problem. Nieczytelne tablice grozi bowiem nie tylko tym, że kierowcy nie zrozumieją znaków i przejadą właściwy zjazd. Taki bałagan stwarza także zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze.

A przecież nawet sami urzędnicy pokazują, że tak być nie musi. W 2013 r. na kujawsko – pomorskim odcinku autostrady A1 (od Czerniewic do Kowala) wprowadzono pilotażowe oznakowanie, wzorowane na rozwiązaniach stosowanych w Niemczech i Austrii, a także USA. Węzły drogowe otrzymały numerację i nowe nazewnictwo. Tablice z nazwami miejscowości wraz ze strzałkami zostały rozmieszczone nad każdym pasem ruchu. Dzięki temu kierowcy dużo łatwiej i szybciej są w stanie określić, na którym pasie powinni się znaleźć. Zapobiega to gwałtownemu zmienianiu pasa. Na tablicach podawane są też informacje o odległości do następnego węzła. Nazwy węzłów stały się czytelne, oznakowanie jasne.

46 odcinków tras z nowym oznakowaniem

Eksperci szacują, że wymiana oznakowania na drogach ekspresowych i autostradach to koszt kilkudziesięciu milionów zł. Jak na budżet kraju – niewiele, tym bardziej, że całego oznakowania nie trzeba wymieniać za jednym razem. Przedstawiciele GDDKiA zapewniają , że są świadomi problemu i pracują nad rozwiązaniem. Na 46 odcinkach dróg klasy A i S planowane jest wprowadzenie oznakowania eksperymentalnego na wzór tego, które znajdziemy na autostradzie A1 w kujawsko - pomorskim. A to nie koniec.

- GDDKiA zleciła wykonanie aktualizacji opracowania „Mapa oznakowania kierunkowego”, które jest wytyczną przy doborze miejscowości kierunkowych wynoszonych na znakach kierunku i miejscowości – mówi Łukasz Jóźwiak z GDDKiA.
Nie ma jednak informacji, kiedy nowe oznakowanie pojawi się na drogach. Jóźwiak tłumaczy, że wielkość znaków wynika z liczby wierszy i długości nazw miejscowości oraz z wielkości wybranych przez projektanta liter, zgodnie z rozporządzeniem w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń brd. W rozporządzeniu tym również są określone wzory strzałek. W przypadku oznakowania eksperymentalnego zastosowano jednak zmieniony wzór strzałek na znakach E-1/2, dostosowany do zmienionych zasad oznakowania.

Niestety, w centrali GDDKiA nie istnieje komórka zajmująca się sprawdzaniem zgodności oznakowań w różnych województwach. Łukasz Jóźwiak zapewnia jednak, że sprawa jest monitorowana.  – GDDKiA w ramach kontroli w zakresie zarządzania ruchem weryfikuje wyniesione oznakowanie na wybranych odcinkach dróg z zatwierdzoną organizacją ruchu. Oddziały GDDKiA co najmniej raz na 6 miesięcy przeprowadzają kontrolę dróg w zakresie prawidłowości zastosowania, wykonania i funkcjonowania znaków drogowych – mówi.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS