Partnerzy serwisu:

 

Drogi | Biznes - Polska

Budowlanka jak rollercoaster. Kto się utrzyma?

| Elżbieta Pałys źródło: RynekInfrastruktury.pl 09.10.2018

PARTNER DZIAŁU


 

Budowlanka jak rollercoaster. Kto się utrzyma?
fot. Pixabay

Więcej z regionu:

Polska

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Galopujące ceny materiałów, wysokie koszty pracy, bardzo niskie marże i wielkie programy inwestycyjne do zrealizowania – tak wygląda obecna sytuacja w branży budowlanej. – Budownictwo jest jak rollercoaster – porównuje Dariusz Blocher, prezes Budimeksu. – Jedziemy raz do góry, raz na dół, czasami ktoś wypadnie z wagonika. Wydaje mi się, że teraz możemy wypaść z niego wszyscy – dodaje.

O roli budownictwa w gospodarce i problemach z jakimi mierzą się działające w tym obszarze podmioty rozmawiano podczas debaty zorganizowanej w ramach jubileuszowych 10. Dni Betonu w Wiśle.

 
(Chwiejny) filar


Mowa o sektorze, który wytwarza ok. 7 proc., a gdyby uwzględnić także najmniejsze firmy, nawet do 10 proc. PKB w naszym kraju. Mimo to sytuacja sektora jest mało stabilna. – Z zaniepokojeniem muszę powiedzieć, że w budownictwie dzieje się źle – stwierdza Adam Wyżnikiewicz z Centrum Prognoz i Analiz Gospodarczych. Podkreśla jednak, że w ramach sektora dodatkowo jest ona zróżnicowana. – W budownictwie mieszkaniowym obserwujemy boom, w specjalistycznym mamy dobrą sytuację, najgorzej jest w budownictwie infrastrukturalnym – ocenia.


Jeśli chodzi o ilość pracy, nikt nie narzeka – zauważa Dariusz Blocher. Jest jej wręcz za dużo. – Martwi nas, że budownictwo jest jak rollercoaster. Jedziemy raz do góry, raz na dół, czasami ktoś wypadnie z wagonika. Wydaje mi się, że teraz możemy wypaść z niego wszyscy – porównuje szef największej firmy budowlanej. Ostatnie kilkanaście lat budownictwie pokazują bowiem, że wtedy gdy najbardziej rośnie sprzedaż, jednocześnie spada rentowność całego sektora. – Dziś ona wynosi 0,7 proc. i za chwilę będzie poniżej zera. To oznacza, że wszystkie firmy zaczynają dokładać do biznesu – wskazuje Blocher.


Nie cieszy to inwestorów, którzy przy kolejnych otwarciach ofert spotykają się coraz wyższymi cenami. – Inwestorzy się niecierpliwią, że zawyżamy ceny, zarzucają firmom, że chcą odrobić straty, a ja ofertuję cały czas tą samą strategią – 3 proc. marży i 3 proc. wzrostu kosztów w perspektywie 3 - 4 lat. Czy to dużo? – pytał przedstawiciel największego wykonawcy.


Inwestorzy też jednak dostrzegają problem. – Często decydujemy się dopłacić pewną kwotę do tej, która była planowana – przyznaje Tomasz Pałasiński, dyrektor oddziału GDDKiA w Krakowie. Dodaje też, że inwestor stara się jak najszybciej regulować faktury wykonawców. Dla wykonawców ważny jest jednak także czas jaki upływa do czasu kiedy faktura może być wystawiona, tymczasem obmierzenie, sprawdzanie przez inżyniera, zatwierdzanie przez zamawiającego to czasem nawet 3 miesiące. To czas kiedy firmy „kredytują” inwestycje.


A robią to także przy okazji tzw. odwróconego VAT. Wkrótce sytuacja wykonawców dodatkowo skomplikuje się przy okazji tzw. podzielonej płatności, a jeszcze bardziej sytuację mogą utrudnić przepisy o ochronie podwykonawców szykowane w Ministerstwie Sprawiedliwości – zauważa z kolei Adrian Furgalski, wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Jak mówi, o płatnościach ma decydować inspektor budowlany, który niekoniecznie znając inwestycję, będzie ją kontrolował i orzekał czy można zapłacić. – To może być kolejny problem finansowy – ocenia Adrian Furgalski. Jego zdaniem nie wyciągnęliśmy lekcji z błędów poprzedniej perspektywy.


Furgalski przypomina także sytuację firm utrzymujących drogi, którzy borykają się ze skutkami zmienionej interpretacji VAT od usług. Mimo próśb o wstrzymanie, przynajmniej do czasu wyjaśnienia sprawy, egzekucji należności przez urzędy skarbowe, te nadal zajmują firmowe konta uniemożliwiając dalszą działalność. Jak zauważa Adrian Furgalski, jest duża presja na poprawę ściągalności VAT. – Ale w tych przypadkach będzie to raczej ostatni VAT jaki ściągniemy, bo firma padnie i nie będzie już żadnych podatków płacić, ani żadnych ludzi zatrudniać – stwierdza.


Co z waloryzacją


Tak jak w niektórych sprawach potrzeba dobrej woli, w innych stabilnych regulacji, tak w przypadku kontraktów na wykonawstwo niezbędny jest mechanizm waloryzacji cen – ten jest, choć tylko w kontraktach GDDKiA i to w różnej formie, ale i tak nie działa. Zbierane przez GUS dane na potrzeby wskaźnika o który waloryzacja jest oparta, nie odzwierciedlają faktycznych zmian.


Niedawno GUS zaczął pracować nad nowym wskaźnikiem i nową metodą zbierania danych. Ale, jak się okazuje, niewiele firm przesyła do urzędu oczekiwane dane. GUS, mimo monitów, dostał je tylko od około połowy podmiotów, do których się zwrócił. Problemem prawdopodobnie jest skomplikowanie nowej metody. – Budimex inwestuje 30 mln zł w system IT i ja nie mam takiego systemu, który by mi pomógł podać dane, których GUS ode mnie oczekuje. Co mają powiedzieć mniejsze firmy? – mówi Dariusz Blocher. – Żeby zaraportować nowe wskaźniki zbierane w sposób testowy, musiałem zatrudnić trzy dodatkowe osoby – dodaje i proponuje by przy cenach rosnących o 10, 15 czy nawet 20 proc. zwaloryzować kontrakty choćby o wskaźnik inflacji, a potem pracować nad np. koszykiem usług, który da podstawę waloryzacji w przyszłości. – Dyskusja nad nowym wskaźnikiem nic nie zmieni bez decyzji o tym, że kontrakty zawierane w latach 2016 – 2017 mogą być retrospektywnie zwaloryzowane – mówi.


Ten zapał jednak studzi Adrian Furgalski. Wsteczna waloryzacja, jego zdaniem, jest niemożliwa. – Mówimy o drogach, ale kolej też by chciała podobnych mechanizmów, podobnie jak wykonawcy infrastruktury energetycznej itd. Całą Polskę trzeba by zwaloryzować – mówi wiceprezes ZDG TOR. – Nikt nie wie o jakich pieniądzach mowa, dlatego też nikt nie podejmie takiej decyzji – stwierdza Adrian Furgalski zauważając, że obecna sytuacja grozi ograniczeniem rzeczowego zakresu programów drogowych i kolejowych.


 - Mamy bardzo trudny rok 2018, a czeka nas jeszcze trudniejszy rok 2019 – podsumowuje dyskusję na Dniach Betonu w Wiśle Dariusz Blocher.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz też

 

ŚLEDŹ NAS NA:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.

współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Transport Publiczny IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS