Partnerzy serwisu:
#Koronawirus w Polsce. Transport i infrastruktura - zobacz serwis specjalny!

 

Drogi | Zagranica - Stany Zjednoczone

Amerykańskie miasta chcą spowolnienia ruchu samochodowego

| Przemysław Farsewicz źródło: RI 18.07.2021

PARTNERZY DZIAŁU


 

Amerykańskie miasta chcą spowolnienia ruchu samochodowego
fot. Pixabay

Więcej z regionu:

Stany Zjednoczone

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Nowy prezydent USA, Joe Biden, zapowiada, że dzięki nowym środkom na drogi i pozostałą infrastrukturę, Ameryka znowu wkroczy na ścieżkę wzrostu. Wiele amerykańskich miast ma jednak mieszane odczucia co do rozwoju dróg i liczy na szybkie reakcje, aby ograniczyć prędkość ruchu kierowcom.
Podobnie jak dziesiątki innych amerykańskich miast, Pittsburgh w stanie Pensylwania stara się okiełznać ruch samochodowy i zmniejszyć liczbę zdarzeń, w których piesi są notorycznie potrącani przez samochody. Do takich sytuacji tylko w tym mieście dochodzi średnio 250 razy rocznie. Jednak urzędnicy twierdzą, że mają związane ręce przez federalne wytyczne, które narzucają inżynierom ruchu drogowego ustalanie ograniczeń prędkości w oparciu o to, jak szybko poruszają się kierowcy, a nie jak szybko powinni jechać. To zmusza miasto do podnoszenia prędkości nawet tam, gdzie jest niebezpiecznie. Przykładem jest Shady Avenue, kręta droga w zamożnej dzielnicy Squirrel Hill, gdzie 9 na 10 kierowców przekracza ograniczenie prędkości 40 km/h.

– To ogromny problem i nie tylko tutaj – dotyczy całego miasta. Ludzie po prostu jeżdżą za szybko – komentuje Erika Strassburger, członkini rady miejskiej Pittsburgha. Komentarza Reutersowi udzieliła stojąc przy barierce, które są typowymi rozwiązaniami dla autostrad, po tym, jak w tym miejscu śmiertelnie został potrącony pieszy.

Według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju liczba ofiar wypadków drogowych na mieszkańca w Stanach Zjednoczonych jest ponad dwukrotnie wyższa niż w innych krajach rozwiniętych. Z kolei nadmierna prędkość jest przyczyną około jednej trzeciej tych zdarzeń. Natomiast według jeszcze innych badań, średnia prędkość jazdy systematycznie wzrasta. Szacuje się, że w 2020 roku 38 680 Amerykanów zginęło w wypadkach drogowych – i to mimo opustoszałych przez pandemię ulic. To najwyższy od 2007 roku wynik. Jednak, gdy przyjrzeć się działaniom Nowego Jorku, Seattle i Bostonu, to w tych miastach liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych spadła – po tym, jak udało się obniżyć dopuszczalne prędkości w ciągu ostatniej dekady.

Wiele amerykańskich miast sprzeciwia się więc zasadzie 85 procent. Zrzeszenie w tej sprawie obejmuje już 86 północnoamerykańskich miejscowości i agencji transportowych. Obecny podręcznik Federalnej Administracji Drogowej, zaleca ustalenie ograniczeń prędkości w oparciu o szybkość poruszania się 85 procent pojazdów. Wytyczne te zostały przyjęte jako prawo w wielu stanach, w tym również w Pensylwanii.

Eksperci twierdzą, że ta zasada, stosowana od lat 30. XX wieku, ma podejście samochodocentryczne i jest niedostosowana do miejskich ulic – podnosząc znacząco na nich dopuszczalną prędkość – podczas gdy w ciągu ostatniej dekady śmiertelność pieszych wzrosła o 50 proc. – To bardzo stronnicze i przestarzałe podejście – mówi Karina Ricks, dyrektor ds. transportu w Pittsburghu. – Egzekwowanie prawa jest dodatkowo utrudnione przez przepisy stanowe, które zakazują korzystania z radarów lub automatycznych fotoradarów – dodaje.

Departament Transportu Pensylwanii opracowuje alternatywne metody dla miast takich jak Pittsburgh, ale twierdzi, że reguła 85 procent zapewnia, że ograniczenia prędkości nie są sztucznie zaniżane. – Kierowcy ustalają prędkość z jaką czują się bezpiecznie i komfortowo – powiedziała rzeczniczka departamentu, Alexis Campbell.

Zmiany w regulacjach miały nadejść z góry – Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu w 2017 r. nawet zaleciła już odejście od reguły 85 procenta. Opublikowano nawet w grudniu 2020 roku projekt nowego podręcznika, ale po objęciu urzędu prezydenta przez Bidena jego administracja wstrzymała wejście w życie przepisów, gdyż chce uzyskać więcej opinii w konsultacjach społecznych. Federalna Administracja Autostrad dokonuje obecnie przeglądu 25 000 otrzymanych komentarzy. – Ważne było, aby mieć wystarczająco dużo czasu na zebranie opinii od wszystkich – podkreślił Pete Buttigieg, sekretarz ds. transportu.

Kongres może wkroczy ze zmianami, gdyż projekt określający alternatywną metodę ustalania ograniczeń prędkości jest w zaawansowanej fazie w Izbie Reprezentantów. Jednak podobna ustawa znajduje się także w Senacie, ale ta nie zawiera wymogu ustalania prędkości. Dlatego państwowe agencje transportowe twierdzą, że kolejne przepisywanie przepisów opóźniłoby możliwość poprawy bezpieczeństwa o kilka lat. Zdaniem firm, reguła 85 procenta jest przydatna w innych sferach, jak np. do synchronizacji czerwonych świateł.

Władze Pittsburgha podkreślają, że potrzebują pomocy z zewnątrz, aby zapewnić większy poziom bezpieczeństwa na ulicach. Na Frankstown Avenue, która przecina historyczną dzielnicę Black Homewood, badania ruchu drogowego pokazują, że 98 proc. kierowców przekracza ograniczenie prędkości do 25 mil na godzinę (40 km/h). Reguła 85 procenta podniosłaby to ograniczenie prędkości do 45 mil na godzinę (72 km/h). Przy takiej prędkości znacząco wzrasta prawdopodobieństwo, że potrącenie pieszego zakończy się w 80 proc. tragicznie.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5